Pierwszy kwartał roku fatalny dla producentów PC: analitycy szukają winnych

Pierwszy kwartał roku fatalny dla producentów PC: analitycy szukają winnych12.04.2013 16:09

Eksperci nie potrafią jednoznacznie wskazać winnego kiepskiejsytuacji na rynku PC. Kiepskiej to mało powiedziane – ostatniewynikiz IDC pokazują, że w pierwszym kwartale tego roku dostawykomputerów (laptopów i desktopów) spadły o niemal 14 procent wstosunku do pierwszego kwartału roku 2012, to jest do nieco ponad 76mln sztuk. Co prawda analitycy spodziewali się takiego spadku, aleszacowali go w najgorszym razie na 7,7 procenta. Wyjścia z tejsytuacji nie widać: to czwarty z rzędu kwartał, w którymzainteresowanie komputerami spadało. Branży nie zostaje więc nicinnego, niż szukanie winnych.Jedni wskazują, że winę za taki stan rzeczy ponosi rychły kresobowiązywania prawa Moore'a. Linley Gwennap, analityk Linley Groupzauważył,że końcowym użytkownikom nowe komputery niewiele dają, wydajnośćPC rośnie dziś w tempie kilkukrotnie niższym niż jeszcze dekadętemu. Inni przywołują bardziej prozaiczne powody: Bob O'Donnell zIDC uważa, że winien jest Microsoft, który usuwając z Windowsnormalne menu Start i forsując swoje kafelki, skutecznie odstraszyłkonsumentów od nowych komputerów. Microsoft musi teraz podjąćbardzo trudne decyzje, jeśli chce ożywić rynek PC –stwierdził O'Donnell.Oczywiście Microsoft już nieraz dał do zrozumienia, że odejścia od ideologicznych wytycznychModern UI (vel Metro) nie będzie: przygotowywana na lato tego rokuaktualizacjaWindows, która trafi na rynek najpewniej z numerkiem 8.1,wprowadzi kolejne ulepszenia kafelkowego interfejsu, ale nic, czegobyśmy nie widzieli w Windows 8. Czy zatem nie ma już nadziei dlaPC?[img=market]Gartner, którego analitycyjeszcze niedawno wieszczyli zmierzch imperium Microsoftu, znajdująjeszcze inne wyjaśnienie dla czarnych chmur, jakie zawisły nadOEM-ami. To nie Windows 8 jest winne, lecz pojawienie się komputerówz ekranami dotykowymi. Mogły one pozwolić producentom na odrobieniestrat, lecz niestety finalnie okazało się, że stanowią jedyniemały odsetek całej sprzedaży. Większość konsumentównie chce płacić ceny premium za dotykowe możliwości w PC (…)Mimo to ekrany dotykowe i Windows 8 pozostaną największą szansądla producentów PC w drugiej połowie 2013 roku –twierdzi Isabelle Durand z Gartnera, podkreślająca, że Windows 8 oferowanejest teraz w wyjątkowo atrakcyjnej cenie, by umożliwić obniżeniecen komputerów.Co na to IDC? Jego analityk AlHilwa mówi o konieczności skupienia się teraz przez Microsoftwłaśnie na Windows Blue. W Windows 8 chodziło ozapoczątkowanie nowego modelu aplikacji, modelu tabletowego.Następnym krokiem jest tu właśnie Blue, które zbliży do siebietelefony i PC i uczyni obie platformy bardziej pociągającymi –uznał Hilwa, najwyraźniej uważając wbrew swojemu koledze, żemożna i bez menu Start korzystać z Windows.I kto tu ma rację? My tego nierozsądzimy, ale jeśli dalej tak pójdzie, to PC przestaną byćtanimi, masowo produkowanymi urządzeniami. Warto pamiętać, żejeszcze w latach 90 zeszłego wieku profesjonalny desktopowy komputerkosztował kilka tysięcy dolarów – i to ówczesnych dolarów.

Źródło artykułu:www.dobreprogramy.pl
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (65)