Można już sprawdzić nowy interfejs Firefoksa 25. Ale czy to jeszcze Firefox?

Strona głównaMożna już sprawdzić nowy interfejs Firefoksa 25. Ale czy to jeszcze Firefox?
05.06.2013 11:20
Można już sprawdzić nowy interfejs Firefoksa 25. Ale czy to jeszcze Firefox?

Gdy po raz pierwszy zobaczyliśmy Google Chrome, w świecieprzeglądarek rozbudowane interfejsy użytkownika nie budziłyzdziwienia. Czasem były one wygodne i przemyślane (Opera), czasembyły cokolwiek chaotyczne (IE8), jednak zakładano, że mnogośćopcji i elastyczność konfiguracji, to jest to, czego użytkownikchce. Google'owa przeglądarka wywróciła ten pogląd do górynogami: minimalizm stał się tak bardzo modny, że wszyscy zaczęlina wyścigi upraszczać swoje interfejsy. Dziś nawet Opera wyglądajak Chrome, twórcy IE9+ oficjalnie deklarują, że to treść jestnajważniejsza, a interfejs trzeba schować, zaś Firefox... no cóż,Firefox też będzie jak Chrome.Na łamach Mozilla Wiki pojawiły się dokumenty opisujące stanprac zespołu Asy Dotzlera nad nowym interfejsem Firefoksa,rozwijanym pod nazwą kodową Australis, który zadebiutowaćma w wersji 25 tej przeglądarki. Oficjalnie o rewolucji nie ma mowy,w wiki możemy przeczytać, że Firefox 4 ustanowił mocnewizualne podstawy odświeżenia interfejsu. Na tej bazie stopnioworozwijamy interfejs, skupiając się na spójności, precyzji idoskonaleniu.[img=firefox]Ten pierwszy aspekt zrealizowanyma być przez ujednolicenie takich elementów interfejsu jak kolory,marginesy, dopełnienia, odstępy czy promienie narożników. Tendrugi osiągnięty będzie przez ściślejszeprzestrzeganie szczegółowych specyfikacji projektowych,trzeci zaś poprzez ewoluowanie i wygładzanie istniejącegointerfejsu. W efekcie uzyskaćmamy zmiany zauważalne na wszystkich platformach: „zakrzywione”karty, usunięcie zależności kart od tła, wydzielenie gwiazdekzakładek z paska adresowego i przeniesienie ich do menu zakładek,oraz wprowadzenie zaktualizowanego menu aplikacji i trybupersonalizacji. Do tego dojdąoczywiście szczegółowe zmiany dla poszczególnych platform,związane z ich technicznymi ograniczeniami (szczególnie w wypadkuLinuksa/X.org).Projektanci Mozilli mają jużgotowe makiety, obrazujące te zmiany. Porównanie dla różnychsystemów operacyjnych możecie zobaczyć poniżej. Jak widać,unifikacja (a może należałoby napisać – chromifikacja) jestniemal zupełna, jedynie wersje linuksowe odstają przez niemożliwośćpołączenia belki okna z paskiem kart. Przygotowano takżeinteraktywne demonstracje (działają tylko w Firefoksie) dlaposzczególnych OS-ów. Wersję dla Windows 7 Aero można zobaczyćtutaj,wersję dla OS-a X tutaj,zaś dla Ubuntu tutaj.Możecie też oczywiście pobraćwersje nightly kompilacji z wbudowanym nowym interfejsem – ale(przynajmniej na Linuksie) są one bardzo niestabilne.[img=Australis-i02-Tabs]Nie wiadomo, w jakim stopniu nowyinterfejs Firefoksa zachowa elastyczność dotychczasowego. Tennacisk na unifikację doświadczenia użytkownika możeoznaczać to, że za dużych zmian nie wprowadzimy. I ma to dlaMozilli sens: Firefox przestaje być zwykłą przeglądarką,przemienia się w system operacyjny (dla którego Windows, OS X czyLinux są co najwyżej hiperwizorami), który działać ma na wieluróżnych urządzeniach – i wszędzie tam powinien wyglądaćjednakowo, docierając do każdego, będąc zrozumiałym nawet dlanajbardziej „nietechnicznych” użytkowników. Trzeba teżpamiętać, że już jedna aplikacja od Mozilli jest już w zgodzie ztymi wytycznymi, to oczywiście klient poczty Thunderbird.Tylko czemu to tak bardzo musiwyglądać jak Chrome?

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (100)