Różnica na starcie tylko taka, że tytuł i tak jest przygotowywany. Dodatkowe pieniądze umożliwią jednak programistom szybsze ukończenie produktu oraz pełną realizację swoich wizji. Na czele ekipy w odpowiedzialnym za grę Revolution Software stoi oczywiście niezapomniany Charles Cecil, a wspierają go weterani sagi Broken Sword, włącznie z wcielającym się ponownie w rolę głównego bohatera George'a Stobbarta Rolfem Saxonem.
Co ciekawe, chodzi o projekt dwuwymiarowy. Za oprawę graficzną odpowiadają specjaliści zatrudnieni dotąd u Disney'a, w Dreamworks, Nickelodeonie, Universal, Sony czy 20th Century Fox. Wszelkie tła są tworzone „tradycyjnie”, na nie nakłada się zaś przygotowane wcześniej jako modele 3D animowane postacie, przeniesione potem klatka po klatce na dwuwymiarową płaszczyznę. The Serpent's Curse ma zostać w pełni udźwiękowione w językach angielskim i niemieckim. Inne wersje językowe będą rozpatrywane już po zakończeniu zbiórki.