r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Mozilla wydaje drugą wersję enkodera JPEG — mozjpeg. Zyskuje wsparcie Facebooka

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Fundacja Mozilla wydała dzisiaj nową wersję swojego enkodera JPEG o nazwie mozjpeg. Druga wersja tego projektu dostępna jest do pobrania w serwisie GitHub, oferuje jeszcze wyższy poziom kompresji plików. Co ważne, projektem tym zainteresował się Facebook, który chce go wykorzystać w swoim serwisie i który postanowił wesprzeć fundację w pracach nad ulepszeniem popularnego standardu, zamiast postawić na nowszy WebP.

Mozilla uważa, że inwestowanie w nowy format promowany przez Google nie ma sensu i jest stratą czasu. Wymaga to bowiem więcej pracy, niż ulepszenie metod kompresji formatów stosowanych do tej pory i rozpowszechnionych wśród twórców stron internetowych. Nowa wersja enkodera JPEG stworzonego przez Mozillę zmniejsza rozmiar zarówno standardowych, jak i skompresowanych progresywnie plików JPG średnio o 5%, przy zachowaniu tej samej jakości. W niektórych przypadkach redukcja może być jednak większa. Udało się to osiągnąć m.in. poprzez wdrożenie kwantyzacji kratowej, a także dodania wsparcia dla cjpeg. Mozilla dopasowała swój enkoder do metryk PNR, PSNR-VHS-M, SSIM oraz MS-SSIM. Ponadto poprawiona została zgodność z dekoderami, które nie radziły sobie z odczytywaniem plików zapisanych przy jego użyciu.

Po stronie Mozilli w tej internetowej batalii stanął prawdziwy gigant — Facebook. Nowa wersja enkodera jest przez niego testowana, co w skali ogromnego ruchu tego serwisu i licznych zdjęć publikowanych przez użytkowników pozwala na znaczne oszczędności. Choć dla niektórych czytelników 5% może być niczym, w skali dużych serwisów jest to wielkość warta wdrożenia nowych rozwiązań. Dodatkowym zastrzykiem jest wsparcie finansowe Mozilli w kwocie 60 tysięcy dolarów, jakie ma przyśpieszyć prace nad kolejną wersją enkodera i dalszymi ulepszeniami. W przeciwieństwie do rozwiązania promowanego przez Google, z dzieła Mozilli może już korzystać każdy. Wystarczy zapis plików przy pomocy nowego enkodera i zostaną one obsłużone przez wszystkie przeglądarki. WebP z kolei nie jest ani tak popularny, ani wspierany przez wszystkie dostępne na rynku rozwiązania.

r   e   k   l   a   m   a

Warto jednak pamiętać, że WebP to nie tylko nieco lepszy poziom kompresji przy zachowaniu lepszej jakości. Format ten umożliwia stosowanie zarówno kompresji stratnej jak i bezstratnej przy zapisie plików. Dzięki obsłudze przezroczystości pozwala na porzucenie plików PNG. Pozwala on również na używanie plików animowanych, co z kolei pozwala wykluczyć format GIF. W efekcie otrzymujemy jeden uniwersalny format, który może zostać wykorzystany w wielu różnych sytuacjach. Tego Mozilla nie jest w stanie przeskoczyć optymalizując pliki JPG nawet do porównywalnego poziomu. Rozwiązanie Google, choć trudniejsze w implementacji, wydaje się być remedium na znacznie większy zakres problemów.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.