Można nagrywać, więc należy się opłata reprograficzna

W ubiegłym tygodniu Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wypowiedział się w sprawie budzącej ostatnio spore emocje – objęcia opłatą reprograficzną nowych nośników. Sprawa dotyczyła Copydan Bandkopi (duńskiego odpowiednika ZAiKS-u) i tamtejszego oddziału Nokii.

Obraz

Copydan Bandkopi zażądał, by Nokia zapłaciła opłatę reprograficzną za wszystkie karty pamięci, jakie zaimportowała do Danii w latach 2004-2009. Telefony komórkowe z wbudowaną pamięcią nie podlegają tam opłacie, ale do wielu z nich dołączone były karty pamięci. Organizacja zbiorowego zarządzania zauważyła potencjał kart jako nośników uniwersalnych, na których można zapisać nie tylko zrobione telefonem zdjęcia, ale także prywatne kopie różnych materiałów multimedialnych. Ba, można nawet przełożyć je do innych urządzeń, jak przenośne odtwarzacze.

Obraz

Nokia jednak jest zdania, że kopie multimediów rzadko są przechowywane na kartach w telefonach. W odpowiedzi na powództwo zaznaczyła również, że aby nośniki obejmować opłatą reprograficzną, zgodnie z prawem musiałyby być na nich sporządzane na użytek prywatny kopie materiałów nabytych inną drogą.

Weryfikacja takich działań jest niezmiernie trudna, na co zwrócono uwagę w obszernym uzasadnieniu decyzji Trybunału. To właśnie niemożność identyfikowania użytkowników prywatnych i zobowiązania ich do wynagrodzenia krzywdy podmiotom praw autorskich uzasadnia istnienie opłaty reprograficznej. Podmioty dysponujące nośnikami i urządzeniami kopiującymi, sprzedające bądź udostępniające je osobom prywatnym, a także świadczące usługi związane z kopiowaniem, mogą w krajach Unii Europejskiej zostać obciążone odpowiedzialnością za godziwe wynagrodzenie artystów i producentów.

Trybunał orzekł ponadto, że nie jest konieczne ustalenie, czy za pomocą danych nośników i urządzeń osoby prywatne rzeczywiście narażają artystów na szkodę, tworząc prywatne kopie ich dzieł. Nie ma też znaczenia pierwotne zastosowanie nośnika. W przypadku karty pamięci sprzedawanej razem z telefonem domniemywa się, że nowy właściciel będzie wykorzystywał wszystkie jej możliwości – od oczywistych, jak przechowywanie na nich danych kontaktowych na potrzeby korzystania z telefonu, po zupełnie drugorzędne, jak kopiowanie materiałów objętych prawami autorskimi. Pierwotne przeznaczenie karty pamięci, a w zasadzie każdego nośnika, może najwyżej decydować o wysokości opłaty, ale jeśli da się na nią skopiować dzieło (muzykę, filmy), objęcie jej opłatą reprograficzną jest zupełnie uzasadnione.

Dyrektywa 2001/29/WE Parlamentu Europejskiego i Rady przewiduje, że kraje członkowskie mogą regulować te kwestie, by chronić prawa autorów i wykonawców utworów. Co ciekawe, przy tej okazji wyjaśniona została także kwestia nierównego traktowania pamięci wbudowanych na stałe i takich, które można odłączyć od urządzenia. Państwa członkowskie mogą je rozgraniczać, ale musi być to uzasadnione, a twórcy muszą otrzymywać wynagrodzenie z innego tytułu. W przypadku smartfonów można mówić o zarobkach z iTunes, Google Music czy Spotify.

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Wyciek danych klientów polskich sklepów. 130 tys. pokrzywdzonych
Wyciek danych klientów polskich sklepów. 130 tys. pokrzywdzonych
mBank zmienia wymagania aplikacji. Niektórzy muszą wymienić telefon
mBank zmienia wymagania aplikacji. Niektórzy muszą wymienić telefon
Awaria w Pekao S.A. Problem z bankowością (aktualizacja)
Awaria w Pekao S.A. Problem z bankowością (aktualizacja)
Zakazy social mediów dla nastolatków. Eksperci widzą problem
Zakazy social mediów dla nastolatków. Eksperci widzą problem
Zagrożenia w sieci. Na nie narażone są dzieci
Zagrożenia w sieci. Na nie narażone są dzieci
Sextortion: na czym polega internetowy szantaż?
Sextortion: na czym polega internetowy szantaż?
Koniec dominacji USA w Europie? Francja porzuca Windowsa
Koniec dominacji USA w Europie? Francja porzuca Windowsa
Ministerstwo Cyfryzacji zachwala mSzyfr. Nowy, bezpieczny komunikator
Ministerstwo Cyfryzacji zachwala mSzyfr. Nowy, bezpieczny komunikator
Zapłacą 99 mln dol. Pozwolą naprawić ciągniki bez oficjalnego serwisu
Zapłacą 99 mln dol. Pozwolą naprawić ciągniki bez oficjalnego serwisu
Komunikat Pekao S.A. Dotyczy wszystkich klientów
Komunikat Pekao S.A. Dotyczy wszystkich klientów
Copilot znika. Microsoft wycofuje się z agresywnej promocji
Copilot znika. Microsoft wycofuje się z agresywnej promocji
Santander Bank Polska zmienia nazwę. Będzie nowy adres WWW
Santander Bank Polska zmienia nazwę. Będzie nowy adres WWW
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀