Władze Kalifornii mają dość autonomicznych samochodów
Na szybki rozwój samosterowalnych samochodów, szczególnie w Stanach Zjednoczonych, patrzył w ciągu mijającego roku z podziwem cały świat. Przed pojazdami i sterującymi nimi algorytmami stawiano coraz bardziej złożone wyzwania, jednak to może się wkrótce zmienić. A to za sprawą władz Kalifornii: stanu, który dla autonomicznych samochodów stanowił w ciągu ostatnich miesięcy poligon doświadczalny. Ludzie ponad wszystkoNic dziwnego, że rozwój techniki pozwalającej na autonomiczną jazdę samochodów rozkwitł właśnie w Kalifornii, oczywiście za sprawą Doliny Krzemowej. Nie wszystkim jednak się to podoba. Jak donosi serwis Automotive News, władze tego stanu pracują nad nowelizacją prawa, które mają zapobiec testowaniu m.in przez Google swoich pojazdów na stanowych drogach. Przynajmniej w aktualnej formie.