Konkretna spluwa czy pistolecik na wodę? Apple i Microsoft w sporze o emoji broni
Wiecie co to „emoji”? To dobitny przejaw infantylizacjiwspółczesnej komunikacji elektronicznej, gotowe obrazki, którezastępują klasyczne emotikony zestawione ze znaków ASCII.Wydawałoby się, że nieistotna bzdura, ale poważnym bądź co bądźKonsorcjum Unicode dziesiątki ludzi zasiadają w komitetachzajmujących się kwestiami nie tylko standaryzacji, ale też np.zwalczania rasizmu. Co do pewnych kwestii jednak wielcy rozgrywającyw świecie emoji nie mogą się dogadać. Te śmieszne obrazki stająsię bowiem manifestacją poglądów w ważnych kwestiachpolitycznych. Choćby takich, jak stosunek do broni palnej.