Jak jednak zapewnia Quihoo 360, producent popularnego, darmowego pakietu 360 Internet Security użytkownicy tego systemu mogą czuć się bezpieczni. Postanowił on wspierać Windows XP dopóki będzie on w użytku. To natomiast może trwać jeszcze co najmniej kilka lat. Ma to niebagatelne znaczenie właśnie we wspomnianych Chinach, gdzie pod kontrolą Windows XP pracuje przeszło 70% komputerów, które po wspomnianym terminie zakończenia wsparcia staną się doskonałym poligonem i celem ataku dla twórców szkodliwego oprogramowania. Oczywiście chińska firma (bo Quihoo wywodzi się właśnie z Państwa Środka) nie skupia się jedynie na starszych wydaniach. W jednej z ostatnich wersji dodano wsparcie dla Internet Explorera 11 zarówno w wersji 32 jak i 64 bitowej. Sam pakiet również bardzo szybko zaczął wspierać Windows 8.1, bo już w październiku ubiegłego roku.
Oprócz tego, że aplikacja ta jest darmowa, wyróżnia się także dosyć lekkim działaniem, sporymi możliwościami i ponadprzeciętną skutecznością. Za tą odpowiadają aż trzy silniki antywirusowe, dwa autorskie, oraz bardzo ceniony BitDefender AV. Aplikacja pozwala także na izolowanie podejrzanych lub wrażliwych programów w autorskim sandboksie, automatycznie skanuje również ruch internetowy. Dokładniej o możliwościach 360 Internet Security dowiedzieć możecie się z testu i recenzji tego pakietu. Zapraszamy do jej wypróbowania, oczywiście o ile nie obawiacie się oprogramowania chińskiego pochodzenia. Aplikację znajdziecie w bazie naszego serwisu.