Moskwa nie wierzy w Microsoft, przechodzi na rosyjskie oprogramowanie
Moskwa będzie wolna od oprogramowania Microsoftu. Jak donosząmedia naszego wschodniego sąsiada, jest to odpowiedzi na wezwanieprezydenta Władimira Putina, który chce, aby urzędy i instytucjerosyjskie zmniejszyły swoją zależność od zagranicznychtechnologii. W niemal 17-milionowym mieście władze municypalnekorzystają z setek tysięcy komputerów i serwerów, jak do tej porydziałających przede wszystkim pod kontrolą różnych wersjiWindowsa. Zastąpić je ma oprogramowanie rozwijane przez rodzimefirmy.