Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Powrót Screamer Radio

Screamer Radio od lat jest Moim ulubionym programem do odtwarzania muzyki przez Internet. Używam go od wielu już lat i wysoce cenię głównie ze względu na to, iż przez tak długi okres czasu nie odnalazłem godnego konkurenta (tak szybkie, lekkie i ergonomiczne - a jednocześnie efektywne programy to rzadkość). Uwielbiałem ten program za to, jak bardzo był praktyczny: umożliwiał nie tylko bardzo łatwe buszowanie po obszernym katalogu stacji (posegregowanych m.in. wg gatunku), jak również i nagrywanie odtwarzanych strumieni bezpośrednio do plików mp3.

Niestety, dłuższy czas temu autor porzucił rozwój programu, w związku z czym katalog z roku na rok coraz bardziej się dezaktualizował (choć program nadal świetnie spełnia się w roli odtwarzacza dowolnej rozgłośni, której adresem URL dysponujemy).

Niedawno eksperymentowałem z wtyczkami radia internetowego dla Kodi'ego (program typu media center), natrafiając na nowe, interesujące rozgłośnie. Z uwagi na to że Kodi sam w sobie jest raczej "kobyłką" (programem alokującym nieporównywalnie więcej zasobów, niż malutki Screamer), nosiłem się z zamiarem pozyskania adresów poszczególnych strumieni i załadowania ich do Screamera (przy okazji poznałem świetny serwis katalogujący różnorakie rozgłośnie - radio-browser.info). Była to też dobra okazja do sprawdzenia, czy może jednak cokolwiek zmieniło się na jego oficjalnej stronie...

Odwiedzając ją spotkała Mnie miła niespodzianka: pojawiła się nowa wersja programu :) ! Co więcej, nie tyle po prostu kolejne wydanie, co kompletnie przebudowane, napisane od nowa!

Testowana przeze Mnie wersja, to wersja 1.0 z listopada 2016 roku. W odniesieniu do poprzedniej generacji program posiada praktycznie zupełnie nowy "look&feel" - wygląda inaczej, choć łatwo wychwycić rzadkie, acz obecne elementy znane z poprzednich wydań: to samo logo oraz identyczne animowane, "skaczące" w rytm muzyki paseczki ("Peak Meter").

Zaletą całkowicie nowej wersji Screamer Radio jest nie tylko odświeżony wygląd, ale i obecność nowych, interesujących funkcji. Zachwyciły Mnie szczególnie dwie:

  1. Kiedy rozpoczynamy odtwarzać daną stację program pyta, czy chcemy dodać ją do Ulubionych, dzięki czemu możemy zrobić to od ręki - co jest szczególnie przydatne przy odtwarzaniu stacji, które zapuściliśmy wklejając adres strumienia (funkcja "Open URL").
  2. Kiedy jakiś utwór wpadnie Nam w ucho, przydatnym może być informacja o jego tytule/wykonawcy. Screamer Radio umożliwia wygodne kopiowanie tytułu właśnie odtwarzanego utworu - jeżeli jednak nie zdążyliśmy go skopiować, nic straconego - na zakładce "Log" odnajdziemy historię tytułów odtwarzanych piosenek :) .

Ciekawą grupą funkcji są opcje dbające o to, aby Nasze łącze internetowe nie eksploatowało się niepotrzebnie (szczególnie przydatne dla użytkowników Internetu z limitami transferu) - przykładowo podczas rozmowy telefonicznej mogliśmy tymczasowo wyciszyć dźwięk w programie (opcja "Mute") i o tym zapomnieć - w takim przypadku program zakończy odtwarzanie po 10 minutach. Odtwarzanie może być również automatycznie wyłączane za każdym razem, gdy blokujemy ekran komputera (skrót w Windows - logo Windows+L). Ponadto, jeżeli potrzebujemy kontrolować ilość używanego transferu, przyda się informacja o tym ile zużyliśmy dotąd na słuchanie muzyki - zakładka "About", sekcja "Statistics", linijka "Total bytes downloaded". Na tej samej zakładce (po prawej stronie) odnajdziemy również listę przydatnych skrótów klawiszowych, znacznie przyspieszających używanie programu :) .

Co ciekawe, nowego Screamera autor wyposażył również w timer - z dostępnymi opcjami 20, 40 lub 60 minut (opcja przydatna gdy chcemy zafundować sobie np. sesję medytacji, czy jogi - słuchając muzyki relaksacyjnej w Screamer Radio).

Słabe strony? Póki co, program posiada bezobsługowy instalator - co może być mylące, gdyż uruchamiając plik instalacyjny nie otrzymujemy żadnego komunikatu informującego, iż mamy do czynienia z instalacją. Program po prostu instaluje się w tle i uruchamia po kilku chwilach. Jedyną wskazówką iż się zainstalował, jest świeżo dodany skrót Screamera na Naszym pulpicie.

Bardzo istotnym brakiem może być również brak fantastycznej opcji nagrywania odtwarzanej muzyki do mp3 - być może jednak obie te kwestie są charakterystyczne dla wczesnej wersji programu i ich poprawa jest tylko kwestią czasu.

Ogólne wrażenia? Pomimo wyżej wspomnianych (prawdopodobnie tymczasowych) braków nowy Screamer Radio jest dla Mnie jak najbardziej udany i obiecujący, gdyż - co dla Mnie najważniejsze - trzyma poziom, nadal będąc szybkim, lekkim oraz łatwym w obsłudze narzędziem. Estetyczny interfejs cieszy oko, a całość sprawia wrażenie przemyślanej (choćby takie detale jak bardzo uproszczone i intuicyjne dodawanie stacji do Ulubionych poprzez oznaczanie ich gwiazdką - dla wygody wszystkie "ogwiazdkowane" stacje automatycznie zostają umieszczone na samej górze listy).

Nowego (jak i starszego) Screamera pobierzesz z tej strony:

https://www.screamer-radio.com/download/ 

windows oprogramowanie internet

Komentarze

0 nowych
nowakowski   8 #1 13.07.2017 08:19

Dzięki za tego newsa. Niegdyś uwielbiałem ten program.

Samurai   17 #2 13.07.2017 08:48

Też mogę polecić ten program, bardzo fajny. Pamiętam, że strasznie żałowałem jak program przestał być rozwijany, ale też ostatnio jakoś na niego trafiłem i zdziwiłem się, że jest nowa wersja :)

Mam takie pytanie kojarzysz może w jakiej lokalizacji zapisuje on pliki związane ze strumieniowaniem?

andyIno   3 #3 13.07.2017 09:21

@Samurai: u mnie jest tak,ale to ta stara wersja C:\Users\andrz\Music\Screamer Radio

tidzejm   6 #4 13.07.2017 12:50

@Samurai: "kojarzysz może w jakiej lokalizacji zapisuje on pliki związane ze strumieniowaniem?"

Jeżeli chodzi o starszą wersję, w ustawieniach była możliwość zdefiniowania własnej lokalizacji zapisu strumieni. W nowszej wersji o której piszę, nie ma jeszcze opcji nagrywania - aczkolwiek autor twierdzi, iż ma w planach jej wdrożenie (przy czym dość długo to trwa, być może z braku czasu sporadycznie zasiada do pracy nad Screamer'em).

Samurai   17 #5 13.07.2017 12:59

Aha dzięki za odpowiedź :) I fajnie, że napisałeś, że jest dostępna nowa wersja. Może ktoś wróci do programu jak zobaczy, że jest dalej rozwijany.

pocolog   13 #6 13.07.2017 16:00

@tidzejm: "okres czasu" to pleonazm ;)

Berion   16 #7 13.07.2017 19:07

@tidzejm: Jest w GUI czy nie ma to i tak nie zmienia faktu, że gdzieś musi je zapisywać na dysk twardy. Wszystko co przeglądasz w internecie, musi się znaleźć na Twoim dysku twardym. Inaczej się nie da.

tidzejm   6 #8 13.07.2017 21:48

@pocolog: ""okres czasu" to pleonazm ;)"

Dziękuję za nowe interesujące słówko do Mojej bazy poszerzania słownictwa z różnych dziedzin, które przyswajam z pomocą programu Anki :) . (więcej o bazie tutaj: http://moliumpodcast.blogspot.com/2016/07/poszerzaj-sownictwo.html#post)

tidzejm   6 #9 13.07.2017 21:51

@Berion: "Jest w GUI czy nie ma to i tak nie zmienia faktu, że gdzieś musi je zapisywać na dysk twardy."

Dzięki za trafne przypomnienie :) .

Przy czym prawdopodobnie robi to tymczasowo (na zasadzie: zamykam program i dane znikają) i może nie tak ładnie, jak starsza wersja (potrafiła zapisywać utwory do osobnych, odpowiednio nazwanych .mp3-jek).

Berion   16 #10 13.07.2017 23:48

@tidzejm: Nie wiem, ja się tylko czepiam braku precyzji. :)
A do radio używam Foobara i nie mam problemu z zapisywaniem streamu.

  #11 14.07.2017 12:26

Kiedyś był dobry, do czasu..., głównie mało stacji i paru opcji...
Teraz ma pewne braki, podstawowe, w tym możliwość nagrywania, do określonego formatu audio i przepustowości. Pewnie zostanie dodana z czasem...
Jak na razie najprostszy z prostych jest > RadioSure - w nim przynajmniej są aktualizowane rozgłośnie.

harmenza   5 #12 14.07.2017 14:26

Kiedyś używałem ale teraz to tylko RadioSure.

  #13 14.07.2017 15:10

Niestety to reboot, a nie kontynuacja. Używa .Net Frameworka 4 i ewoluuje w stronę "kobyłki".

Semtex   19 #14 16.07.2017 15:51

@pocolog: Dlatego lubimy ich używać ;) To fakt autentyczny :D

badaboom   6 #15 26.07.2017 13:04

"...jak również i nagrywanie odtwarzanych strumieni bezpośrednio do plików mp3"

Bez sensu jest zapisywanie skompresowanego już strumiena audio do skompresowanego pliku.

tidzejm   6 #16 26.07.2017 14:34

@badaboom: "Bez sensu jest zapisywanie skompresowanego już strumiena audio do skompresowanego pliku."

A co byś radził, FLAC?

badaboom   6 #17 27.07.2017 19:50

@tidzejm: Choćby nawet FLAC. Teraz już całkiem dobrze rozpowszechniony, znany i bez problemu odtwarzany przez różnorakie przenośne urządzenia. Jeśli da się zgrać w locie tym lepiej. Jeśli nie, to można zapisywać odtwarzany strumień audio jako plik WAV i później do przekonwertować do preferowanego formatu.