Przy okazji posuwających się prac nad mającą przynieść przełom w temacie grafiki strzelanką Get Even, w głowach jej twórców zrodził się pomysł, by zebrane w trakcie wielu burz mózgów pomysły rozszerzyć na różne istotne dziedziny życia. Uformowano więc osobną ekipę, mającą za zadanie połączyć doświadczenie wyniesione z wykorzystywania techniki skanowania obiektów w 3D, leżącej u podstaw powstającej gry, z nadchodzącym szałem na wirtualne przeżycia. Zatroszczono się o odpowiedni plan, pozyskanie funduszy unijnych na rozwój ciekawych idei, a także współpracę z uczelniami (w tym Politechniką Śląską czy Polsko-Japońską Wyższą Szkołą Technik Komputerowych) i ważnymi graczami w temacie VR, czyli Oculusem i Samsungiem.
Zaraz potem ambitni rodacy z przeszło dekadą doświadczenia w branży gier na karku zabrali się do przygotowywania pierwszych projektów mogących zainteresować ludzi. Na początek wzięli się za temat bliski sercu niejednego czytelnika dobrychprogramów, a więc zafundowanie nam wirtualnej wycieczki do Czarnobyla. Dzieło o charakterze edukacyjnym umożliwi zainteresowanym przeniesienie się na wciąż tajemnicze, skażone tereny dzięki wykorzystaniu gogli VR. Producenci chcą zdążyć z jego ukończeniem na 26 kwietnia 2016 roku, a więc 30 rocznicę katastrofy elektrowni.
Poza tym skupiają się między innymi na realistycznym odtworzeniem ludzkich twarzy. Nie tylko z myślą o awatarach w cyberprzestrzeni rzecz jasna, lecz także zdalnej pomocy technicznej czy wirtualnych samolubkach przyszłości. Z myślą o świecie reklamy przygotowują projekty skrojone na miarę, takie jak choćby wykorzystany na Motor Show 2015 w Poznaniu warsztat VR, oddany do dyspozycji wszystkich zwiedzających, by poznali bliżej ofertę Arrinery. W 3D mogli obejrzeć samochód firmy, w czasie rzeczywistym modyfikując sobie jego wygląd. Producent aut sam myśli już o wykorzystaniu technologii VR w celu umożliwienia nabywcom konfiguracji własnego.
Mało? Zespół The Farm 51 wspomaga również w zakresie wirtualnych ćwiczeń polskie wojsko, a konkretniej współpracuje m.in. z Ośrodkiem Badawczo-Rozwojowym Urządzeń Mechanicznych "OBRUM", z którym stworzył symulator obsługi urządzeń wojskowych. Z Wydziałem Inżynierii Biomedycznej Politechniki Śląskiej tworzy aplikacje VR do wykorzystania w celach rehabilitacyjnych (zaburzenia ruchu i psycho-fizyczne). Starsi pacjenci będą mogli ćwiczyć pod okiem wirtualnych trenerów, a dzieci z autyzmem przełamywać bariery wraz z sympatycznymi postaciami 3D. Do tego z myślą o szkołach powstanie trójwymiarowy atlas anatomiczny, ukazujący ludzkie ciało w bardzo dokładny sposób. Wypada się cieszyć, że Polacy nie poszli tylko w głupie gry.