Po rozmowie z Dustinem można było odnieść wrażenie, że Uber żyje, funkcjonuje i działa dzięki społeczności, a włączanie czyjegoś kodu do repozytorium firmy zastępuje proces rekrutacyjny. To oczywiście nie jest kompletny obraz pracy w Uberze, ale roztacza bardzo ciekawą wizję.
Wiedzieliście, że w niektórych miastach Uber może Was zabrać do losowego, wysoko ocenianego na Yelpie baru na drinka?
Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl