Sytuacja została opanowana w zaledwie kilka minut, a o szczegółach poinformował sam Jack Dorsey, dyrektor generalny Twittera. Jak się okazuje, powiadomienia składające się z pozoru z niezrozumiałych ciągów znaków są stosowane całe czas w tle i służą między innymi do odświeżania wskaźników liczby nieodczytanych powiadomień. W wyniku usterki powiadomienia te zaczęły pojawiać się u użytkowników jako widoczne, ale póki co wciąż nie wiadomo co tak naprawdę spowodowało tę sytuację.
Jak zwraca uwagę serwis Gizmodo, usterka związana z powiadomieniami Twittera najprawdopodobniej dotyczyła wyłącznie użytkowników aplikacji na iPhone'ach. Kłopoty miały pojawić się po zainstalowaniu najnowszej aktualizacji do wersji oznaczonej numerem 7.34. Jak wspomniano wcześniej, teraz błąd nie powinien już występować, ale wszystko wskazuje na to, że minie jeszcze trochę czasu, nim twórcy odkryją prawdziwą przyczynę usterki. Możliwe, że chętnie podzielą się z nią z ciekawymi szczegółów użytkownikami.
Osoby zainteresowane instalacją aplikacji Twittera mogą tymczasem sięgnąć do naszego katalogu z oprogramowaniem. Dostępna jest tu do pobrania zarówno wersja na Androida, iOS oraz urządzenia z Windows Phone.