r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Windows 10 dla graczy: strumieniowanie z Xboksa, wspólna zabawa i DirectX 12

Strona główna AktualnościROZRYWKA

Microsoft chce, aby wraz z premierą Windowsa 10 gracze poczuli się jak jedna wielka rodzina. Najnowszy system operacyjny niesie kilka zmian nie tylko jeśli o komputerową rozrywkę chodzi, lecz również konsolową, bo pozwala między innymi strumieniować rozgrywkę między Xboksem One oraz PC. Na ekranie monitora uzyskuje się też dostęp do przemyślanego menu z podglądem znajomych z listy czy dostępnych wiadomości.

Xbox App i strumieniowanie gier z konsoli

Wszystko dzięki dedykowanej windowsowej aplikacji, a także niedawnym aktualizacjom Xboksa One. Żeby wypróbować opcję przesyłania obrazu z gry z konsoli na urządzenie pod kontrolą Windowsa 10 należy w zakładce Preferencje ustawień systemowych Xboksa zezwolić na przesyłanie strumienia z gier. Dogadujące się ze sobą sprzęty użytkownika (może to być przykładowo również mocny tablet zaktualizowany do najnowszego systemu) muszą oczywiście działać w ramach tej samej sieci lokalnej. Potem wystarczy w Windowsie 10 uruchomić aplikację Xbox, wejść w połączenia i z listy wybrać konsolę, która powinna być tutaj od razu widoczna. Zanim się połączymy, pozostaje podpiąć do PC pad od Xboksa One za pomocą odpowiedniego kabla USB. Po kilku sekundach na ekranie monitora lub też urządzenia przenośnego z Windowsem 10 pojawi się doskonale znane menu. Wszystko, co oferuje Xbox One leżący w salonie, staje oto (zdalnym) otworem w drugim pokoju. Co ciekawe, aplikacja pokazuje bieżące wykorzystanie łącza, by było wiadomo z czego wynikają ewentualne przycięcia przy przesyłaniu rozgrywki. Jakość zabawy zależy oczywiście od infrastruktury domownika. Zakończenie strumieniowania to kwestia kliknięcia czy puknięcia w odpowiednią opcję. Przy słabym przesyle, wypada zdecydować się na niższą jakość (są trzy do wyboru).

Game DVR, czyli własne studio montażowe

Windowsowa aplikacja Xbox to również wspomniany już dostęp do wiadomości, listy przyjaciół, osiągnięć czy między innymi darmowego edytora klipów wideo. Narzędzie do montowania własnych filmików znane z konsoli przeskoczyło na PC i dużo łatwiej obsługiwać je myszą oraz klawiaturą. Co więcej, komputerowe Game DVR pozwala na zabawę z fragmentami rozgrywki łapanymi nie tylko z tytułów na Xboksa One, lecz również naturalnie przykładowo Steama. Skrót klawiaturowy do aplikacji to Win+G. Opcja ma niemniej swoje wymagania systemowe. O ile do strumieniowania rozgrywki wystarczy komputer z wielordzeniowym procesorem taktowanym 1,5 GHz i 4 GB RAM, tak montaż dokłada do tego kartę graficzną minimum Intel HD Graphics 4000, a lepiej przynajmniej jakiegoś Radeona HD 7000 lub GeForce'a z serii 600. Warto zauważyć, że Game DVR wykorzystany może być ostatecznie do przechwytywania sekwencji nie tylko z gier, lecz także wydarzeń z okien aktywnych aplikacji (tak samo działać powinna w nich kombinacja Win+Alt+R do szybkiego nagrywania). Odpowiednio skonfigurowany edytor będzie ponadto stale rejestrował i trzymał w pamięci ostatnie 30 sekund zabawy, żeby dało się jeszcze zapisać świetną akcję sprzed chwili, a do tego przechowuje zrzuty ekranu bezpośrednio na dysku jako pliki, z pominięciem przeklejania ich ze schowka.

r   e   k   l   a   m   a

Międzysystemowe granie oraz DirectX 12

Microsoft mocno wierzy w to, że granie na PC wkrótce bardziej odżyje. Z jednej strony odpowiadać ma za to oczywiście właśnie współpraca z konsolowcami, w dodatku całkiem dosłowna, bo niebawem możliwe będzie również międzysystemowe granie (chociażby w Fable Legends w modelu Free-2-Play). Z drugiej, w najbliższych miesiącach ujrzymy produkcje, które wykorzystywać mają możliwości zdejmujących wiele dotychczasowych ograniczeń bibliotek DirectX 12. Nawet AMD, wcześniej promujące swoje rozwiązanie Mantle, skupiło się ostatecznie na API od Microsoftu. Co ciekawe, połączy ono moc układów graficznych różnych producentów, zaprzęgając je do wspólnej pracy. Na początek możliwości DX12 zademonstruje przygotowana tak specjalnie dla Windowsa 10 wersja Minecrafta, zaraz potem pojawi się zaś chociażby mocno usprawniona pod kątem oprawy edycja pierwszej części serii Gears of War.

Przyszłość

Na zoptymalizowanym API zyska także Xbox One, chociaż w mniejszym stopniu. Nie tylko użytkownicy konsoli doczekają się na jesieni odświeżonego menu systemowego, lecz wraz z nim powinni liczyć na lepsze wrażenia wizualne i wydajność gier, właśnie ze względu na międzysystemowość DX12. Ich producenci w końcu dostają do dyspozycji nowy zestaw bibliotek, potężniejszych oraz bardziej użytecznych, kompatybilnych z rozrywkowym urządzeniem Microsoftu. Otrzymają jednak przede wszystkim narzędzia służące lepszemu wykorzystaniu pamięci eSRAM, na którą tak wielu się już skarżyło...

Na razie wszyscy zainteresowani dopiero powolutku przesiadają się na Windowsa 10, więc Microsoft wciąż niezbyt głośno promuje ponoć przełomowe przecież DirectX 12. To jednak kwestia niedługiego czasu, zanim producenci nie zaczną wykorzystywać większych możliwości, jakie dają im nowoczesne biblioteki. Ciekawe kiedy w wymaganiach systemowych najnowszych hitów pojawi się zapis, że tytuł działać może wyłącznie na najświeższej wersji systemu Microsoftu. Windowsy 7 oraz 8 można za darmo zaktualizować przez rok, pewnie stanie się to więc naprawdę dosyć szybko.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.