Rosyjskie służby, Durow i nowa Opera – tak powstawał Telegram Polska
Współpraca twórców oprogramowania i społeczności, która często niezależnie rozwija rozszerzenia, wtyczki czy tłumaczenia, nie zawsze przebiega w nastroju wzajemnego względem siebie entuzjazmu. Nieczęsto jednak zdarza się, że praca programistów z oficjalnego zespołu i niezależnych trwa w symbiozie, jednak niecałkowitej, a to za sprawą potencjalnego zaangażowania państwowych służb. Rzadko także deweloper świadomie, w obawie przed tymi służbami, zniechęca do swojego programu rodzimych użytkowników.