r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Gry komputerowe na konsoli? Microsoft opracowuje strumieniowanie w obie strony

Strona główna AktualnościROZRYWKA

Posiadacze Xboksów One i komputerów pod kontrolą Windowsa 10 zapewne zdążyli już sprawdzić, jak dobrze działa ciekawa opcja strumieniowania rozgrywki z konsoli do PC. Instalowana domyślnie w systemie aplikacja Xbox umożliwia przecież zdalną kontrolę urządzenia ustawionego pod telewizorem w salonie oraz grę na monitorze w innym pomieszczeniu. A gdyby tak gry komputerowe puszczać sobie do konsoli? Microsoft jak najbardziej nad tym pracuje, w dodatku niedawno firma nieśmiało już to sugerowała.

Nie myśleliście przecież chyba, że ogłoszony w lipcu plan wprowadzenia pełnego wsparcia dla klawiatur i myszek podłączonych pod Xboksa One wprowadzany jest w życie tylko z uwagi na fanów strzelanek? To pierwszy i podstawowy krok w kierunku umożliwienia konsolowcom strumieniowania produkcji typowo PC do Xboksa One. Choć w przeszłości starano się już udowadniać, że obsługa na przykład strategii padem nie jest jakimś wielkim problemem, miłośnicy komputerowych gryzoni oraz StarCraftów swoje wiedzą. Bez bezproblemowej obsługi najważniejszych dla graczy PC akcesoriów nie ma w ogóle co myśleć o takim przesyłaniu gier. Wygodna zabawa to podstawa.

Kompatybilność to niemniej jedynie początek drogi. Znacznie trudniej będzie sprawić, aby cały mechanizm sprawnie działał na różnorakich konfiguracjach sprzętowych. W przypadku strumieniowania z Xboksa One do komputera sprawa jest bowiem prosta. Urządzenie podstawowe ma zawsze identyczną konfigurację, niezależnie u kogo w domu stoi. Rynek PC to już zupełnie inna działka, ze swoimi odmiennymi płytami głównymi, procesorami, a przede wszystkim kartami graficznymi. Od strony czysto systemowej problemu nie będzie, gdyż bez Windowsa 10 nie prześlecie nic. Jednak by to działało zawsze i wszędzie, a strumień sprawnie się kodował i propagował w sieci...

r   e   k   l   a   m   a

Prace się dopiero rozpoczynają. Co ważne jednak, w Redmond wiedzą, że gracze nie ograniczają się tylko do fanatyków przykutych do monitorów lub ochoczo dzierżących w dłoniach spoconego pada przed ekranem ogromnego telewizora, lecz to również użytkownicy smartfonów oraz tabletów. Za kilka lat strumieniować mamy sobie co tylko chcemy i na co chcemy, przy czym w obrębie jednego cyfrowego ekosystemu z 10 w nazwie. Wielkie okno na świat rozgrywki, choć nie zawsze identycznego rozmiaru.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.