Zostało ono napisane w zasadzie całkowicie od nowa. Na dalszy plan schodzą tutaj zmiany w interfejsie, gdyż zyskało ono sporo potężnych możliwości. Największą różnicą w stosunku do poprzednika jest dodanie możliwości tworzenia kopii zapasowych zainstalowanych aplikacji. Nie będzie już konieczne przeglądanie wszystkich pakietów – wyświetlona zostanie przejrzysta lista programów zainstalowanych z menedżera.
Po uruchomieniu programu użytkownik będzie miał wybór pomiędzy wykonaniem backupu zainstalowanych aplikacji a kopią folderu domowego, która zostanie zapisania w postaci archiwum. Do ważnych zmian należy zaliczyć także to, że narzędzie nie będzie odtąd wymagało uprawnień roota. Kompletną kopię zapasową folderu domowego i aplikacji będzie mógł zlecić także użytkownik bez uprawnień.
Nowy menedżer kopii zapasowych to nie jedyne zapowiedzianie nowości. Do systemu trafi także obsługa LibXapp, dzięki której aplikacje będą mogły wysyłać informacje do menedżera okien. Oznacza to, że w Mincie z Cinnamonem będziemy mieli możliwość śledzenia postępu w trwającej operacji na liście okien na panelu.
Premiery Linuksa Mint 18.3 możemy spodziewać się pod koniec roku. Czytelników, którzy rozważają migrację do tego systemu zachęcamy do lektury naszego cyklu Linux Mint – poradnik dla zielonych.