Niektóre osoby może dziwić apetyt giganta na tego typu serwis. Trzeba jednak przypomnieć o tym, że Twitter ma wyraźne problemy z uzyskiwaniem nowych, a także zatrzymywaniem przy sobie już zarejestrowanych użytkowników. Owszem, przy dużego typu imprezach, wydarzeniach, czy nawet kataklizmach staje się to bardzo szybkie i wygodne medium, niemniej tylko chwilowe skoki popularności zdecydowanie mu nie służą i nie są dobrze postrzegane przez akcjonariuszy, trzeba więc działać inaczej, szukać nowych dróg rozwoju. Próbę taką podjęto w ubiegłym roku gdy wystartował Twitter Music. Po kilku miesiącach ogłoszono jednak, że usługa jest w zasadzie martwa i wycofano oficjalną aplikację z App Store. Czas najwyższy na drugą próbę, przynajmniej wszystko na to wskazuje.
Jak wygląda natomiast sam SoundCloud? Według autorów jest to coś, co można by określić mianem „YouTube dla dźwięku”. Serwis, który pozwala bezpłatnie przesyłać i udostępniać innym muzykę w październiku miał już 250 milionów użytkowników. Dostępne są również plany płatne z większymi możliwościami niż konto darmowe. Póki co obie firmy odmawiają jakichkolwiek komentarzy w tej sprawie. Możliwe, że tak naprawdę do niczego nie dojdzie, ale w tym wypadku milczenie może być czymś bardzo wymownym.