Trwająca od 2022 r. wojna Ukrainy z Rosją wyniszcza kraj i wyraźnie wpływa na jakość życia obywateli Ukrainy. Wiele instytucji realizuje wsparcie dla nich za pośrednictwem zbiórek określonych przedmiotów i funduszy. Wiedzą o tym oszuści, którzy postanowili podszyć się pod jedną z działających w ten sposób fundacji.
Jak informuje CERT Polska, w polskim internecie funkcjonuje nowa kampania mailingowa, w której internetowi oszuści podszywają się pod Fundację Batory. W rozsyłanych w ten sposób wiadomościach cyberprzestępcy zachęcają odbiorców maili do dokonywania wpłat na rzecz pomocy Ukrainie.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEO
Sprawdź, komu pomagasz
Na stronie internetowej, do której prowadzi link z wiadomości, można w wygodny sposób dokonać wpłaty. Według informacji, którymi podzielił się zespół CERT Polska, oszuści podali tam adresy własnych kont kryptowalut oraz formularz na podanie danych osobowych i karty płatniczej.
Dzięki temu mogą w łatwy sposób nie tylko pozyskać przelew od ofiar oszustwa, ale także zdobyć pełen pakiet danych, dzięki któremu mogą dokonać kolejnych transakcji z ich kont bankowych.
Sprawdź, gdzie podajesz dane
Przed podobnymi atakami trudno się bronić inaczej, niż poświęceniem dodatkowej uwagi. W pierwszej kolejności powinniśmy sprawdzić adres nadawcy wiadomości e-mail. Jeśli nie zobaczymy w nim nic podejrzanego, należy przyjrzeć się adresowi strony, do której kieruje przesłany odnośnik. Często różnice między adresem oryginalnym, a tym spreparowanym, są niewielkie, więc trzeba przyglądać się dokładnie.
Jeśli zaś chcemy dokonać przelewu i nie mamy stuprocentowej pewności, czy dany adres strony jest autentycznym adresem danej instytucji, najlepiej wyszukać informacje na jej temat w sieci i wejść bezpośrednio na jej stronę internetową. Zminimalizujemy w ten sposób ryzyko oszustwo.