Smartszczoteczkępierwszy namierzył Business Insider – to wynik partnerstwa Apple zColgate, wpisującego się w kompleksową strategię firmy zCupertino, aby zostać marką kojarzoną z rynkiem produktówzdrowotnych. Od wydania Apple Watcha firmowy sklep wypełnia sięproduktami,które mniej lub bardziej można powiązać ze zdrowiem.
Dziękitemu właśnie partnerstwu, możemy już za jedyne 100 dolarów wziąćdo ust pokrytą białym plastikiem sztuczną inteligencję, by wczasie rzeczywistym móc obejrzeć na ekranie iUrządzenia, jakradzimy sobie z myciem zębów w 16 strefachszczotkowania.Na podstawie dostarczanych przez szczoteczkę danych z czterechtysięcy mikrosensorów, sztuczna inteligencja uczy się naszychzwyczajów mycia zębów, by z czasem powiedzieć nam co robimy źle,wyświetlając porady o tym, jak zwiększyćwydajność szczotkowania.
Na jednymładowaniu Colgate Smart Electronic Toothbrush E1 ma przetrwaćpodobno 10 dni. A jeśli się okaże, że w tym czasie słabo namidzie z myciem zębów, to możemy uruchomić w aplikacji mobilnejColgate Connect grę o nazwie Go Pirate. Używa ona szczoteczki jakogamingowego kontrolera – im dłużej szczotkujemy zęby, tym więcejmonet w grze zdobędziemy.
Niestetyza monety nie można kupić dodatków do szczoteczki. Sama główkatego niezwykłego urządzenia kosztuje 20 dolarów. Na szczęścieaplikację można pobrać za darmo z AppStore.Tak jak wspomnieliśmy na początku, z Androidem smartszczoteczkadziałać nie będzie.