Kolejne zrzuty ekranu z Windows 11 trafiły do sieci w serii wpisów na Twitterze jednego z pracowników Microsoftu. Miał się dzielić zrzutami z jednej z wewnętrznych kompilacji systemu. Finalnie zostały usunięte, ale oczywiście wcześniej czujni odbiorcy zapisali je dla siebie. W efekcie można je oglądać m.in. we wpisie Toma Warrena.
Na załączonych obrazkach widać przede wszystkim nowe ustawienia Windows 11, w tym przypadku przy włączonym ciemnym motywie. Nie jest to tylko drobne odświeżenie interfejsu względem dotychczasowych ustawień znanych z Windows 10.
W Jedenastce postawiono na lepsze dopasowanie okienek do obsługi na komputerze - nieco inaczej niż w Dziesiątce, gdzie podobny nacisk stawiano na obsługę dotykową, z czego wynikały nienaturalnie duże przyciski. Windows 11 ma nieco zmieniać interfejs w trybie tabletu, za co Microsoft chwalił go w dniu prezentacji, toteż można się spodziewać, że lista kategorii będzie wizualnie nieco inna w sprzętach z obsługą dotykową.
Na zrzutach ekranu widać także odświeżony eksplorator plików Windowsa 11. Zmiany dotyczą przede wszystkim wstążki, która została zastąpiona bardziej minimalistycznym paskiem z podstawowymi narzędziami. Poza górną częścią okna, eksplorator wygląda jednak niemal identycznie jak ten znany z Windows 10.