W Windows 10 Fall Creators Update spotkamy już elementy stworzone zgodnie z Fluent Desing. Microsoft ograniczył się jednak tylko do rozmywającej przezroczystości i efektu podświetlenia elementów list. Te dwie cechy trafiły tylko do wybranych aplikacji, efekt końcowy jest więc daleki od oczekiwanego, a ponadto część aplikacji pozostała niezmieniona, nie mówiąc już o elementach systemu, które pamiętają jeszcze czasy Windowsa 7… a nawet i Windowsa 2000.
Lekarstwem na to pomieszanie różnych interfejsów ma być kolejna duża aktualizacja – Redstone 4. Jak informuje MSPoweruser, wraz z kolejną aktualizacją Windowsa 10, Fluent Desing pojawi się w menu kontekstowym oraz odświeżone zostanie również menu Start.
Nowe wzornictwo zobaczymy także w ustawieniach. Nie zostaną one znacząco przebudowane i otrzymają elementy zgodne z Fluent Desing, podobnie jak miało to miejsce w wybranych aplikacjach uniwersalnych wraz z Fall Creators Update.
Warto zauważyć, że informacje o dalszym wprowadzaniu Fluent Desing skupiają się głównie na aplikacjach uniwersalnych i tylko wybranych elementach Windows 10. Wszystko wskazuje, że aktualizacja Redstone 4 wciąż nie będzie całkowitym rozwiązaniem problemu wymieszanych interfejsów użytkownika. Microsoft ma przed sobą jeszcze sporo pracy, by uczynić wygląd Windowsa spójnym.