Stabilność działania ma być zagwarantowana dzięki zmianom, jakie miały miejsce w infrastrukturze przez ostatnie trzy miesiące. Twórcy zwracają uwagę, że tylko w ostatnim miesiącu uruchomiono kolejne 100 serwerów, a każdy z nich podłączono gigabitowymi łączami o dużej przepustowości. Teraz użytkownicy mają już mieć możliwość bezproblemowego korzystania z usługi, która – przypomnijmy – w formie instalacyjnej aplikacji dostępna jest tylko dla Windowsa, a dla pozostałych systemów z wykorzystaniem OpenVPN.
Korzystanie z darmowej wersji wiąże się oczywiście z pewnymi ograniczeniami względem płatnych dostępnych planów. Otrzymujemy tu możliwość łączenia się z serwerami tylko w trzech krajach przy pomocy jednego połączenia w danym momencie, a do tego prędkość przesyłu danych określana jest jako niska.
Pozbawieni jesteśmy także dostępu do dodatkowych korzyści, jakimi w płatnych wersjach są: dodatkowa pula serwerów, kolejne zabezpieczenia, przesyłanie danych przez sieć Tor (o szczegółach można przeczytać na stronie producenta), a nawet dostęp do ProtonMaila w wersji Visionary.
Klient ProtonVPN dla Windowsa dostępny jest do pobrania z naszej bazy.