Elon Musk wynalazł przystanek autobusowy. Zamiast zachwytu był śmiech
Zwykle zbiorowa świadomość Internetu pieje z zachwytu, gdytylko Elon Musk, najgłośniejszy przedsiębiorca naszych czasów,powie coś o swoich inicjatywach motoryzacyjnych, kosmicznych,bionicznych czy urbanistycznych. I czasem jest to uzasadnione, takienp. rakiety Falcon 9 to naprawdę udana konstrukcja, nowa jakość wdziedzinie wynoszenia ładunków na niskie orbity. Niekiedy Elon Muskwymyśli jednak coś kompletnie bzdurnego, a Internet i tak sięzachwyca – jak to było w wypadku lampy lutowniczej, sprzedawanejjako „miotacz ognia”. Tym razem jednak w rzucie kostkami nacharyzmę (gracze RPG wiedzą o co chodzi) panu Muskowi zupełnie sięnie powiodło. Internet go wyśmiał.