Portugalska firma Aptoide, zajmująca się rozwojem własnegosklepu z aplikacjami dla Androida, z której usług korzysta jużponad sześć milionów użytkowników, ogłosiła, że wponiedziałek wysłała do Komisji Europejskiej skargę w sprawiepraktyk monopolistycznych Google'a.
Paulo Trezentos, szef i współzałożyciel firmy stwierdził ztej okazji, że nie tylko rozwój, ale samo przetrwanie dla firmtakich jak jego staje się coraz trudniejsze wskutek działańmonopolisty, utrudniającego użytkownikom instalowanie niezależnychsklepów z aplikacjami na Androidzie i nie dopuszczającychkonkurencji do sklepu Google Play. Trezentos wezwał przy tymoperatorów innych niezależnych sklepów do przyłączenia się doskargi i utworzenia wspólnego frontu wobec Google.
Rzecznik Google'a odmówił komentarza w tej sprawie, zaśprzedstawiciele Komisji Europejskiej nie chcieli się wypowiadać wkwestii złożonej skargi. Komisja nie może jednak jej zignorować –system operacyjny Google'a zdominował rynek i jako taki musiznajdować się pod szczególną uwagą regulatorów rynku. Wedługdanych IDC, w pierwszej połowie 2014 roku, do Androida należało81% globalnego rynku smartfonów, największy konkurent, iOS Apple'a,miał tylko 15%. Jeszcze zresztą wcześniej, przed złożeniemskargi przez Aptoide, w kwestii Androida wypowiadał się komisarzJoaqim Almunia, informując, że rozważane jest tu postępowanieantymonopolowe.
Skardze towarzyszyć ma raport poświęcony wynikom badań nadinstalacją alternatywnych sklepów w Androidzie, przeprowadzonych nagrupach użytkowników testujących wersje 2.1, 2.3 i 4.0 tegosystemu. Według Aptoide, w wersji 2.1 instalacja ich sklepu wymagała10 kroków i powiodła się 80% użytkowników. W wersji 2.3potrzebne było już 13 kroków – i już jedynie 45% zdołałozainstalować alternatywny sklep. W wersji 4.0 cała operacjawymagała 14 kroków, udało się ją ukończyć jedynie 20%badanych, głównie za sprawą formy prezentacji panelu dialogowegoze zgodą na instalację aplikacji spoza Google Play. Jak podsumowałto pan Trezentos, cel Google'a jest prosty: nie dopuścić dowybierania przez konsumentów sklepów z aplikacjami na bazie ichtechnicznych zalet.
Działania Aptoide mogą tylko ucieszyć Microsoft, Nokię iOracle, które już w zeszłym roku zwróciły uwagę KomisjiEuropejskiej na to, że Google wykorzystuje Androida, by promowaćswoje własne aplikacje i usługi. Koronnym zarzutem było to, żeproducenci sprzętu z Androidem, którzy chcieliby umieścić na nimoprogramowanie takie jak Mapy, Gmail czy YouTube, zmuszeni są wziąćcały pakiet tych aplikacji (wraz ze sklepem Google Play) i zapewnićim wyróżnione miejsce w urządzeniu.