Google Developer Days Europe – 6 spostrzeżeń prosto z Krakowa
„Nigdy nie było lepszego czasu na to, by pisać aplikacje na Androida” – tak podsumowana została inauguracja Google Developers Day Europe, które w tym roku mają miejsce w Krakowie. Do Centrum Kongresowego ICE przybyło ponad 2 tys. deweloperów, przed którymi po premierze Androida 8 pojawiło się nieco nowych możliwości, choćby w zakresie konfigurowania powiadomień czy wykorzystania skalowalnych fontów i adaptowalnych ikon. Nie mogło nas zabraknąć na miejscu, a przyjechaliśmy tutaj z trudnym zdaniem. Chcemy odpowiedzieć na pytanie, czy w tych szczegółach, w których jednak zawsze tkwi diabeł, pojawiają się nowe możliwości także dla końcowych użytkowników najpopularniejszego systemu operacyjnego na świecie?1. Hotel CaliforniaGoogle przywiozło ze sobą do Krakowa sporo myślenia z Doliny Krzemowej. Lub też powodów zwycięstwa Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich, jak określiliby to złośliwi. Gdy zatem (niestety) nie skorzystałem z możliwości naklejenia na legitymację prasową jednego z wielu potencjalnie preferowanych przeze mnie zaimków osobowych, (niestety) nie skorzystałem z gender-neutralnej toalety (na której i tak wisiał znaczek z sylwetką kobiety, ot konfrontacja cywilizacji) i (niestety) nie skorzystałem z pokoju modlitw, mogłem wreszcie udać się na pierwszą prezentację.#GDDEurope kicks off with the keynote in < 1 hour! Stay tuned to the live stream to catch the latest news/updates: https://t.co/zyNfcYdGrA pic.twitter.com/6Rr0cz9lcY