Chrome OS także dla tabletów i telewizorów

26.11.2010 12:52, Autor: Michał Majchrzycki (mmaj), Kategoria: News
NewsImage

Google potwierdza, że Chrome OS ukaże się jeszcze w tym roku. System będzie dostępny nie tylko dla netbooków, ale również tabletów czy telewizorów.

W odpowiedzi na licznie pojawiające się w ostatnim czasie pogłoski, Google postanowił wyjaśnić jak będzie wyglądać najbliższa przyszłość Chrome OS. W rozmowie z New York Timesem Sergey Brin, współzałożyciel firmy, stwierdził, że jeszcze w tym roku zobaczymy pierwsze wydanie systemu. Co więcej, Chrome OS pojawi się razem z netbookiem wyprodukowanym na jego potrzeby. Podobna sytuacja miała miejsce podczas premiery Androida, który początkowo pojawił się w smartfonach HTC Dream. Pojawi się także e-sklep z oprogramowaniem dla Chrome OS. Zdaniem Brina nowy system będzie bardzo podobny do przeglądarki internetowej Chrome, co ma ułatwić korzystanie z niego.

Zdaniem Linusa Upsona z firmy Google, Chrome OS dostępny będzie także dla tabletów, a nawet telewizorów. Na nowy system może przesiąść się z Windowsa od razu nawet 60% firm, twierdzi Upson. Jednak według analityków Google może mieć problemy z rozwojem Chrome OS, który wchodzić będzie w drogę dostępnemu już na rynku Androidowi. Oba systemy rozwijane są niezależnie, oba przeznaczone są dla urządzeń przenośnych. Początkowo Chrome OS miał być przeznaczony dla netbooków, lecz zainteresowanie niewielkimi laptopami najwyraźniej minęło, a ich miejsce zajmują tablety. Nowy system musi być więc dostosowany do nowych urządzeń - być może to właśnie jest powodem opóźnień z jego wprowadzeniem.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (43)  

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 26.11.2010 12:54#1

Będzie się dało zainstalować go na zwykłym laptopie ?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Maciej_S | 26.11.2010 12:55#2

"Na nowy system może przesiąść się z Windowsa od razu nawet 60% firm, twierdzi Upson."

Dyzio Marzyciel...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Grand34 | 26.11.2010 13:04#3

@Anonim-Tak będzie się dało bez najmniejszego problemu już dzisiaj możesz sobie ściągnąć jakąś testową wersje chrome os i zainstalować na laptopie tylko problem w tym ze na danym laptopie możesz mieć problem ze sterownikami może ich po prostu nie być a co do systemu to taka przeglądarka google z dołączonymi funkcjami nic specjalnego jeśli już to lepiej zainstalować sobie jakąś fajną dystrybucję linuxa "ubuntu czy mint" bardzo fajne pozdrawiam.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Piterson79 | 26.11.2010 13:08#4

Netbooki, tablety, telewizory.
A ja czekam, aż Google wyda Chrome OS dla mojego modelu lodówki, żeby wiedzieć, co dzisiaj jadłem na obiad :D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
webnull | 26.11.2010 13:09#5

@Anonim (niezalogowany)
Tak samo jak Androida czy Meego tak i ChromiumOS będzie się dało zainstalować na procesorze x86 32/64

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
webnull | 26.11.2010 13:10#6

Jak tylko wyjdzie ChromiumOS stabilny to zainstaluję go na tablecie :-)

Avatar
naw3 (niezalogowany) | 26.11.2010 13:27#7

@Piterson79 Może bez przesady, ale informacja kiedy otworzyłem ten pasztet byłaby przydatna :)

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 26.11.2010 13:29#8

Na telewizory? To będzie coś w stylu Opera Connected TVs?
http://www.opera.com/business/solutions/devices/tv/
Ciekaw jestem jak wyjdzie im ten Chrome OS, na razie zapowiada się tak sobie, ale na tabletach powinien dawać radę.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MaRa | 26.11.2010 13:31#9

No to zbliża się początek końca Windowsa:

1) Google jest potentatem na rynku reklam internetowych, więc nie będzie problemów z brakiem informacji. Wiele nowych pomysłów upadło, bo ludzie nie wiedzieli o ich istnieniu.
2) System będzie dostosowany do sprzętu, na którym będzie preinstalowany. Nie będzie potrzeby konfiguracji, a to zniechęca ludzi do linuksa.
3) System będzie bardzo prosty w użyciu. Tylko absolutnie niezbędne opcje. Brak obaw użytkowników, czy sobie poradzą.
4) Będzie dostosowany do słabego, a co za tym idzie taniego sprzętu. A przy tym możliwości drogiego iPada. Wiele osób kupi po prostu z ciekawości czy z nudów.
5) Sklep online z programami. To się sprawdziło w przypadku iPhone'a i Androida.
6) Możliwość używania w firmach i urzędach. Najważniejsze programy (głównie bazy danych) można zainstalować na centralnym serwerze, będzie dostęp do nich przy pomocy tanich terminali. To ułatwia m.in. synchronizacje danych, nadzór nad oprogramowaniem i robienie kopii zapasowych.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Mayron | 26.11.2010 13:34#10

"No to zbliża się początek końca Windowsa:"

Ten koniec Microsoftu jest codziennie od wielu wielu lat a firma ma i tak coraz większe zyski i bije kolejne rekordy

Avatar
Woowas (niezalogowany) | 26.11.2010 13:39#11

@MaRa
"No to zbliża się początek końca Windowsa"

Chrome OS jest dla użytkowników trzymających dane w "chmurze". Windows to zupełnie inny segment.

Avatar
Dominik81 (niezalogowany) | 26.11.2010 13:40#12

spróbowałem joilcloud i się zawiodłem i pewnie tak samo będzie w przypadku Chrome OS

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kwirynus | 26.11.2010 13:46#13

"Ten koniec Microsoftu jest codziennie od wielu wielu lat a firma ma i tak coraz większe zyski i bije kolejne rekordy"

Zauważ, że teraz jest tak, że ludzie dostrzegają inne rozwiązania. Android bije rekordy popularności, wyjdzie chromeOS, Linux pomalutku zaczyna zyskiwać popularność. Na tabletach króluje Android i Apple.

Avatar
ŁukaszMS (niezalogowany) | 26.11.2010 13:49#14

ChromeOS to bedzie porażka na max i jak czytam bzdury w postach to naprawdę żal to czytać i śmiech ogarnia marzycieli :D

System oparty tylko na Cloud jest tylko fikcją i tyle warty co usługi Google które juz dziś wymiata Windows Live na SkyDrive 25GB.
A w Polsce jak mamy net jaki mamy , to szkoda pisać i komentować ...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Radek USA. | 26.11.2010 13:50#15

Sorry ze nie na temat. Wróciłem do samochodu się zagrzać na chwilkę, jeszcze godzina i 15 minut do otwarcia sklepów o 8:00AM, chyba się zanudzę. Stoję za fajna Chinka i się wymieniamy na wzajem.

Który iPAD kupić dla szwagierki i wysłać do Polski?. Jaki tam byłby teraz bardziej popularny?, pytam bo ceny dziś po Świecie Thanksgiving w USA w sklepach jest (BLACK FRIDAY) czarny piątek śmiesznie niskie.Cyknąłem fotkę z szyby z ogłoszenia.

Proszę o szybka odpowiedz.

http://img143.imageshack.us/f/ipadh.jpg/



Avatar
laston (niezalogowany) | 26.11.2010 13:52#16

"Podobna sytuacja miała miejsce podczas premiery Androida, który początkowo pojawił się w smartfonach Nexus One."

Błąd rzeczowy - nieprawda (jak wolą niektórzy kłamstwo). Android zadebiutował wraz z premierą HTC Dream (w Polsce znany jako G1) w 2008 roku. Nexus One wyszedł w 2010 więc Android był już 2 lata na rynku.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Mayron | 26.11.2010 13:57#17

"Zauważ, że teraz jest tak, że ludzie dostrzegają inne rozwiązania. Android bije rekordy popularności"

Android wszedł na rynek w momencie w którym nie miał żadnej konkurencji ze strony Microsoftu.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kwirynus | 26.11.2010 14:00#18

Czy szanowna redakcja mogłaby blokować debilne komentarze użytkownika ŁukaszMS bo są one bez ładu i składu.

@Radek
Ty taki światowy człowiek, pytasz się nas Polaków którymi gardzisz o radę. Przecież ciągle ględzisz, że Polska jest taka zacofana. No Radzio nie osłabiaj nas biednych Polaczków. Przecież ciągle nami gardzisz.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kwirynus | 26.11.2010 14:02#19

@Mayron
No ale jakiś czas mamy już nowego WP i co, nędza kolego ze sprzedaży, słabe te wyniki. Rozumiem, że mamy jeszcze kilka lat poczekać?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Mariuce00 | 26.11.2010 14:03#20

Na razie nie ma co oceniać tego OS, nie znamy jeszcze wielu ważnych szczegółów.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
mmaj | 26.11.2010 14:06#21

@laston

Dzięki, rzeczywiście chodziło o HTC Desire. Pzdr.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Radek USA. | 26.11.2010 14:07#22

kwirynus

Ja nie gardzę Wami jako pojedynczymi Polakami, tylko idiotycznym rządem, idiotycznymi przepisami w Polsce gospodarczymi, biznesowymi i przede wszystkim brakiem Internetu w urzędach by cos załatwić, względnie dostać odpowiedz. Tak na marginesie!, prosili mnie amerykanie by się dowiedzieć czy można kupić bilet na pociąg IC z Warszawy do Krakowa przez Internet, bo wybierają się na Święta do znajomych. Napisałem email na PKP IC i już mija miesiąc zero odpowiedzi.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Radek USA. | 26.11.2010 14:12#23

mwbkk

W USA po Swietach zawsze w raz w roku jest czarny piatek, sa znizki w sklepach o okolo 50%. Ale tylko przez godzine lub dwie od chwili otwarcia sklepu, wzglednie na 100-1000 sztuk tego towaru. Wiec mysle ze i Ty bys stal cala noc, by sie zalapac przez ta godzine na tanszy towar.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Radek USA. | 26.11.2010 14:28#24

mwbkk.

1.Znajomi nie znaja polskiego, a na stronie IC nie ma wersi w english.
2.Ja prubowalem i strona nie dziala.

3. Wiecej informacji masz tu.

http://www.rynek-kolejowy.pl/19859/Rusza_sprzedaz_biletow_na_polaczenia_miedzyna...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Radek USA. | 26.11.2010 14:31#25

mwbkk.

Chyba sobie zartujesz !!!. Maja leciec do Warszawy, pozniej jechac na dworzec Wschodni by odebrac bilety?.

Mnie nie interesuje rezerwacja tylko kupno biletow i przeslanie do USA. Kupno biletow w LOT na lot do Polski sa na dryugi dzien w skrznce pocztowej.

Po za tym, mialem pare pytan, i najgorsze jest to! ze nikt na email nie odpowiada.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
[c4d] | 26.11.2010 14:37#26

Biedny Radzio nie mógł wpisać w google: http://www.google.com/search?hl=pl&client=opera&hs=RlJ&rls=pl&q=...= Jak bardzo trzeba być ślepym, by nie zauważyć linku "Kup bilet przez Internet" ? :|


@MaRa
"No to zbliża się początek końca Windowsa:"
Tak jak ktoś wcześniej zauważył, tego "końca" długo nie widać.

@MaRa
"Będzie dostosowany do słabego, a co za tym idzie taniego sprzętu. A przy tym możliwości drogiego iPada. Wiele osób kupi po prostu z ciekawości czy z nudów."

"Będzie dostosowany do słabego, a co za tym idzie taniego sprzętu. A przy tym możliwości drogiego iPada. Wiele osób kupi po prostu z ciekawości czy z nudów."
jednakże Google żąda od swoich partnerów zainteresowanych wsparciem aby wykorzystali dyski typu solid state drive"

SSD raczej nie jest tani. Tak samo jak mocne łącze, które trzeba mieć by móc go posiadać a to (zwłaszcza w Polsce gdzie nadal wiele osób ma słaby internet radiowy z limitami)

@MaRa
"Możliwość używania w firmach i urzędach."

No tak jakby Linuksa lub Windy nie można by było używać w urzędzie...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MaRa | 26.11.2010 15:01#27

@mwbkk - to nie wiesz? Mają kryzys gospodarczy. Niczego nie produkują, nie eksportują, żyją na kredyt. Gdyby nie roboty publiczne w rodzaju zamówień rządowych na dostawy dla armii już by było po nich, jak w Wenezueli.

@Radek USA - jak nie znają polskiego, to jak się dogadają? To jakby Polak poleciał do USA i narzekał, że nie nauczyli się tam polskiego na jego powitanie. Amerykanie też nie znają języków, niektórych tylko życie przymusiło do hiszpańskiego, by dogadać się z niańką dla dziecka.

Na dworzec i tak muszą pójść, bo przecież muszą gdzieś wsiąść do pociągu. To chyba logiczne. A z kupnem biletów na miejscu nie ma problemu, podchodzi się do okienka i kupuje. Tak działa ten system od stulecia. Biletu za 15zł przecież nikt nie będzie słał pocztą na drugi koniec świata, bo komuś się nie chce postać 5 minut w kolejce z innymi. Polska to nie jest amerykańska kolonia, by jakoś szczególnie traktować amerykanów z racji samego ich miejsca urodzenia.

@[c4d] - nie potrzeba szybkiego Internetu. Przecież programy są przechowywane lokalnie, tylko synchronizują się przez Internet. Dzięki temu swoje pliki można mieć na dowolnym urządzeniu.
A dyski SSD nie są takie drogie. To nie Windows7, którego lepiej nie instalować na czymś mniejszym od 100GB i niszczący dyski SSD dzięki bezsensownemu korzystaniu z pliku wymiany.
Ile zajmie taki ChromeOS? Linuks wraz z programami zajmuje ok. 5-10GB, choć można odchudzić do nawet poniżej gigabajta. Pendrive 16GB już teraz kosztuje poniżej 200zł.

Avatar
Admc (niezalogowany) | 26.11.2010 15:18#28

@mmaj, Nie HTC Desire tylko HTC Dream (T-mobile/Era G1).

Mnie bardzo cieszy wejście Google Chrome OS na rynek. ten system bazuje na Debianie tak jak Ubuntu. Większa popularność systemów z rodziny Debiana = więcej sterowników i aplikacji.

Mam nadzieje tylko, że Google nie porzuci standardu jaki jest *.deb i nie wymyśli własnego systemu pakietów.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
D4rWin | 26.11.2010 15:21#29

Teraz ja sobie pogdybam. :D

A więc tak. MS szykuje się na chmurę z Windows 8 ale... wydadzą go za 2 lata. W czasie, gdy Chrome OS będzie już dominować, podobnie jak dzisiaj Android.

Większość developerów tworzących RIA trzyma się z daleka od technologi Microsoftu. Nie dlatego, że są słabe, działają tylko na Windowsach ale dlatego, ze MS nie dotrzymuje słowa i często je porzuca na rzecz innych wynalazków, które niechybnie też czeka ten sam los. Jedyne co jest pewne w Windowsach to WPF na desktopy, których udział w ryknku się kurczy.

Co ciekawe. W statystykach Linux i Mac OS jak by nie patrzeć na liczby udziałów w rynku mają trend wzrostowy. Kosztem Windowsa oczywiście. W/g w3schools.com w 2010 oba systemy zabrały 0.9% z Windowsa, w 2009 1.7%. W samej Polsce Windows stracił w tym roku 1% - w Polsce!, tym zadupiu MS i raju piratów.

Avatar
grzesiek1651 (niezalogowany) | 26.11.2010 15:36#30

A ja jakoś niespecjalnie widzę zastosowanie dla tego OSa, przynajmniej u mnie w domu. Nie byłbym taki pewien tego, że firmy tak chętnie powierzą swoje dane Googlowi.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
rashek7 | 26.11.2010 16:51#31

@Radek USA. Radek jak zrobiłeś tą fotkę z ulotki że jest idealnie prosta? Postawiłeś iphona na statywie?

Odpowiadając na pytanie to kup najdroższą wersje no szwagierka się bardziej ucieszy a ty nie wyjdziesz na biedaka.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 26.11.2010 17:12#32

jak juz kupisz telefon to go zaszczep tym swoim antywirusem nortona za 5000$ co za trolisko BOZE ratuj !!!!!!!!!!!!!!!!

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 26.11.2010 18:13#33

O co chodzi z tą chmurą ?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
XYZed | 26.11.2010 18:42#34

@MaRa "6) [...] można zainstalować na centralnym serwerze, będzie dostęp do nich przy pomocy tanich terminali. To ułatwia m.in. synchronizacje danych, nadzór nad oprogramowaniem i robienie kopii zapasowych."

Z tą taniością terminali to nie jest tak do końca prawda. Otóż w firmie najczęściej wykorzystuje się Exchange, SQL i Office (dla makr). Niby ok. instalujemy to na SBS2008 i po sprawie..?? Niestety nie. Otóż na każdego użytkownika terminala musisz wykupić oddzielą licencję dostępową ok. 300zł... niby tanio. Ale dochodzi pakiet Office... tutaj musisz już zakupić wersję boxową dla każdego z użytk. terminala (Office 2007 Standar ok. 1500zł). I już po "taniości" terminali...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Radek USA. | 26.11.2010 19:56#35

rashek7

Od zawsze w samochodzie mam mały aparat cyfrowy w półce. Cyknąłem zdjęcie, Flash16GB przełożyłem do komputerka małego 13 cali, który tez zawsze jest pod fotelem w samochodzie i dzięki temu ze używam Windows, a nie Linuks w Photoshop poprawiłem nierówności + wyostrzyłem.


Jestem już po zakupach: kupiłem dwa dyski Crucial 256GB SATA III 6 Gb/s Drive SSD w cenie $499 dolarów za dwa dyski sprzedawanych parami. Normalnie Jeden kosztuje $596 dolarów + do tego kupiłem dwa iPAD with WiFi 3G z 32GB za $429 dolarów dla szwagierki na prezent urodzinowy, i taki sam ale 64GB dla mnie za $629 dolarów. W normalny dzień jest po $829 dolarów. Kupiłem 50 dysków czystych blu-ray 25GB po $0,80 centów, zamiast po $2,50 dolara i 10 dysków blu-ray 50GB po $1.20 zamiast po $5,99. Kupiłem tez Intel Core i7-980X Extreme Edition Gulftown 3.33GHz 6 x 256KB L2 Cache 12MB L3 Cache LGA 1366 130W Six-Core Desktop Procesor za $399 dolarów, w normalny dzień kosztujący $999 dolarów, trochę jeszcze innego badziewia. Ciekawostka!!! Pamięci DDR2 do laptopów były po $8 dolarów za sztukę 1GB, ludzie brali garściami. Zona moja od 7 wieczorem już stała w kolejce do 8 rano w sklepie Nordstrom, ze szmatami. Już od 3 godzin siedzi na górze i przymierza ciuchy, mam trochę spokoju w domu. Problem w tym, ze nie ma kto wyjść z psem, bo wszyscy zajęci sa nowym towarem.


AvatarUżytkownik jest nieaktywny
D4rWin | 26.11.2010 20:24#36

XYZed | 26.11.2010 18:42

Ja np robiłbym tak dla softu chodzącego w chmurze i w ogóle na przyszłość do wszystkiego jako dev:

Baza+php/java+apacz/tomcat/inny+stronka z flexem. Daję to na maszynę wirtualną a klient odpala sobie na OSE (open source edition - to do celów komercyjnych) VirtualBoxa. Jak wiadomo VB można odpalić praktycznie wszędzie i działa tak samo wiec problem jest tylko z konfiguracja VB na kompie głównym, reszta jedzie przez przeglądarkę WWW. Proste i skuteczne. Serwer może stać na czym chce i terminale mogą stać na czym chcą.

Co nam to jeszcze daje? Ano z punktu widzenia developera mam do obsłużenia i skonfigurowania tylko JEDEN system - ten stojący na VBox. Jeżeli dajmy na to użyję Ubuntu Server lub Debiana to nie interesuje mnie na jakiej windzie to będzie działać i jakie wynalazki wspiera dopóki wspiera VirtualBoxa.

Spójrzcie jak użycie prostej maszyny wirtualnej ułatwia sprawę.

Taki mały Tips&Trick z mojej strony. ;)

Avatar
PP (niezalogowany) | 26.11.2010 20:32#37

@D4rWin Statystyki przedstawione przez Ciebie są po prostu porażające :) 1% co to jest? Pewnie ktoś z ciekawości instaluje Linuxa a po pewnym czasie rezygnuje na rzecz Windowsa bo jest niezwykle intuicyjny i jak trzeba coś na nim wykonać, jakiś projekt itp. to nie ma problemu.
@Anonim Chmura w necie to udostępnienie przez koncerny takie jak Microsoft czy Google przestrzeni na swoich serwerach w celu przechowywania plików itp. Możliwa jest również praca na takich programach jak Office Web Apps czy Google Documents zamiast na pakiecie zainstalowanym na własnym dysku.
Dobrym przykładem oprogramowania w chmurze dla użytkowników domowych to Windows Live. Dla firm istnieje coś takiego jak Windows Azure.

Avatar
PP (niezalogowany) | 26.11.2010 20:32#38

@D4rWin Statystyki przedstawione przez Ciebie są po prostu porażające :) 1% co to jest? Pewnie ktoś z ciekawości instaluje Linuxa a po pewnym czasie rezygnuje na rzecz Windowsa bo jest niezwykle intuicyjny i jak trzeba coś na nim wykonać, jakiś projekt itp. to nie ma problemu.
@Anonim Chmura w necie to udostępnienie przez koncerny takie jak Microsoft czy Google przestrzeni na swoich serwerach w celu przechowywania plików itp. Możliwa jest również praca na takich programach jak Office Web Apps czy Google Documents zamiast na pakiecie zainstalowanym na własnym dysku.
Dobrym przykładem oprogramowania w chmurze dla użytkowników domowych to Windows Live. Dla firm istnieje coś takiego jak Windows Azure.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
D4rWin | 26.11.2010 21:51#39

@PP (niezalogowany) | 26.11.2010 20:32
A wiesz co to efekt "śniegowej kuli"? Tego MS boi się najbardziej i to w wykonaniu Google. Świetny przykład to Android. Kolejny może być Chrome OS. Ostatnie praktyki MS powodują , że nawet zagorzali jego zwolennicy zaczynają dostrzegać , że coś z nim nie tak: przespany system na komórki/ brak dobrego systemu na tablety/ opóźniona i wstrzymana technologia RIA - Silverlight.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
XYZed | 26.11.2010 22:07#40

@D4rWin
No dobrze, można VBoxa postawić, ale nie zmienia to faktu, że licencyjnie nadal firma pozostaje nielegalna. Bo licencja MS mówi jasno... dla każdego użyt. korzystającego z terminali musi być licencja dostępowa i w przypadku pakietów Office BOXowa. Przy VBoxie dochodzi jeszcze inna historia. Otóż SBS2008 również musiałby być boxowy a nie OEMowy, gdyż wirtualnej maszyny nie możesz odsprzedać z dołączonym do niego softem, ani przykleić na nią naklejki z nr seryjnym (Keyem OSA). A więc koszt jest jeszcze większy. Co prawda terminale można postawić i na XP z zainstalowanym "WinConnect Server XP", ale aby było legalnie, musowo wykupić i tak boxowe Office dla każdego z użytkowników terminala. Wydaje mi się, że przynajmniej w tym przypadku można to nieco ominąć stosując opcję logowania się tylko na określonego użytkownika np. "user". Ale w przypadku kontroli sprawa taka od razu kole w oczy.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
XYZed | 26.11.2010 22:34#41

Ps. po dłuższym zastanowieniu... to z pomysłem z "WinConnect Server XP" też się tak nie "pojedzie" na jednym użytkowniku w wielu sesjach, gdyż aby to było możliwe, trzeba wykupić licencję na każdą sesję. A więc jesteśmy w punkcie wyjścia. Skoro kupiliśmy licencje "WinConnect Server XP" dla 15 jednoczesnych sesji, to tyle samo trzeba kupić BOXowych "Offisów".

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kstarski | 26.11.2010 23:23#42

Czekam z niecierpliwością. Obsawiam, że na początku tylko dla testu, ale kto wie, może system osiągnie sukces jak Android ;-)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
D4rWin | 27.11.2010 0:40#43

@XYZed | 26.11.2010 22:07
Nie zrozumiałeś - maszyna wirtualna robi tylko za jako taki bezpieczny kontener softu z łatwą instalacją, bo nie wierzę, że zwykły user da radę skonfigurować Postgresa/Apacza/PGP/PHP.

PC z VBox (na jakimś systemie, którym da sięVBoxa zainstalować) robi za serwer WWW. Łączą się z nim inne stacje z Windowsem/Linuksem/whatever przez przeglądarkę i/lub port 80 czy inny. Tyle.
We wszystkim chodzi o to by wykorzystać już istniejącą infrastrukturę.

I o ile wiem istnieje limit połączeń do zwykłego Windowsa to odnosi się on tylko do IIS i innych MS-usług tak by nikt nie zrobił z niego serwera i kupił właściwą do tego zadania wersję. Z niemałą już kasę oczywiście.

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Test Sharp AQUOS SH80F

Warto (byłoby) się szarpnąć
Recenzja MSI WindTop AE2410

Powiew świeżości?
Recenzja Samsung NP530U4B

Ultabook z nadwagą
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av