r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Nvidii niełatwo zaimponować. Nowe Apple TV nie zrobiło większego wrażenia

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Duża część ostatniej konferencji Apple została poświęcona Apple TV. Rzeczywiście w nowej serii urządzenia przygotowano sporo istotnych nowości, jak na przykład nowy kontroler, system operacyjny tvOS, integracja z Siri czy aplikacje trzecich firm. To od tego punktu swoja prezentację rozpoczął Tim Cook stwierdzając bez ceregieli, że przyszłość telewizji to aplikacje. Z dużym dystansem do takich deklaracji podchodzi NVIDIA, która pokusiła się o zestawienie możliwości Apple TV z dostępną już na amerykańskim rynku konsolą SHIELD Android TV.

Można oczywiście zakładać, że opublikowane przez Nvidię porównanie zostało skonstruowane w taki sposób, aby ich produkt wypadł możliwe jak najlepiej i to nie tylko na tle nowego Apple TV, ale także Amazona Fire, Nexus Playera czy poprzedniej generacji urządzeń Apple. Fakty mówią jednak same na siebie i rzeczywiście mogą być dla posiadaczy konsoli Nvidii powodem do zadowolenia.

Jak widać wynika z poniższej tabeli, konsola Shield istotnie przewyższa nowe Apple TV pod względem wydajności, uwadze konsumentów nie umknie z pewnością także obsługa rozdzielczości 4K. Produkt Apple wypadnie także znacznie mniej imponująco w oczach graczy – jest to kwestia nie tylko możliwości strumieniowania rozgrywki z komputerów, ale także bardziej interesującego portfolio dostępnych gier. Znacznie odpowiedniejszy dla graczy będzie także dołączony do Shielda kontroler.

r   e   k   l   a   m   a

Według producenta Shielda z dużym dystansem powinno się także podchodzić do oferowanej przez nowe Apple TV integracji z Siri. Chwalą się oni, że Google Voice pozwala na znacznie bardziej zaawansowane sterowanie głosem, jak choćby możliwość uruchamiania aplikacji za pomocą jednego polecenia.

To tylko kilka najważniejszych punktów, które dały Nvidii podstawy do twierdzenia, że Apple TV jest w pewnym stopniu zacofane już w momencie premiery. Ponadto, choć nie zostało to wypunktowane przez Nvidię, Apple TV nie posiada optycznego wyjścia audio. Jest co prawda dostępne gniazdo HDMI i microUSB, ale trudno stwierdzić, aby w przypadku wzmacniaczy będących elementem kin domowych były to rozwiązania mogące znaleźć popularność i uznanie, nie tylko wśród audiofilów.

Oczywiście w informacyjnej gorączce, którą spowodowała konferencja Apple, suche fakty będą miały raczej małą siłę przebicia. Trudno jednak nie przyznać Nvidii racji w sporych brakach Apple TV. Niemniej w przypadku produktów tej firmy nie mają one zwykle szczególnego wpływu na sprzedaż. O tym, czy stanie się tak również tym razem, przekonamy się pod koniec października. Sprzedaż SHIELD Android TV w Europie ma się natomiast rozpocząć jeszcze w tym miesiącu.

© dobreprogramy

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.