Mark Shuttleworth proponuje rewolucję w interfejsie Ubuntu

04.05.2010 16:07, Autor: Michał Majchrzycki (mmaj), Kategoria: News
NewsImage

Założyciel i były szef firmy Canonical, Mark Shuttleworth, zaproponował wprowadzenie wskaźników programów i funkcji w pasku tytułowym programu. Dzięki temu użytkownicy mogliby uzyskać dostęp do nowych rozwiązań.

Mark Shuttleworth zaproponował na swoim blogu, aby rozpocząć prace nad wskaźnikami okien. Miałyby one udostępnić niektóre funkcje znane z paneli w pasku tytułowym programów. Obecnie w systemie Ubuntu w panelach dostępne są wskaźniki - ikony umożliwiające dostęp do niektórych funkcji. Pozwalają one np. zmieniać głośność, opróżniać kosz, wyświetlają datę czy sieć WiFi. Shuttleworth chce, aby zbliżone funkcje mogły być wprowadzone dla poszczególnych programów. Dzięki temu użytkownik otrzymałby łatwiejszy dostęp do funkcji oferowanych przez daną aplikację. Mógłby np. za pomocą ikony ustawiać głośność tylko dla wybranego programu. Po przeniesieniu przycisków kontrolnych na lewą stronę paska w Ubuntu 10.04 (tak jak to ma miejsce w Mac OS X), po prawej stronie powstała pusta przestrzeń, którą teraz programiści chcą zagospodarować.

Prace nad udostępnieniem nowej funkcji jeszcze się nie rozpoczęły, ale Shuttleworth chciałby aby pojawiła się ona w wersji 10.10 systemu Ubuntu. Na swoim blogu zaproponował kilka wskaźników, które można by wprowadzić w pasku tytułowym programu. To ikona statusu online/offline, oznaczenie dla niezapisanego pliku, stan postępu pracy, koszyk zakupów, funkcja „podziel się” (dla aplikacji społecznościowych), a także wspomniana już głośność. Wskaźniki będą niewielkimi ikonami, mniejszymi niż te dostępne w panelach. Shuttleworth proponuje również integrację nowej funkcji z edycją Ubuntu dla netbooków. Wcześniej informowaliśmy o tym, że w planach programistów jest połączenie w górnym panelu okna tytułowego paneli. Pozwoli to na zaoszczędzenie miejsca w netbookach. Ostatnią zmianą, jaką Shuttleworth chciałby aby została wprowadzona do Ubuntu, dotyczy paska statusu. Miałby on pojawiać się tylko wtedy, gdy jest niezbędny - tak jak w przeglądarce Chrome.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (88)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
skrzek | 04.05.2010 16:21#1

ciekawy kierunek rozwoju, na pewno po raz kolejny wpłynie na wygodę użytkowania.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
SS13 | 04.05.2010 16:21#2

"po prawej stronie powstała pusta przestrzeń, którą teraz programiści chcą zagospodarować"
Nie, żebym się czepiał programistów, ale gdy przyciski są po prawej, to po lewej zostaje wolne miejsce... i myślę, że dla wielu osób tak byłoby wygodniej.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
cephei | 04.05.2010 16:22#3

" Po przeniesieniu przycisków kontrolnych na lewą stronę paska w Ubuntu 10.04 (tak jak to ma miejsce w Mac OS X), po prawej stronie powstała pusta przestrzeń, którą teraz programiści chcą zagospodarować" ...a nie mogli zostawić po prawej a zagospodarować lewą stronę? po diabła w takim bądź razie przenoszenie przycisków?

upodabniaja do MacOS aby podebrać userów bo od windowsowych sie nie da:)? ...żartuję oczywiście:) niech nikt mnie nie zjada za chwilę

Avatar
hmmn (niezalogowany) | 04.05.2010 16:31#4

Jak to zmienić?

Avatar
notgnucy (niezalogowany) | 04.05.2010 16:33#5

"Wprowadzenie wskaźników programów i funkcji w pasku tytułowym programu."

To nie jest to samo przypadkiem?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
tomimaki | 04.05.2010 16:46#6

Czasami jest przydatne, że te trzy przyciski są po lewej stronie. Bliżej jest do menu głównego, nie trzeba lecieć przez całą szerokość strony. Ale i tak da się ustawić te przyciski i wskaźniki okien jak się chce.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Wacex | 04.05.2010 16:50#7

Jestem pod wrażeniem, niedługo z Ubuntu zrobi się najbardziej rewolucyjny system operacyjny na świecie. Żaden inny nie będzie tak kolorowy i nie będzie miał tylu ikonek.
W ramach kontynuacji tej rewolucji Ubuntu XX.0X obsłuży (jak zawsze w elementarnym zakresie) 3 płyty główne na krzyż, dwa modele laptopów, 4 karty graficzne i 2 dźwiękowe.
Za to jako programy użytkowe Ubuntu doda na pulpicie ikonki obsługi pakietu Google, z poziomu Firefoksa :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sokoleokopr | 04.05.2010 16:58#8

Koledzy ubuntu coraz bardziej mnie przekonuje zwłaszcza 10,4 pozostawiając konkuręcje (linuksy) daleko w tyle - robi się z niego MAcOSx. Osobiście wolał bym aby w górnym pasku menu (gnome) było więcej opcji i aby zrobili porządny panel sterowania bo to dostępne jest fatalne.
Boję się też że nowy Gnome nie da rady uciągnąc tych dodatkowych ikonek - lepszym rozwiązaniem była by wstążka dostępna pod PPM gdzie mamy dostęp do wszystkich ważniejszych opcji.
I najważniejsze powinni koniecznie na pulpicie po PPM zapodać opcję właściwości z ustawieniami ekran/rozdzielczość/Themsy - bo te które są to śmiech na sali i najważniejsze multi ekrany i częstotliwość.

Avatar
zeit (niezalogowany) | 04.05.2010 17:02#9

Wacex, proszę cię jeśli nie możesz nic konstruktywnego wnieść do dyskusji, to zamilknij. Polecam słowa Buddy, cyt. " Gadatliwość nie czyni człowieka mędrcem". Gwoli wyjaśnienia, nie jestem ortodoksyjnym linuksiarzem, używam systemów MS i Linux. Frajdę mi sprawia, możliwość dostosowania systemu do moich potrzeb, no i czuję się bezpieczniej. Uważam, że Ubuntu idzie w dobrym kierunku.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
SS13 | 04.05.2010 17:03#10

@Wacex
Ale 3 płyty główne, 4 karty graficzne i 2 dźwiękowe jednocześnie, tak? ;)

Podchodząc do tematu poważniej, to mogę jedynie powiedzieć, że nie miałem żadnych problemów ze sterownikami w najnowszym Ubuntu. Wcześniejsze wydania też sobie poradziły. Jedne, co instalowałem, to sterowniki karty graficznej, ale sprowadza się to do 2 lub 3 kliknięć, system sam informuje o takiej możliwości.
Pozytywnie zaskoczyły mnie jeszcze 2 rzeczy.
1.Sieć bezprzewodowa: w Windowsie nie miałem w sumie większych problemów, ale jednak pół godzinki zeszło. W Ubuntu nie robiłem nic.
2. Łączenie się z telefonem za pomocą bluetooth. W Windowsie musiałem instalować program od producenta, wersji na Linuksa nie było, ale mimo to od razu działało.

Ciągle jednak boli mnie trochę jakość dźwięku w Ubuntu, ale jest coraz lepiej. Zapewniam, że da się posłuchać muzyki w dobrej jakości.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TurekPolski | 04.05.2010 17:07#11

Moim zdaniem Ubuntu rozwija się bardzo konkretnie. I potężnie prze w kierunku upraszczania i wygody użytkowania. Jest to najlepsza (i widocznie skuteczna) taktyka na pozyskiwanie nowych użytkowników, ponieważ mogliby oni nie poradzić sobie z trudniejszymi dystrybucjami lub czuć niedosyt z powodu "bajerów" w innych systemach [W7, Snow Leo.]. Ja osobiście Ubuntu używałem pół roku (8.04 LTS) do momentu wyjścia 10.04. Wtedy przeskoczyłem na Debiana. Hardy Heron był dla mnie świetnym "intro" do Linuksa i bardzo miło go wspominam :-)

Avatar
akuku1 (niezalogowany) | 04.05.2010 17:12#12

@ wacex
"W ramach kontynuacji tej rewolucji Ubuntu XX.0X obsłuży (jak zawsze w elementarnym zakresie) 3 płyty główne na krzyż, dwa modele laptopów, 4 karty graficzne i 2 dźwiękowe."

Dużo można zarzucić systemom linuksowym ale już od dłuższego czasu problem z obsługą większości sprzętu nie istnieje. Powiem więcej jeśli dany sprzęt jest już obsługiwany to np w takim ubuntu jest rzeczywiści na zasadzie plug and play - czego w windowsie nigdy właściwie nie było. Przykład: kupiłem ostatnio kartę wifi do blaszaka. W widnowsie oczywiście musiałem instaloać sterowniki, a w ubuntu karta zadziałała od razu - wystarczyło wprowadzić dane sieci. Nie pisz więc głupot

Avatar
rmffm (niezalogowany) | 04.05.2010 17:15#13

Podoba mi się ten koncept :)

Avatar
kemareln (niezalogowany) | 04.05.2010 17:25#14

Ja bym się na miejscu twórców Ubuntu zajął najpierw tym brzydkim sraczkowatym interfejsem, w ogóle to domyślnie zainstalowane GNOME jest milion razy ładniejsze, a te pseudousprawnienia paneli użytkownika tylko komplikują wszystko.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
filipmoto2010 | 04.05.2010 17:28#15

To tu jest mała przewaga linkusa nad windą pod wzgłędem p&p

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Jurgi-Fld | 04.05.2010 17:34#16

Dobry pomysł moim zdaniem. Czasami mi czegoś takiego bardzo brakuje.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
karolkuich | 04.05.2010 17:38#17

Czas na wymianę karty graficznej... :D Może być ciekawie... :)

Avatar
DarkV (niezalogowany) | 04.05.2010 17:43#18

Już jedną rewolucję miałem jak z KDE musiałem na GNOME migrować. Teraz mi GNOME psują. Chyba trzeba będzie się na debiana przesiąść. Oni tam póki co nie mają takich „świetnych” pomysłów.

Avatar
robertnik123 (niezalogowany) | 04.05.2010 17:43#19

@akuku1
i zabrakło tak elementarnej obsługi modemów ADSL na USB, przecież to u nas niszowa sprawa prawda?
Mówi się że to przez zapisy licencyjne w sterownikach do nich, ale to czyste oszukiwanie użytkowników. Gdyby tak było wystarczyło by ściągnąć sterowniki i wypakować je w odpowiednie miejsce, a nie zupełny brak ich obsługi.
Można kupić router, a pewnie w sumie to i windowsa moż sobie kupić, prawda?

Avatar
robertnik123 (niezalogowany) | 04.05.2010 17:45#20

i zapomniałem dodać że na moich dyskach spiętych w RAID-0 nie da się zainstalować Ubuntu.
Jak taki rewolucyjny system nie może obsłużyć tak podstawowych elementów konfiguracji sprzętowej?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
mamyzloto | 04.05.2010 17:50#21

@cephei
ahmmm ahmmmm

Avatar
notgnucy (niezalogowany) | 04.05.2010 17:57#22

Patrząc bardzo płytko na proponowane rozwiązania, to można rzec, że nie ma tu nic rewolucyjnego. Przyciski dodawane przez aplikację były już w Windowsach(wstydzić się!). Różnica ma polegać chyba na tym, że to będą kontrolki systemowe, a nie programu(świetna decyzja). Do tego, to ma być również integracja z górnym paskiem(coś jakby tray-em). Przynajmniej tyle wydedukowałem.

Avatar
Radstar (niezalogowany) | 04.05.2010 17:58#23

Panowie mam prośbę doradzcie mi zainstalowane mam kubuntu wszystko jest ok
ale jak zainstalowały mi sie sterowniki karty ATI radeon HD-4650 to wywala mi całą plazme i niewiem co mam zrobić teraz a bez tych sterow jest plazma ale jakość kolorow jest paskudna jestem początkującym użytkownikiem linux,proszę o pomoc dziekuję pozdrawiam.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
n-pigeon | 04.05.2010 18:11#24

@ kemareln (niezalogowany)

Powiedział co wiedział...

Ubuntu ma zmienione kolorki...

Wypowiada się a nawet nie wiem o czym.

Avatar
gdsa (niezalogowany) | 04.05.2010 18:19#25

robią chaos chlopaki, nie potrzebuje takiego systemu w ktorym z wersji na wersje utrudniaja mi obsluge.

Avatar
ijk (niezalogowany) | 04.05.2010 18:27#26

@robertnik123
"nie da się" a "nie umiem" to 2 różne rzeczy.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
SS13 | 04.05.2010 18:34#27

@gdsa
Racja, jeżeli liczysz od najnowszej, do najstarszej wersji.

Avatar
kolorbiskupi (niezalogowany) | 04.05.2010 18:39#28

Ale bzdety, ten facet chce zniszczyć Ubuntu, ech już to zrobił. A regulacja głośności dla każdego programu z osobna pod GNOME jest już dawno, jak odpalicie program to prawoklik na głośniczku i tam ustawić, system zapamięta (dokładnie nie napiszę bo teraz używam KDE 4 i nie bardzo pamiętam, ale na 100% da się to zrobić klikaniem) Przyciski po lewej stronie gdy większość osób jest praworęczna i wygodniej im jeździć myszką z prawej strony mousepada :) Powywalali co cenniejsze rzeczy, wstawili sklep do systemu a teraz będą wodotryski, jakby Ubuntu było za szybkie co najmniej.
@tomimaki
dzięki za podsunięcie pomysłu- przeniosłem menu główne na prawą stronę i jest git ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
tomimaki | 04.05.2010 18:41#29

@cephei
"niech nikt mnie nie zjada za chwilę"
Pewne plemiona z Nowej Gwinei oponowałyby przeciwko temu :)

Avatar
robertnik123 (niezalogowany) | 04.05.2010 18:42#30

@ijk
Zapoznaj się z terminem "wydaje mi się", "powtarzam po innych".
Po prostu sprawdź czy zamontujesz Ubuntu obok innych OS na RAID

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
tomimaki | 04.05.2010 18:46#31

@kolorbiskupi
Ktoś tu mnie podpuszcza. :)

Avatar
R.E.D. (niezalogowany) | 04.05.2010 19:02#32

Dopoki ubuntu nie otworzy sie na programy windowsowe dopoty bedzie mialo malo uzytkownikow. A i przesiadka nadal bedzie troche bolesna. Bo wielu uzytkownikow Windowsa ma swoje ulubione programy ktorych nie otworzy sie w ubuntu. Ja ze swojej strony nie przesiade sie na ubuntu wlasnie z tego powodu. Uzywam pewnych programow w Windowsie i nie mam ochoty na "ale przeciez sa fajne linuksowe zamienniki" :/

Avatar
windows rulez (niezalogowany) | 04.05.2010 19:14#33

Drodzy Misjonarze...kwestie pasków, przycisków to tematy tak błache,ze żal mi tych, którzy na ten temat gotowi są pisać pracę "Misjonarską" - czy w obliczu windows 7 jest sens wywarzać od dawna otwarte drzwi?Czy "spocony" masochizm ma jakikolwiek cel?

Avatar
kolorbiskupi (niezalogowany) | 04.05.2010 19:42#34

@tomimaki
Nic podobnego :) po prostu napisałeś wcześniej (choć nie dosłownie) że dobrze mieć często używane rzeczy po jednej stronie i to mnie zainspirowało - pozdrawiam.

Avatar
ilek (niezalogowany) | 04.05.2010 19:44#35

R.E.D jak ma się Ubuntu otworzyć na programy windowsowe?? Przecież to jest całkiem inny system operacyjny. Poczytaj trochę, albo uważaj na informatyce. Bo czytając takie bzdury to się nóż sam w kieszeni otwiera.
A do przesiadki na Ubuntu nikt Cię zmuszał nie będzie. I obyś nigdy tego nie zrobił, bo sądząc po Twojej wypowiedzi na forach linuksowych zaraz byłoby kilka postów, że PS i Internet Explorer mi nie chodzi na Ubuntu.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemek1234 | 04.05.2010 20:14#36

To już się robi powoli żenada. Tych rewolucji miało być już kilka, a to co zmieniali to tylko kolor oraz te guziczki w ostatnim wydaniu. A propos guziczków (zamykanie okna, itd.): przesunięcie ich na lewo było totalnym nieporozumieniem.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Chillout | 04.05.2010 20:14#37

Fajnie,że ciągle pracują nad tą wersją linuxa.
Niedługo przegoni ms. ;)

@windows rulez
"od dawna otwarte drzwi" najtańsze są od 400zł do 1200zł.
Więc dziękuje za takie otwarte drzwi, gdzie mogę je mieć za darmo.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemek1234 | 04.05.2010 20:16#38

PS. Czy ja dobrze widzę, czy codziennie jeden news o Ubuntu się pojawia. Nie wiem już, czy to Canonical robi taki szum, czy...

Avatar
Jarek A. (niezalogowany) | 04.05.2010 20:21#39

@windows rulez
Winodws i "otwarte" drzwi... Ha Ha ale wymyśliłeś głupote.

Avatar
szachu_pl (niezalogowany) | 04.05.2010 20:58#40

Korzystam z Ubuntu od wersji 7 i naprawdę bardzo sobie ceniłem to distro. Niestety, uważam, że z wydania na wydanie jest coraz gorzej. Wersja 10.04 to wydanie LTS, a ma takie bugi, że szkoda gadać (zainteresowanych odsyłam na forum Ubuntu). Jak można wydawać system, w którym psują coś co działało we wcześniejszych wersjach!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Damian6565 | 04.05.2010 21:06#41

Mi tam się podobają nowości wprowadzane w Ubuntu. System musi rewolucjonizować i wprowadzać nowe funkcje aby wygodnie się z niego korzystało, ale nie może to być tak jak się stało np. w GG i nero. Byle by tylko te nowości były stopniowo, pomalutku i spokojnie wprowadzanie bo inaczej może to odstraszyć tych użytkowników którzy przesiadają się na niego, a większość życia korzystali z Windows. Popieram działania tylko jak to się będzie prezentowało (te ikonki w belce głównej) ? Jeszcze dużo pracy przed nimi...

Avatar
Winuserpro (niezalogowany) | 04.05.2010 21:13#42

Najfajniejsze w Windows jest to że z programem "a" instalują się dodatkowo programy "b" i "c" nie wiem po co ale chyba są potrzebne i dodatkowo toolbary mam ich już 7 . Wszystko ładuje się do autostartu żebyśmy nie zapomnieli uruchomić. Fajne jest też że administarator dużo może ale nie wszystko bo przecież by można coś zepsuć.M$ dba też o bezpieczeństwo, z aktualizacją systemu dodał nawet jakieś zabezpieczenia WPF do mojego Firefoxa. Chciałem wypróbować tego linuksa ale mi się na win7 nie uruchamia jak ktoś wcześniej pisał ma chyba zepsute jądro.

Avatar
@windows rulez (niezalogowany) | 04.05.2010 21:38#43


Windows to nie otwarte drzwi, tylko zamknięte okna. Żeby było śmieszniej, niezbyt szczelnie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Nedo | 04.05.2010 21:40#44

@Winuserpro, nikt Ci nie karze instalować toolbarow ect, poza tym można odznaczyć w msconfig'u programy uruchamiane na starcie. Aktualizacje tak samo możesz wybierać przed instalacją, ale to przecież microsoft jest zły a nie użytkownik ...

Avatar
siss (niezalogowany) | 04.05.2010 21:42#45

@ R.E.D. (niezalogowany) | 04.05.2010 19:02
"Dopoki ubuntu nie otworzy sie na programy windowsowe dopoty bedzie mialo malo uzytkownikow."

Oj ludzie - nie piszcie takich rzeczy. System operacyjny z zasady jest otwarty na wszelakie oprogramowanie! xD
Byle tylko twórcy programów zaczęli dostrzegać, że istnieje jeszcze taki fajny OS jak Linux - jak chcecie (chcemy) mieć swoje ulubione windowsowe programy pod Linuksem - to może "zalewajcie" ("zalewajmy") twórców owych programów tysiącami maili - petycji...? ;-)
Ubuntu to na prawdę fajny system - tylko fakt, że czasem brakuje takich programów - i tak dopracowanych - jakie są pod Windowsa. :-)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
mitch83 | 04.05.2010 21:56#46

@przemek1234

Zauwaz ze system startuje co najmniej 3 razy szybciej....a to chyba nie lada rewolucja nie?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Gas | 04.05.2010 21:59#47

@Nedo : Jaki system, takie aplikacje ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
tomimaki | 04.05.2010 22:35#48

@kolorbiskupi
Przez moment nie wiedziałem jakie menu przemieściłeś. :) Ale później zrozumiałem, że chodzi o menu z programami. Chociaż mnie chodziło o menu co jest w oknie programu: plik, edycja, widok itd. Ale te też można przemieścić: Gnome Global Menu, chociaż działa tylko z programami zrobionymi pod GTK.
A jeszcze jedno. Przepraszam za bezpodstawne podejrzenia. :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
fffatman | 04.05.2010 22:47#49

@Nedo: Ale okienek Win 7 na pasku bez grzebania w rejestrze nie połączysz. Macie ciekawe pojęcie, co jest, a co nie jest, w różnych OSach juzerfrendly (dobrze przy tym, kiedy, jak Słitdżol, nie kłamiecie).

Avatar
spider --- (niezalogowany) | 04.05.2010 23:42#50

Pomysł godny uwagi. Jeszcze poproszę PORZĄDNIE działające sterry do kart ati 5xxx;)

Avatar
R.E.D. (niezalogowany) (niezalogowany) | 05.05.2010 0:01#51

Jeśli komuś potrzebny ubuntu, które otwiera wszystkie windowsowe aplikacje to tak naprawdę w głebi serca potrzebuje windowsa i jego roszczenia są bezzasadne.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
n-pigeon | 05.05.2010 1:07#52

@ spider --- (niezalogowany)

Czemu tutaj prosisz? Nie lepiej poprosić o to ATI?

Mówi szczęśliwy użytkownik nVidi ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
fffatman | 05.05.2010 2:00#53

@R.E.D.: Wielu użytkowników Win nie ma zielonego pojęcia, że w Win jest jakiś odtwarzacz plików multimedialnych (dopóki odtwarza) i Ci za kilka lat: O, ten gra muzykę tak samo jak mój telefon... o i takie same Gadu... to ja biorę tego Antropoida.
MS popełniło 3 błędy: Przyzwyczaiło do XP, przestało rozwijać XP i wrzuciło na rynek kompletnie niedorobioną Vistę (której dorobienie zajęło 3 lata) - 4 błędy, nigdy nie rozumiało internetu, urządzeń przenośnych, internetu mobilnego, dopiero w chmurze zaczęło nadganiać (psim swędem, proponowany z początku Win CE/Mobile/Phone/Jak-Nazwać niespecjalnie interesował producentów Więcej-Niż-Telefon-Mniej-Niż-Komputerów, fuksem Win 7 zaczął się sprawdzać).
Przyciski w Ubuntu to pryszcz.

Avatar
Ktoś_ (niezalogowany) | 05.05.2010 5:57#54

Re: "Jeśli komuś potrzebny ubuntu, które otwiera wszystkie windowsowe aplikacje to tak naprawdę w głebi serca potrzebuje windowsa i jego roszczenia są bezzasadne."
Żadna wersja systemu Windows nie obsługuje nawet połowy ze wszystkich "windowsowych" aplikacji.
Tak więc jeśli ktoś twierdzi, że potrzebuje systemu który obsługuje wszystkie takie aplikacje, to tak naprawdę nie wie czego chce.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Wacex | 05.05.2010 9:24#55

@fffatman
Każdy chciałby popełniać takie błędy, jak Microsoft i tyle zarabiać. Na razie Windows 7 bije na głowę wszystkie dystrybucje linuksa razem wzięte, mimo, że niczego nie rozumie :)
A ten fuks Win7 codziennie przynosi miliony$, Ubuntu przy tym to zoologiczna ciekawostka, ale tylko w Polsce, bo wszędzie indziej każdy sobie kupuje system operacyjny + programy, a nie bawi się w informatyczne przedszkole.

Avatar
Brzydki (niezalogowany) | 05.05.2010 9:36#56

Testowałem nowe ubuntu wczoraj i faktycznie system jest extra pod względem ergononii i przejrzystości interfejsu. Ubuntu rozwija się w tym względzie w dobrą stronę. Został bym szczęśliwym użytkownikiem gdyby nie działanie gier na najnowszych sterownikach nvidii, jak i pakiet office, photoshop, corel za pośrednictwem wine. Jest duża różnica, ale cały czas niezadowalająca.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Szyna21 | 05.05.2010 10:49#57

Mimo iż będzie to tylko nowy gadżet to jednak z pewnością wpłynie w pewnym stopniu na wygodę użytkowania. Ciekawym pomysłem jest również usunięcie paska stanu, który rzeczywiście często nie jest potrzebny, choć pewnie wielu (jak np. ja) mocno się do niego przyzwyczaiło.
Nie korzystam z Ubuntu, ale nadal sądzę, że niezbyt dobrym pomysłem było przesunięcie przycisków zamykania czy minimalizacji na lewą stronę okna, gdyż to akurat utrudni nowym użytkownikom przesiadkę z Windowsa (z powodu przyzwyczajeń po prostu). Dobrze jednak, że deweloperzy mają pomysł na zagospodarowanie wolnej przestrzeni, takie aplety jak stan zapisu dokumentu czy głośność aplikacji mogą się przydać. Choć niektórych propozycji nie za bardzo rozumiem np. koszyk zakupu.
Ciekawi mnie jeszcze tylko, czy deweloperzy zdążą z tymi planami do następnego wydania, tym bardziej, jeśli chcieliby zrezygnować z menedżera okien (o tym wyczytałem na blogu), tak aby każda aplikacja sama rysowała sobie obramowanie. I nie wiadomo jeszcze tym samym, czy będzie to na pewno zgodne z Compizem :/

Avatar
Johny Mnemonic (niezalogowany) | 05.05.2010 10:53#58

Zamiast na gadżetach niech skupiają się na kompatybilności ze sprzętem,żeby do aparatu xxx były pod Linuxem sterowniki,to samo do modemów pod Neostradę,bez tego wsparcia będzie liczył się tylko Windows,to samo rozwój Wine

Avatar
Wielki Bakłażan (niezalogowany) | 05.05.2010 11:30#59

Cieszę się że firma Canonical w innowacyjności niebawem prześcignie Apple. To nic że obsługa dźwięku na Linuxie leży i dźwięk logowania się zacina, a ludzie chcący się zajmować pro-audio wykładają się na skonfigurowaniu jacka żeby nie pluł xrunami, albo zechciał ruszyć z wysokim priorytetem (i że w ogóle muszą takie kombinacje odstawiać). To nic że komp staje dęba przy prostej zmianie rozmiaru okna, przecież zawsze można zamaskować to fajnym fioletowym prostokątem. To nic że OpenArena klatkuje na sprzęcie na którym komfortowo pod Windows grałem w Dooma3. Ważne że chłopaki świetnie się bawią pisząc instalacyjny slideshow z penami na cześć swojego systemu.

Avatar
Wielki Bakłażan (niezalogowany) | 05.05.2010 11:37#60

Acha i to że bez zaznaczenia przy starcie live CD oczywistej przecież dla każdego użytkownika opcji "nomodeset" niektórzy mogą sobie jedynie do woli patrzeć na czarny ekran z napisem soft lockup for 60s to też przecież mało istotna pierdółka

Avatar
i kropka. (niezalogowany) | 05.05.2010 11:46#61

@Wacex :
[[Na razie Windows 7 bije na głowę wszystkie dystrybucje linuksa razem wzięte]]

Ponieważ, gdyż, aczkolwiek...

Takie twoje tuptanie i piskanie godne frustrata, któremu nie wyszło z Linuksem.

Czym bije?
Przestarzałym systemem plików?
Zapomniałbym, ty pewnie nie musisz robić defragmentacji gdyż co jakiś czas robisz format dysku...

Tym, że wreszcie wykrywa sprzęt bez masy dodatkowych płyt dołączanych do sprzętu?
Zapomniałbym, nie zdajesz sobie sprawy z faktu, że wykrywanie sprzętu na poziomie windowsa 7 było już od pewnego czasu w Linuksie.
Pierwszy windows, który może pod tym względem dorównywać Linuksowi.

Bezpieczeństwem?
Zapomniałbym, ty pewnie nie używasz firewalla, antywirusa, antyspyware etc bo jesteś "prouser"...

Rejestrem?
Zapomniałbym, ty pewnie nie musisz go czyścić, nie musisz usuwać zbędnych plików i folderów gdyż niczego nie instalujesz i nie odinstalowujesz...

Avatar
Johny Mnemonic (niezalogowany) | 05.05.2010 12:02#62

@Wacex
Microsoft był pierwszy,któremu udało się stworzyć masowy system,nie taki,który ma kilka % użytkowników,wady są takie,że przygwożdził do niego użytkowników na stałę

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Wacex | 05.05.2010 12:49#63

@i kropka
Nie wysilaj się, o tym, że darmowego (nawet z wysyłką do domu gratis!) Ubuntu używa błąd statystyczny ludzi na świecie nie ja decyduję, lecz miliony kupujące Windowsa i Apple.
Antywirusa nie używam, firewall tylko systemowy i zero wirusowych infekcji, ani trojanów od lat. Po prostu myślę używając kompa. Do konserwacji systemu też jest sporo wygodnych programów, nie muszę się męczyć z kulejącym synapticem i tonami idiotycznych zależności. Które powodują, że nawet instalacja nowszej wersji firefoxa jest problemem.
Linuksowe systemy plików też się defragmentują, może mniej niż NTFS, ale jednak. Za to do defragmentacji w windowsie jest mnóstwo dobrych i darmowych programów, więc nie widzę problemu. W Ubuntu zupełny brak dyskowych narzędzi, jedynie format pozostaje :)
Ubuntu owszem wykrywa trochę popularnego sprzętu, z moją kartą graficzną ATI akurat ma problemy, jednak wolę dedykowane przez producenta sterowniki zamiast tandety z okrojoną do minimum funkcjonalnością.
Taka prawda - linux to nieustająca prowizorka, przeciekający szałas z gałęzi. Jak ktoś lubi survival wybiera linuksa. Windows przy nim to solidny domek, a Apple to rezydencja, a w promocji święty spokój z systemem i programami.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
pilarek | 05.05.2010 15:01#64

"Zapomniałbym, nie zdajesz sobie sprawy z faktu, że wykrywanie sprzętu na poziomie windowsa 7 było już od pewnego czasu w Linuksie."

to jakiś żart, prawda? Na linuxie (ubuntu) jedyne, co mi wykryło, to tylko dźwięk. nic więcej. natomiast windows 7 wykrył i zainstalował sam sterowniki dla mojej karty graficznej, 2 kart sieciowych, adaptera USB bluetooth, dźwięku. nic nie musiałem instalować, jedynie kilka potrzebnych do pracy programów i 2-3 gry. na tym się skończyła konfiguracja systemu. na ubuntu 3 dni męczyłem się ze sterownikami do grafiki, to jest po prostu śmieszne. więcej ustawiania i grzebania w systemie, niż normalnego użytkowania.

Avatar
i kropka (niezalogowany) | 05.05.2010 15:10#65

@Wacex:
[[miliony kupujące Windowsa]]

Błąd, powinno być: nieświadome, uzależniane od małego miliony którym windows jest wciskany.


[[firewall tylko systemowy]]

Zanim microsoft wpadł niedawno na pomysł by zapora była dwukierunkowa, również jej używałeś? Gratuluję odwagi :)


[[Do konserwacji systemu też jest sporo wygodnych programów]]

Co to za system, który musi posiadać "wygodne" programy do konserwacji, gdzie trzeba czyścić i usuwać i tak w kółko...
Musisz więc najpierw przeszukać fora by znaleźć ten naj a następnie "wygodnie" codziennie go używać. Jak pojawi się nowa wersja to "zabawa" z czyszczeniem od nowa...


[[nie muszę się męczyć z kulejącym synapticem i tonami idiotycznych zależności]]
Kulejąca jest twoja wiedza nt. Linuksa...
Przy instalacji przez synaptic zależności są pobierane automatycznie, zaznaczasz tylko jaki program chcesz zainstalować.
Nie szukasz godzinami w sieci programu, nie sprawdzasz czy to najnowsza wersja z legalnego źródła. Nie ściągasz na dysk.
Ale dla ortodoksy windowsa zawsze to co lepsze i wygodniejsze w Linuksie będzie "kulejące".


[[instalacja nowszej wersji firefoxa jest problemem]]

Skoro tak prosta czynność sprawia tobie problem to Linuks nie jest dla ciebie.


[[Linuksowe systemy plików też się defragmentują, może mniej niż NTFS, ale jednak.]]

Może mniej? A może przez ten twój tryb przypuszczający boisz się przyznać rację, że NTFS to przeżytek?
Dopiero jakieś SP naprawiły błąd przy kopiowaniu zwykłego pliku tekstowego w viście - dwudziesty pierwszy wiek mamy!


[[W Ubuntu zupełny brak dyskowych narzędzi, jedynie format pozostaje]]

Zapamiętaj sobie: Linuks to nie Windows!
Tu nie ma rejestru, strasznej defragmentacji, chuchania i dmuchania tymi "wygodnymi" programami do konserwacji systemu.
Tego tu nie ma, widać że tęsknisz za tym codziennym wieczornym ślęczeniem przed zamknięciem systemu - więc pozostań przy windowsie i nie pisz smutów i bzdur na temat z którym nie masz nic wspólnego.
I nie zapomnij na koniec użyć jednego z tych "wygodnych" programów :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
tomimaki | 05.05.2010 15:18#66

No to nakręcamy manię. :)
@Wacex
Windows 7 jest do bani. ;P

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Wacex | 05.05.2010 16:03#67

@ i kropka
"Zapamiętaj sobie: Linuks to nie Windows!"
Zauważyłem, dlatego Shuttleworth wydaje co kilka miesięcy nowe wersje Ubuntu, a w międzyczasie kilka wersji beta i rc, a kilka dni po finalnej 300 MB aktualizacji do ściągania.
Tak jest świetnie dopracowany :)
Poza, jako tako, skleconym jądrem, każda desktopowa dystrybucja linuksa to domek z kart, tak się sypie. A jak się już nie sypie, to jest wtedy 100 lat za eskimosami jeżeli chodzi o nowe wersje programów. Np. tzw. stabilny Debian - od razu można go postawić w muzeum informatyki :)
Zero koordynacji, pomyślunku, przewidywania - ot taka radosna dziecinada, jak budowanie zamków z piasku. Niby ładne dla oka, ale do niczego się nie nadaje. Oto cały linux na desktop.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Wacex | 05.05.2010 16:07#68

PS
W windowsie wieczorem po prostu zamykam klapkę laptopa i idę spać. Spróbujcie tak w Ubuntu, może hibernacja zadziała na co 20 laptopie, ale tylko do pierwszych aktualizacji :)
I gdzie te wieczorne ślęczenie i kropko?

Avatar
i kropka (niezalogowany) | 05.05.2010 16:30#69

@Wacex:
[[a kilka dni po finalnej 300 MB aktualizacji do ściągania.]]

Od kliku lat nie spotkałem się z 300 MB aktualizacji, owszem są ale nie takich rozmiarów.
Zapamiętaj sobie, że zawierają one od razu również aktualizacje zainstalowanych programów.
A może przypomnij ile ważą kolejne SP?
Najpierw kilka restartów przy instalacji windowsa a następnie mozolna instalacja kilku SP i kolejne restarty...
Dodaj do tego ręcznie pobrane aktualizacje programów na windowsie.

Więc nie pisz zasłyszanych smutów, znów nie trafiłeś z argumentem.


[[A jak się już nie sypie, to jest wtedy 100 lat za eskimosami jeżeli chodzi o nowe wersje programów.]]

Niestety dla ciebie mi się nic nie sypie, a mimo twych "przypuszczeń" posiadam zarówno np. najnowszego Firefoksa (a także 3.7a5 pre pl) i Operę 10.53 więc gdzie to twoje muzem?


[[może hibernacja zadziała na co 20 laptopie, ale tylko do pierwszych aktualizacji :)]]

U mnie działała i działa i nie tylko do pierwszych aktualizacji, więc odłóż tą szklaną kulę bo ci nie służy.
Jak widać zawsze najwięcej do powiedzenia nt.Linuksa mają najmniej obeznani z tematem...
Jak ty lubisz mijać się z prawdą.

Z mojej strony EOT, nie wymyślaj kolejnych "argumentów" gdyż ci to nie służy.
Chyba, że polecisz teraz inwektywami więc głowa do góry i działaj, ale beze mnie :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
mitch83 | 05.05.2010 17:36#70

Na codzien uzywam Windowsa w domu jak i w pracy, ale 'po godzinach' lubie sobie posiedziec w linuksie i ogolnie jestem do niego bardzo pozytywnie nastawiony. Ostatnio postanowilem zrobic taki test : w pythonie napisalem sobie prosty programik ktorym mozna wygenerowac dowolna ilosc plikow tekstowych. Samo ich wygenerowanie tak i na viscie jak i na ubuntu odbywa sie bez problemowo. Problem pojawia sie gdy chcemy otworzyc folder z tymi plikami; nautilus ma z tym problemy po przekroczeniu 10.000 plikow kiedy vista otwiera bez problemowo katalog ze 100.000 plikow. Skad pomysl na taki test? Otoz w pracy, przy uzyciu windows xp, pracuje w programie ktory genereuje pliki do tymczasowego folderu znajdujacego sie na dysku sieciowym firmy. Czesto mamy lagi kiedy liczba plikow w tym folderze przekracza 10.000, chcialem wiec sprawdzic jak radzi sobie z takim zadaniem linux i bylem wrecz przekonany ze sobie z tym poradzi bezproblemowo ale jednak sie przeliczylem, poniewaz o ile w win xp sa to lekkie lagi w ubuntu staje deba caly nautilus.

Avatar
Lucky Linux (niezalogowany) | 05.05.2010 18:44#71

@i kropka , Wacex prowadzi tutaj wykłady , które mają na celu odstraszenie użytkowników jedynie słusznego systemu do przechodzenia na Linuksa. Microsoft wysyła takich harcowników żeby siali zamęt i zwątpienie. Żadne rzeczowe argumenty do tego trolla nie trafiają.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Wacex | 05.05.2010 19:13#72

"Microsoft wysyła takich harcowników żeby siali zamęt i zwątpienie."
Masz jakieś dowody na te słowa? Może jakieś konkrety zamiast pomówień?
Tak, nie podoba mi się, że fanboye linuksa wprowadzają w błąd ludzi i daję temu wyraz. Nie wolno?
Znam kilkanaście osób z sobą na czele, które dały się nabrać na te bajki o przyjaznym Ubuntu i poza stratą wielu godzin oraz poczuciem niesmaku zmieszanego z zażenowaniem niczego nie zyskały.
Bo rezygnacja z windowsa to mit, prawie każdy tzw. linuksowiec ma go na drugiej partycji i udaje Greka wpuszczając innych w maliny. Bez Windowsa nawet BIOS'a nie są w stanie zaktualizować.

Avatar
Gallek (niezalogowany) | 05.05.2010 19:20#73

@Lucky Linux

Wacex z Windy pisze tylko komentarze okraszone zawodem o jego byłej przygodzie z Linuksem. Idę o zakład, że prywatnie używa Mac Os-X'a;) A swoją drogą to jeśli M$ wysyła takich ekspertów to naprawdę szwankuje u nich ZZL. Za takie argumenty "za" nie dałbym jako pracodawca ani grosza. Wacex powiedz. Czy masz jakiś kontroling odgórny swych smutnych poczynań? M$ aż tak obawia się pingwina iż wysyła tu swoich "flame warriors"?;) A jeśli dissujesz z własnej inicjatywy to nawet nie skomentuję tego. Wnieś coś do dyskusji prócz tego steku bzdur i niedomówień.

A teraz z właściwej beczki. Czy mi się wydaje czy Linuks stosunkowo niedawno ruszył bardziej z pewnego zauważalnego letargu? Może nie śledziłem tego wcześniej aż tak uważnie ale twórcy Ubu w swoich poczynaniach są w ostatnim czasie dość aktywni. Podpiszę się pod tym, że jest to pierwsza wersja Ubuntu, która nie sprawiła mi większych problemów. Oby tak dalej.

Avatar
Gallek (niezalogowany) | 05.05.2010 19:43#74

@Wacex

Nie umiesz zaktualizować BIOS'u pod Linuksem? Hehehe...;) Jesteś niezmordowany. Masz chyba jakąś misję albo po prostu ktoś Ci dobrze płaci. I żeby nie było pytania o dowody dodam iż tylko moje domniemywania:) Dlaczego chcesz zatrzymać coś czego nie dasz rady zatrzymać? Statystykę pozostaw politykom i marketingowcom. Tylko statystyka jest gorsza od kłamstwa. Rewolucja? Pewnie za dłuższy czas tak. Podam przykład. Popularny program XS++ wśród osób zmieniających soft w telefonach SonyEriccson. Najnowsza wersja? Tylko na Linuksa. Tych przykładów jest coraz więcej. Za jakiś czas będzie można robić na Linuksie nawet teki drobnostki. Pod Ubu przynajmniej sterownik USB chodzi jak powinien a nie restart Windy7 po każdym odłączeniu kabelka by ponownie mógł załapać. A żeby do tego dojść to grzebaniny jest więcej niż w pingwinie. Aż wreszcie dotarłem do płatnej, a jakże, pomocy. Nie dziękuję. Poza tym daj sobie spokój z tą "świętą wojną" gdyż nikt nikogo nie zmusza do korzystania z Linuksa. A nawet jeśli, jak twierdzisz, ktoś kogoś okłamie to przecież zawsze można powrócić do softu z Redmond. Czyż nie?:) Nigdy nie czułem presji ani jej na nikim nie wywierałem. Twoja Winda to Twój problem. Korzystajmy z tego co nam bardziej pasuje. Mi nie przeszkadza iż korzystasz z innego systemu. Irytuje mnie tylko ten napastliwy ton i płynąca za nim fala kompletnych bzdur. Rzeczy, o których czasem piszesz rozwiązują przedszkolacy. Wątpię byś był poniżej ich poziomu. Więc w czym problem? Zacznij wnosić coś konstruktywnego do dyskusji. A może masz pomysły kolego na to jak rozwiązać te problemy? Będąc developerem M$ mógłbyś poszerzyć wiedzę w obrębie Linuksa. Zapraszam i pozdrawiam:)

Avatar
Lucky Linux (niezalogowany) | 05.05.2010 20:40#75

@Wacex Znam kilkanaście osób z sobą na czele, które dały się nabrać na te bajki o przyjaznym Ubuntu i poza stratą wielu godzin oraz poczuciem niesmaku zmieszanego z zażenowaniem niczego nie zyskały.


Powalający argument. Wyciągając wnioski z twoich pisanek , wcale nie jestem zdziwiony brakiem zysków z tej ciężkiej roboty. ROTFL

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Wacex | 05.05.2010 21:54#76

Dobra cwaniaczki "odszczekam" wszystko pod warunkiem, że napiszecie mi, jak zaktualizować bios do mojego lapa tylko i wyłącznie pod linuksem.
Tu jest http://www.samsung.com/pl/consumer/detail/support.do?group=pc-peripherals-prtint...

Bawienie się w pirackie wersje XP na pendrajwie czy kombinacje z MS DOS nie wchodzą w grę.
Do dzieła mądrale :)

Avatar
Wodzuj (niezalogowany) | 05.05.2010 22:21#77

@Wacek

Link jak to zrobić: http://www.youtube.com/watch?v=3iXvDEAJDmE&feature=related i jedziesz z koksem:)

Avatar
Lucky Linux (niezalogowany) | 05.05.2010 23:49#78

@Wacex , weż młotek i zaktualizuj sobie lapka . Po takiej aktualizacji przestaniesz pisać farmazony. :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Wacex | 06.05.2010 9:20#79

Widzę, że towarzystwo "mędrców" od linuksa wymiękło. Aktualizacja BIOSu, taka banalna rzecz, a bez produktów Microsoftu się nie da :)
@Wodzuj - bez specjalnego BIOSU z Q-Flashem, ten sposób nie zadziała. Nie mam płyty Gigabyte i co wtedy? A nawet gdyby, to i tak potrzebna jest Microsoftowa partycja FAT32. Czyli sam linux nie wystarcza.
@Lucky Linux
Tylko na tyle cię stać? :)

Avatar
Wodzuj (niezalogowany) | 06.05.2010 11:10#80

@Wacek

Twój lapek jest jak większość skrojony pod Windę. To tzw. uczciwa konkurencja. Poza tym wszyscy aktualizują tylko nie Ty. Może po prostu ci "mędrcy" Cię "lubią"? Wejdź sobie w Google, wpisz hasełko i szukaj a znajdziesz. I ciesz się, że Twój problem nie dotyczy Windy gdyż musiałbyś za pomoc zabulić. Pozdrawiam:)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Wacex | 06.05.2010 12:15#81

@Wodzuj
Podaj mi nazwę lapka, który ma aktualizacje BIOSu przygotowane przez producenta pod Linuksa.
Chętnie kupię taki, jeszcze innym polecę.

Avatar
Wodzuj (niezalogowany) | 06.05.2010 12:30#82

@Wacek

Spokojna Twoja rozczochrana:) Link: http://grzglo.jogger.pl/2008/08/01/aktualizacja-firmware-w-laptopach-marki-dell-.../. Dell i najpewniej też niektóre modele z Lenovo - IBM. Wskocz na ich strony i poszukaj konkretnych modeli. Jak Ci nie wyjdzie to chyba się nie zdziwię. A następnym razem zanim zaczniesz wojenkę to po prostu sprawdź. Google nie gryzie. Pozdrawiam:)

Avatar
MystiQ (niezalogowany) | 06.05.2010 12:49#83

@Wacex
http://www.thinkwiki.org/wiki/BIOS_Upgrade
Czyli np seria Thinkpad. Chyba ze chodzi ci o metode okien i buttonow bo przygotowanie plyty to dla ciebie magia?
Wacex czy anonim nvm przestan siac zamet. Nawet jesli bym do aktualizacji biosu musial uzywac specjalnie spreparowanego XP na cd to akurat ta czynnosc nie jest na tyle czesta zebym rezygnowal z systemu.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Wacex | 06.05.2010 15:02#84

@ Wodzuj i MystiQ
Cytaty z podanych przez Was stron:
"W tej sytuacji widać jak na dłoni, że potrzebujemy jakieś generalnej recepty na niezależną od użytkowanego systemu operacyjnego aktualizację firmware."
"Updating the BIOS in Linux (with few exceptions) is not officially supported by Lenovo."
Reasumując, w bardzo nielicznych modelach sprzetu (dosłwnie kilku na świecie) da się aktualizować BIOS z linuksa, nie jest to jednak, ani łatwe, ani bezpieczne.
Co ma robić pozostałe 99,99% użytkowników?
Widać, jak na dłoni, że desktopowy Linux bez Windowsa nie daje rady. Jest niszowym, niesamodzielnym sytemem do zabawy i tyle. Żaden producent nie traktuje go poważnie.

Avatar
Wodzuj (niezalogowany) | 06.05.2010 19:08#85

@Wacek

Bez komentarza. Ty znajdziesz dziurę nawet tam gdzie jej nie ma. Pozdrawiam:)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
whizzkid | 06.05.2010 23:41#86

@Wacex
"Linuksowe systemy plików też się defragmentują, może mniej niż NTFS, ale jednak." - fragmentują.

Ponadto partycję FAT32 spokojnie zrobisz spod GParted (linux).

Avatar
xxxerfs (niezalogowany) | 07.05.2010 21:41#87

Kretyn z tego Marka tak spieprzyć ubuntu. Tego nawet nie da się przestawić. Przyciski jak w Mac OSX. Porzucam ubuntu dla windowsa 7

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
lifer010 | 08.05.2010 12:04#88

Chyba wiem skąd ten pomysł z przeniesieniem przycisków kontrolnych na lewą stronę. Uwolnione w ten sposób miejsce daje obszar w którym bezpiecznie można położyć palec w celu np zmiany rozmiaru okna na ekranie dotykowym. Nie mam niestety kontaktu z ekranem dotykowym ale to dla osób praworęcznych chyba najwygodniejszy "chwyt" prawda?

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Program tygodnia
Firefox 10

Ocena: 9,0
icon
Polecamy
Recenzja HiFiMan HM-101

maleństwo o ogromnych możliwościach
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av