OUYA posprzedawana w częściach. Razer wziął z trupa, co mu się akurat przydało
Miał być niesamowity sukces, napędzany pieniędzmi fanów nowych technologi, a było rynkowe fiasko — oparta na Androidzie konsolka OUYA fenomenem pozostała tylko w głowie odpowiedzialnej w głównej mierze za strategię biznesową (czy w sumie jej brak) byłej szefowej Julie Uhrman. Inwestorzy od dawna naciskali, by firma pomysłodawców urządzenia się sprzedała i nie udało się tego zrobić w całości. Część wykupił oto Razer.