Ilu Elonów Musków potrzeba, by uciec z symulowanej rzeczywistości? W Dolinie Krzemowej rozkwita nowa religia
To co zaczęło się jako zwykły eksperyment filozoficzny, nanaszych oczach staje się religią z Doliny Krzemowej. Wiara w to, żedoświadczany przez nas świat jest komputerową symulacją zatacza wtym gronie coraz szersze kręgi. Na łamach New Yorkera w tymtygodniu opublikowano artykuło twórcy Y Combinatora, Samie Altmanie, w którym wspomina się odwóch niewymienionych z nazwiska (choć pośrednio wskazanych)miliarderach, którzy mieli zaangażować naukowców do działań,które pozwolą nam „wyrwać się z symulacji”. Jeden z nich jestchyba dobrze Wam znany. W czerwcu podczas konferencji Recode, tensłynny przedsiębiorca Elon Musk otwarcie powiedział zgromadzonym,że niemal na pewno żyjemy w grze komputerowej rozgrywanej przezbardziej zaawansowaną cywilizację.