r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

NVIDIA dzieli i rządzi. Assassin's Creed: Unity dla PC wygląda przepięknie, ale tylko na GeForce

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Ujawnienie przez Ubisoft minimalnych wymogów sprzętowych dla najnowszej odsłony Assassins's Creed w wersji na PC poruszyło społeczność graczy. Przypomnijmy, że najsłabsza karta graficzna, dzięki której będziemy mogli odwiedzić ogarnięty rewolucją Paryż, to kosztująca dziś tysiąc złotych GeForce GTX 680. Rekomendowaną kartą jest zaś GTX 780, kosztująca co najmniej 1500 zł. Takie wymogi sprzętowe stawiają nowy tytuł Ubisoftu poza zasięgiem większości graczy na świecie. Co jednak z użytkownikami niewspomnianych tu Radeonów? Otóż wygląda na to, że w Assassin's Creed: Unity będą oni graczami drugiej kategorii.

Wczoraj Ubisoft pokazał, jak będzie jego nowa gra wyglądała na PC z układami GeForce. Demo eksponujące możliwości techniczne, oferowane przez nowe karty Nvidii w połączeniu z middleware GameWorks, bibliotekami, które mówią GPU, jak renderować cienie, oświetlać obiekty czy rozpraszać oświetlenie otoczenia. Polecamy jego obejrzenie, koniecznie w trybie pełnoekranowym, w rozdzielczości 1080p. Widać, że Assasin's Creed: Unity nie będzie tylko klonem wersji z konsol, lecz zupełnie nową jakością, mającą umocnić graczy na PC w przekonaniu, że są „rasą panów”.

r   e   k   l   a   m   a

W czym jednak problem z Radeonami? Gra oczywiście uruchomi się na R9 290X i porównywalnych kartach od AMD, ale… zapomnijmy o spektakularnej oprawie graficznej. Ubisoft postawił na wykorzystanie technik wprowadzonych w najnowszych GeForce, takich jak Horizon Bases Ambient Occlusion (HBAO+), Temporal Anti-Aliasing (TXAA), czy Percentage-Closer Soft Shadows (PCSS). Oczywiście Radeony są w stanie odtworzyć te sprzętowo implementowane w kartach Nvidii algorytmy, ale jako że gra została przygotowana z wykorzystaniem optymalizacji GameWorks, narzut będzie bardzo duży. Wątpliwe jest, by udało się zachować przy tym wszystkim płynną rozgrywkę w FullHD, nie mówiąc już o UltraHD.

Sytuacja jest dość zastanawiająca, gdyż wersja gry na konsole była optymalizowana przecież pod układy AMD. Pojawiają się już głosy, że NVIDIA pieniędzmi zablokowała optymalizację najnowszego Assasin's Creed dla PC na Radeony – ale trudno w to uwierzyć. Wydaje się raczej, że problem tkwi w tym, że oprócz głośno reklamowanego niskopoziomowego interfejsu grafiki Mantle, czerwona drużyna nie oferuje dziś deweloperom niczego porównywalnego z GameWorks, co w takim stopniu mogłoby poprawić aspekt wizualny rozgrywki. Deweloperzy wybierają więc narzędzia Nvidii, by uzyskać jak najlepszy efekt na wydajnym sprzęcie – a wybór ten stawia AMD na przegranej pozycji.

Przypomina się tu historia z inną topową grą, Arkham Origins, której autorzy też sięgnęli po biblioteki GameWorks. Nawet jeśli gra osiągała porównywalną wydajność na GeForce i Radeonach, to inżynierowie AMD niczego nie mogli zrobić, by polepszyć wyniki na swoją korzyść – nie mieli nawet dostępu do kodu shaderów. Podobno AMD otwarcie zaoferowało Warner Bros (wydawcy gry) pomoc w ulepszeniu wydajności Radeonów w takich kwestiach jak tesselacja, ale zostało odprawione z kwitkiem.

Warto zauważyć, że wiele rozwiązań, które opracowało AMD (np. TressFX – urealistycznienie fizyki włosów), początkowo dawało Radeonom sporą przewagę w tytułach takich jak TombRaider. Były to jednak rozwiązania otwarte, dostępne dla całej branży – i bardzo szybko, dzięki możliwości analizy kodu źródłowego konkurenta, NVIDIA była w stanie poprawić swoje sterowniki i zaimplementować efektywne wsparcie TressFX. Własnościowy, zamknięty kod bibliotek GameWorks nie daje AMD takich możliwości, i nie bardzo wiadomo, co czerwona drużyna w tej sytuacji może zrobić.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.