W przyszłości Photoshopa tylko wydzierżawisz? Adobe bliskie zakończenia sprzedaży pudełkowych wersji

W przyszłości Photoshopa tylko wydzierżawisz? Adobe bliskie zakończenia sprzedaży pudełkowych wersji14.03.2013 15:25

Kto wie – może za kilka lat oprogramowanie na fizycznychnośnikach będziemy oglądali tylko w muzeach? Najwięksi producencikomercyjnego software, którzy przez lata przyzwyczajali nas doładnych pudełek i płyt CD/DVD, holograficznych naklejek ipapierowych podręczników, idą w stronę cyfrowej dystrybucjiswoich produktów. Nowego Office 2013 już nie uświadczysz (pozakilkoma krajami) na optycznym nośniku, a w tę samą stronęidzie teraz Adobe, przygotowując się do zakończenia„pudełkowej” dystrybucji pakietu Creative Suite.Informacje o planach producenta Photoshopa zdradzili pierwsi jegoresellerzy, firmy Toolfarm i SoftwareMedia.Na łamach swoich blogów napisali, że od 1 maja tego roku nie będąjuż mogli zapewnić klientom pudełkowych wersji oprogramowaniaAdobe. Dotyczyć to będzie nie tylko całej wersji – CreativeSuite Collections – ale też wszystkich sprzedawanychoddzielnie aplikacji z pakietu, w tym Photoshopa, Premiere Pro czyFlasha Pro.Jeśli użytkownikom oprogramowania Adobe będą bardzo potrzebnefizyczne nośniki, to mogą je sobie dokupić oddzielnie – zajedyne 20 dolarów za płytkę. Wszystkim innym wystarczyć ma serwerAdobe, z którego będzie można kupione oprogramowanie pobrać. Dlawiększości użytkowników to wygodne rozwiązanie – nie będąmusieli biegać po sklepach za pudełkami, dla Adobe też jestdobrze – nie będzie się musiało dzielić zyskiem zresellerami. Najgorzej wyjdą na tym sami resellerzy, którym coraztrudniej będzie zarobić na sprzedaży oprogramowania. [img=adobe]Wydaje się, że w ten sposób Adobe idzie w ślady Microsoftu.Tak jak gigant z Redmond uczynił ze swoim Office 365,przyzwyczajając swoich użytkowników do regularnego płacenia zadostęp do internetowej usługi, połączonej z prawem do korzystaniaz lokalnie instalowanego oprogramowania, tak i robi Adobe, promującswoją chmurę Creative Cloud. W ten sposób klient, zamiast kupowaćoprogramowanie na całe lata, staje się zakładnikiem producenta,płacącym z miesiąca na miesiąc czy z roku na rok tylko za prawodo jego używania. Dzierżawa na pierwszy rzut oka się opłaca –pakiet Creative Suite Master Collection kosztuje w StanachZjednoczonych 2600 dolarów, tymczasem roczna subskrypcja CreativeCloud, dająca nie tylko prawo do korzystania z całegooprogramowania z pakietu, ale też liczne usługi online, to 600dolarów. Na pierwszy rzut oka, z perspektywy klienta, taka chmurowa ofertawydaje się bardzo korzystna. Musi być jednak jakiśpowód, dla którego ludzie wciąż chcą kupować Photoshopa, a nietylko dzierżawić go. Sprawa staje się jednak bardziejoczywista, gdy uświadomimy sobie, że zakupiony w 2008 rokuPhotoshop CS4 wciąż nadaje się do pracy i dla wielu osóbjest produktem całkowicie wystarczającym – nie odczuwają onipotrzeby kupowania od Adobe aktualizacji. W modelu dzierżawionymjesteśmy tymczasem skazani na płacenie rok w rok, dostając wzamian aktualne wersje software, z tymi wszystkimi nowościami,których nie wiadomo nawet czy potrzebujemy.Samo Adobe nie potwierdziło jeszcze rewelacji swoich resellerów.Nie zaprzecza im też jednak, twierdząc, że skupiając się naCreative Cloud i cyfrowym spełnieniu, będzie rezygnowało zpudełkowych wersji produktów Creative Suite i Acrobat. Informujeprzy tym, że plany dla poszczególnych regionów dopierosię krystalizują, możliwe więc, że podobnie jak to jest zMicrosoft Office, fizyczna dostępność nośników będziezależała od rynku zbytu. Podejrzewać można jednak, że naszobszar świata jest z perspektywy Adobe już wystarczająco dobrze„usieciowiony”, by mogła ominąć go nowa strategiasprzedażowa firmy.

Źródło artykułu:www.dobreprogramy.pl
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (73)