Wszystko to za sprawą ogłoszonej właśnie stron społeczności. Całość została udostępniona na licencji Creative Commons, przez co użytkownicy mogą dowolnie modyfikować oryginalny projekt kontrolera.
Samo jego wykorzystanie ma się jednak ograniczać do własnych potrzeb. Jeżeli ktoś swoją odświeżoną wersję Steam Controllera zechce sprzedawać, wówczas konieczna będzie współpraca z Valvem, a w praktyce zapewnienie korporacji odpowiednich udziałów w przedsięwzięciu.
Ponadto, aby ułatwić chętnym modyfikowanie, Valve udostępniło kilka wariantów konstrukcji kontrolera różniących się projektem kieszeni na adapter. Biorąc pod uwagę rosnącą popularność drukarek 3D i taniejące koszty ich eksploatacji, można zakładać, że wkrótce, mimo pewnych licencyjnych ograniczeń, Steam Controller trafi wkrótce do sklepów w ogromnej gamie rozmaitych wariacji.