Węzłami Słowosieci są poszczególne znaczenia wyrazów, które połączone są ściśle określonymi relacjami semantycznymi — na przykład „wesoły” i „radosny” to synonimy, zaś „smutny” to ich antonim, „kot” jest hiponimem „zwierzę”, „oko” jest meronimem „głowa” i tak dalej. W Słowosieci znajduje się obecnie 106 tysięcy wyrazów, które łączy ponad 400 tysięcy relacji i jest to jeden z najbardziej rozbudowanych, sformalizowanych systemów opisu relacji znaczeniowych języka polskiego, jaki kiedykolwiek powstał. Ponadto, polscy lingwiści i informatycy opracowali nieco bardziej zaawansowany od princetońskiego i unikalny w skali światowej model relacji. Słowosieć rozmiarem dorównuje już WordNetowi i w przeciwieństwie do niektórych innych baz tego typu, nie jest tłumaczeniem z wersji angielskiej.
Skoro jest nowa wersja, są też ciekawe zmiany. Około 50 tysięcy jednostek ze Słowosieci zostało zrzutowanych na WordNet princetoński, dzięki czemu powstała sieć semantyczna przypominająca słownik dwujęzyczny, ale określająca relacje bezpośrednio między znaczeniami. Rzutowanie objęło znaczenia z kategorii skupiających miejsca, relacje rodzinne, produkty spożywcze, jednostki czasu i nazwy dziedzin wiedzy. Licencja Słowosieci bazuje na licencji WordNet. Pełną bazę w wersji 2.0 można już pobrać lub przeglądać na stronie plWordNet.
Z WordNetem wiąże się jeszcze jedna, niestety smutna wiadomość. George A. Miller, pionier psychologii kognitywnej, który w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku zapoczątkował prace nad bazą, zmarł 22 lipca ubiegłego roku w wieku 92 lat.