Był Facebook, będzie Meta. Ogłoszona przez Marka Zuckerberga zmiana dotyczy całego koncernu, do którego należą poszczególne usługi, marki i produkty. Te – a zatem także nazwa serwisu społecznościowego – pozostaną bez zmian.
Z praktycznego punktu widzenia ogłoszona zmiana ma większe znaczenie dla inwestorów, niż zwykłych użytkowników. Ci będą, jak do tej pory, korzystali po prostu z Facebooka, należącego do koncernu Meta.
Zmianę tę można porównać do powstania przed laty spółki Alphabet, grupującej produkty Google’a. W jej przypadku również rozdzielono nazwę wielkiego koncernu od nazwy jego produktów, co – z punktu widzenie użytkowników – przebiegło w zasadzie niezauważalnie.
Facebook zmienia nazwę na Meta. Dlaczego?
Potrzebę zmian Mark Zuckerberg uzasadnił faktem, że aktualna marka jest zbyt mocno związana z serwisem społecznościowym, by prawidłowo oddać pełne spektrum produktów, działań i obszarów zainteresowań koncernu.
Nazwa Meta ma odzwierciedlać "metawersum" - wizję cyfrowego wszechświata, w którym interakcje podejmowane przez użytkowników mają wpływać na świat fizyczny.
Można przypuszczać, że zmiana wynika również z chęci poprawy wizerunku spółki. Od lat ciążą na nim różnego rodzaju skandale związane z prywatnością, wykorzystaniem danych czy niekorzystnym wpływem Facebooka na różne dziedziny życia.