Klon głosu i fałszywy WhatsApp. Tak z włoskiego banku zniknęło 95 mln euro

Cyberprzestępcy mieli podszyć się pod szefa Intesa Sanpaolo, wysłać fałszywą wiadomość na WhatsAppie i użyć klonu głosu stworzonego przez AI. Według ustaleń serwisu TechSpot w ten sposób z włoskiego Fideuram przelano 95 mln euro.

Banca Fideuram Headquarters And Branches
A visitor leaves the Banca Fideuram SpA headquarters in Rome, Italy, on Tuesday, June 22, 2010. Intesa Sanpaolo SpA, Italy's second-biggest bank, postponed an initial public offering of its Banca Fideuram SpA asset-management unit because of "unfavorable" market conditions. Photographer: Victor Sokolowicz/Bloomberg via Getty Images
Bloomberg
BANK, BANKING, EMEA, EUROPE, EUROPEAN, FINANCE, OFFICE
Źródło zdjęć: © Getty Images | Bloomberg
Nadia Sieszputowska

Atak miał zacząć się w lutym 2026 r. Paolo Molesini, przewodniczący Fideuram, dostał wiadomość, która wyglądała na wysłaną przez Carlo Messinę, prezesa Intesa Sanpaolo. Nadawca prosił o pomoc przy dużej zagranicznej transakcji. Chwilę później do Molesiniego zadzwonił człowiek przedstawiający się jako partner dużej kancelarii prawnej. Jak podaje TechSpot, za rozmową stali cyberprzestępcy, którzy wykorzystali AI do podrobienia głosu prawnika.


WIDEO
Starship po raz pierwszy dotarł na orbitę. Starlinki już działają

Jak oszuści zaatakowali Fideuram

Połączenie fałszywej wiadomości i rozmowy telefonicznej miało uwiarygodnić całą operację. Fideuram otrzymał polecenie wykonania przelewów i przelał łącznie 95 mln euro na rachunki za granicą, w tym do Chin i Hongkongu. Bank jest częścią Intesa Sanpaolo, największego banku we Włoszech, i obsługuje zamożnych klientów.

Ile pieniędzy odzyskał bank

Zespół Fideuram wykrył nieprawidłowości w transakcjach i ostrzegł banki, do których wysłano środki. Dzięki współpracy władz i instytucji finansowych we Włoszech, Portugalii i Chinach udało się odzyskać 53 mln euro. Pozostała kwota przeszła przez sieć zagranicznych rachunków i ostatecznie miała zostać zamieniona na nieujawnioną kryptowalutę. Molesini zrezygnował ze stanowiska w marcu 2026 r., jednak nie wyjaśnił publicznie powodów decyzji. Prokuratura w Mediolanie próbuje zidentyfikować cyberprzestępców stojących za atakiem.

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE