Odświeżona wersja zaoferuje trzy pierwsze poziomy kampanii, a także tryb deathmatch i kooperację. Chyba że ktoś już ma w swej kolekcji oryginalnego "Quake'a II". Wtedy instalator dogra rozszerzenie do całej gry, co wynika prawdopodobnie z zawiłości licencyjnych.
Jak poinformował producent, tytuł wykorzysta tzw. śledzenie ścieżek (path tracing). Czyli formę ray tracingu, w której wszystkie efekty świetlne zostają połączone w jeden algorytm i mogą wzajemnie na siebie oddziaływać.
Zieloni chwalą się m.in. światłem liczonym w czasie rzeczywistym o wysokim zakresie dynamiki z dokładnym odwzorowaniem wpływu promieni słonecznych i oświetlenia pośredniego, jak również precyzyjnym renderowaniem powierzchni podlegających procesom fizycznym.
WIDEOQuake II RTX: Official Announce Trailer
Jako przykład podano wodę i szkło dokładnie załamujące światło, a także zależność oświetlenia poszczególnych obiektów od odległości względem źródła światła. Sama gra ma przy tym znacząco polepszone tekstury, czy to broni czy otoczenia.
– Bardzo rzadko zdarza się, aby gra komputerowa miała taki wpływ na branżę i pozostawała tak długo w sercach graczy jak "Quake II", a ponowne zobaczenie jej po 20 latach wzbogaconej graficznie dzięki śledzeniu promieni jest dla mnie czymś wyjątkowym – oznajmił Tim Willits, dyrektor studia id Software i jeden z twórców oryginalnej serii "Quake".
Co powinno ucieszyć czytelników dobrychprogramów w szczególności, "Quake II RTX" działa w oparciu o renderer na API Vulkan, przez co pojawi się nie tylko w wersji dla Windowsa, ale także Linuksa. Tylko, do płynnej zabawy wymagany jest co najmniej RTX 2060.
Premiera: 6 czerwca 2019 r.
To nie jest "coś Super"
Przy okazji – w części serwisów technologicznych pojawiły się zawiedzione głosy, jakoby Nvidia zrobiła z dużej chmury mały deszcz. Ogłoszenie o darmowym "Quake'u II RTX" powiązano z niedawną wideo-zajawką "czegoś Super". Rozmawiałem z polskim przedstawicielem Nvidii.
"Quake II RTX" to projekt kompletnie niezwiązany z tamtą zapowiedzią, a "coś Super" pojawi się dopiero po targach Computex 2019. Koniec spekulacji.