Nie masz domu? Absurdalny marketing Dying Light kontratakuje
Wielu graczy lubi powystawiać nabyte przez siebie tytuły na półkę i cieszyć ich widokiem, więc to głownie do nich skierowane są różnorakie edycje kolekcjonerskie najnowszych hitów. Niezwykle popularne ostatnimi czasy polskie Dying Light też swoją na premierze miało, lecz marketingowcy dalej kują żelazo, póki jest jeszcze trochę kilka tygodni po debiucie gorące. W Anglii dostępna jest oto wersja Apocalypse gry za 250 tysięcy funtów.