Tym bardziej cieszy, że dostępny jest ReactOS 0.4.5, który jest wydaniem znacznie bogatszym, niż kompilacje wprowadzające jedynie kolejne poprawki. Warto zwrócić tutaj uwagę na model finansowania rozwoju ReactOS-a – przedsięwzięcie jest rozwijane z wykorzystaniem środków zgromadzonych przez społeczność.
Ta była wystarczająco szczodra, by w wersji 0.4.5 obsługiwany był pakiet Microsoft Office 2010. Znajdował się on na szczycie programów najbardziej pożądanych przez użytkowników systemu. Do działania konieczna jest instalacja przygotowanego do tego celu serwera Samby, który dostępny jest w systemowym menedżerze oprogramowania.
Nowa wersja ReactOS-a przynosi także zmiany miłe dla oka: również w ramach prac, na które środki zebrała społeczność, poprawiono renderowanie fontów, co ma udoskonalić wygląd interfejsów, a przez to ogólne wrażenia wizualne. Zapowiedziane zostały w tej kwestii kolejne usprawnienia. Warto odnotować, że wersja 0.4.5 jest jako pierwsza udostępniana w postaci maszyn wirtualnych na VMWare i Virtualboksa, a także jako paczka do emulacji w QEMU. Pobrać obrazy, maszyny i paczkę można ze strony projektu.