Wpadka w reklamie Windows 11. Chrome na pasku zadań

Nowa reklama Windows 11 na YouTube przez przypadek pokazała ikonę Google Chrome na pasku zadań. Nie byłoby w tym nic złego gdyby nie fakt trwającej od lat "walki" producenta z użytkownikami Edge'a, którzy sięgają po Chorme'a. Microsoft po cichu zmienił materiał po reakcji internautów.

Google Chrome
Google Chrome
Źródło zdjęć: © dobreprogramy | Oskar Ziomek
Oskar Ziomek

Reklama Windows 11, zatytułowana "Windows 11 jest domem gamingu", pojawiła się na oficjalnym kanale YouTube Microsoftu 23 grudnia 2025 r. W jednej ze scen internauci szybko zauważyli coś nietypowego: na pasku zadań widniał charakterystyczny symbol przeglądarki Google Chrome, choć Microsoft od lat intensywnie promuje własną przeglądarkę Edge (często natarczywie) oraz wyszukiwarkę Bing.

Obecność Chrome w oficjalnym materiale reklamującym Windows 11 wywołała szybkie i szerokie komentarze w internecie. Jak podaje serwis Windows Latest, Microsoft nie ogłosił oficjalnie korekty, jednak po kilku dniach cicho zaktualizowała reklamę. Ikona Chrome zniknęła, pojawiły się natomiast typowe dla systemu aplikacje — między innymi Edge, PowerPoint oraz Xbox.

Ikona Chrome'a na niedostępnej już wersji reklamy
Ikona Chrome'a na niedostępnej już wersji reklamy© Windows Latest

Przez lata Microsoft promował swój ekosystem, zachęcając użytkowników do korzystania z Edge i usług tej firmy. Wyszukując w Bing informacje o przeglądarce Google Chrome lub nawet samym Google, użytkownicy otrzymują komunikaty sugerujące pozostanie przy produktach Microsoftu i wynikające z tego korzyści.

Podobna strategia pojawia się podczas próby instalowania Chrome przez Edge, gdzie użytkownik może zostać zatrzymany odpowiednim komunikatem. Warto zwrócić uwagę, że wykorzystanie ikony Chrome'a w reklamie z pewnością nie było zamierzone – jak pisze Windows Latest, była to pomyłka lub niedopatrzenie osoby odpowiedzialnej za ostateczny montaż materiału. Brak oficjalnego komentarza sugeruje, że Microsoft wolał dyskretnie zareagować, poprawiając jedynie problematyczne klatki reklamy.

Podobne praktyki widać także u innych - Google stosuje naciski, zachęcając do korzystania z Chrome przy przeglądaniu swoich usług. Rywalizacja między firmami przekłada się nie tylko na wybór domyślnych przeglądarek, lecz także na działania marketingowe w materiałach reklamowych i promocjach dystrybuowanych online.

Misja AI
Misja AI© Cyfrowi Bezpieczni

Oskar Ziomek, redaktor prowadzący dobreprogramy.pl

Programy

Zobacz więcej
oprogramowanieinternetwindows 11

Wybrane dla Ciebie

Komentarze (4)