Nie kupiłeś jeszcze nowej konsoli? Może warto poczekać na mocniejsze Nintendo NX

Nie kupiłeś jeszcze nowej konsoli? Może warto poczekać na mocniejsze Nintendo NX
19.10.2015 10:27
Nie kupiłeś jeszcze nowej konsoli? Może warto poczekać na mocniejsze Nintendo NX

W mniej więcej regularnych odstępach czasu zaczynają pojawiać się kolejne plotki o nowej konsoli Nintendo, oznaczanej wstępnie jako NX. Po niedawnych nieoficjalnych rewelacjach, że firma pracuje nad kilkoma urządzeniami pod jednym szyldem, a w tym raczej słabej klasy sprzęcie salonowym, nowsze informacje sugerują już coś innego. Konsola główna ma być technologicznym cackiem o mocy większej niż PS4 i Xbox One.

350144317454772161

Całkiem możliwe, że kiedy po śmierci Satoru Iwaty ster okrętu przejął nastawiony do rynku gier bardziej biznesowo, niż familijnie Tatsumi Kimishima, wreszcie pokierował go w kierunku spełniania oczekiwań szerszego grona graczy. Od lat spodziewano się, że Nintendo wyskoczy przed szereg generacji, bo przecież wypuszczało kolejne duże konsole po debiucie urządzeń konkurencji, a jednak podzespołami one nie szokowały. W tej chwili należy nastawiać się na coś, z czego komputerowcy by się nawet zbytnio nie śmiali. Deweloperzy już niby dostali ważne oprogramowanie, żeby zacząć robić gry.

Do pracy z nim potrzebny jest nowoczesny PC, co daje jako takie wyobrażenie o tym, w co celuje firma. Na pewno Sony z Microsoftem, od dwóch lat na rynku z najnowszymi propozycjami, zostaliby z tyłu. Poza tym w dalszym ciągu przebąkuje się o systemie przenośnym w ramach platformy NX. Sprzęty miałyby się idealnie dogadywać i umożliwiać przerzucanie rozgrywki między sobą, bo obsługiwać tzw. cross-play, a nawet cross-buy (raz kupiona gra działać ma na obu). Nie będziemy też na rozwiązania te czekać nie wiadomo ile. Analitycy przewidują, że debiut nastąpi już w przyszłym roku.

Jeśli to wszystko okaże się prawdą, warto już teraz odkładać gotówkę. Nintendo NX do najtańszych należeć na pewno nie będzie, a do tego możemy zapomnieć o małym oraz zgrabnym sprzęcie. Słabsze w teorii PlayStation 4 z Xboksem One musiały iść na ustępstwa chociażby z uwagi na potrzebę sprawnego odprowadzania ciepła z obudowy, a Japończycy tymczasem chcą wpakować w ładnie skrojony plastik najnowsze technologie, raczej nie idąc też przesadnie w energooszczędność. Jest jednak szansa, że poza nowymi przygodami Mario i spółki, dzięki mocy rozwiązania nareszcie doczekamy się na konsoli Nintendo porządnego wsparcia od firm trzecich. EA, Ubisoft czy Activision tworzące najpierw na NX oraz komputery? Czas pokaże.

Programy

Aktualizacje
Aktualizacje
Nowości
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (46)