Kontrowersyjna nowość w Chrome – pobierze nowe artykuły bez udziału użytkownika

Największe korporacje mają do zagospodarowania ogromny potencjał – miliony internautów w tzw. państwach rozwijających się. W rezultacie Facebook czy Google inwestują krocie w rozwój infrastruktury ale także oprogramowania. Ostatnim tego przejawem jest nowość, jaka pojawiła się w Chrome na Androidzie między innymi w Indiach i Brazylii. Przeglądarka sama będzie pobierać wybrane treści przez Wi-Fi, by użytkownik mógł potem zapoznać się z nimi offline.

Obraz

Trzeba przyznać, ze brzmi to dość mrocznie – użytkownik traci bowiem kontrolę nad tym, jakie treści są pobierane na jego smartfon. Z komunikatu opublikowanego na blogu indyjskiego Google, Chrome, po podłączeniu smartfonu do Wi-Fi, automatycznie będzie selekcjonował najpopularniejsze artykuły z internetowej prasy w oparciu o treści trendy w danym regionie. Ponadto – jeśli użytkownik korzysta w Chrome ze swojego konta Google – wybór będzie się opierał także na historii przeglądania.

Użytkownik otrzymuje powiadomienie o pobranych automatycznie treściach. Lądują one w menu Pobranych.
Użytkownik otrzymuje powiadomienie o pobranych automatycznie treściach. Lądują one w menu Pobranych.

Dotychczas do czynienia mieliśmy z różnymi formami sugerowanych treści. Teraz Google idzie krok, a nawet dwa kroki dalej: za użytkownika podejmuje decyzje, które artykuły będą dla niego interesujące, by następnie bez jego udziału je pobrać. Cel brzmi całkiem rozsądnie – przeglądarka będzie oferować potencjalnie interesujące artykuły offline. No właśnie, zaledwie potencjalnie. Jeśli bowiem dobór mediów będzie chybiony, sytuacja przestaje być taka kolorowa – na urządzenie będą niezależnie od woli użytkownika pobierane niechciane treści.

Praktyka pokazuje, że nowości w mobilnym oprogramowaniu adresowane do mieszkańców państw rozwijających się prędzej czy później pojawiają się na większym obszarze i nierzadko zdobywają globalną popularność. W tym przypadku jednak Google decyduje się w imię dostarczania treści offline na odważne kroki, które nie każdemu mogą się spodobać. O ile dostęp offline do zdobywającej popularność publicystyki brzmi nieźle, tak obciążanie smartfonu pobieraniem mniej lub bardziej skutecznie wyselekcjonowanych treści z całą pewnością nie każdemu się spodoba.

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Zakazy social mediów dla nastolatków. Eksperci widzą problem
Zakazy social mediów dla nastolatków. Eksperci widzą problem
Zagrożenia w sieci. Na nie narażone są dzieci
Zagrożenia w sieci. Na nie narażone są dzieci
Sextortion: na czym polega internetowy szantaż?
Sextortion: na czym polega internetowy szantaż?
Koniec dominacji USA w Europie? Francja porzuca Windowsa
Koniec dominacji USA w Europie? Francja porzuca Windowsa
Ministerstwo Cyfryzacji zachwala mSzyfr. Nowy, bezpieczny komunikator
Ministerstwo Cyfryzacji zachwala mSzyfr. Nowy, bezpieczny komunikator
Zapłacą 99 mln dol. Pozwolą naprawić ciągniki bez oficjalnego serwisu
Zapłacą 99 mln dol. Pozwolą naprawić ciągniki bez oficjalnego serwisu
Komunikat Pekao S.A. Dotyczy wszystkich klientów
Komunikat Pekao S.A. Dotyczy wszystkich klientów
Copilot znika. Microsoft wycofuje się z agresywnej promocji
Copilot znika. Microsoft wycofuje się z agresywnej promocji
Santander Bank Polska zmienia nazwę. Będzie nowy adres WWW
Santander Bank Polska zmienia nazwę. Będzie nowy adres WWW
Masz mObywatela? Niektóre funkcje będą niedostępne
Masz mObywatela? Niektóre funkcje będą niedostępne
Awaria w Alior Banku. Nie działa aplikacja (aktualizaja)
Awaria w Alior Banku. Nie działa aplikacja (aktualizaja)
Ostrzeżenie CERT Orange. "Karta SIM wymaga aktualizacji"
Ostrzeżenie CERT Orange. "Karta SIM wymaga aktualizacji"
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀