Urządzenie nazywa się Pokémon GO Plus, waży kilkanaście gramów i wygląda jakspłaszczony PokeBall na nadgarstek w formie pinu Mapy Google – ato wszystko na poliestrowej bransoletce. Po sparowaniu go zesmartfonem, Pokemon GO Plus da znać o obecności Pokemona w pobliżuwibracją i pulsowaniem diody. Potem wystarczy nacisnąć przycisk,by rzucić w niego PokeKulą i go pochwycić. Wszystko to bezwyjmowania smartfona z kieszeni. Łatwo sobie wyobrazić, jakniebezpieczni będą gracze, którzy zainwestują w takiprofesjonalny sprzęt.
Inwestycja nie jest ogromna, ten oficjalny dodatek do grykosztować ma 35 funtów w oficjalnym brytyjskim sklepieNintendo, a w sprzedaży pojawić się ma do 31 sierpnia (choć zinnych źródeł wynika, że w USA mogłoby się pojawić wcześniej,już w lipcu). Japończycy spodziewają się ogromnegozainteresowania, już zapowiedzieli, że sprzedawać będą tylkojednego Plusa na klienta. Dostawa jest za darmo. Kupić to cudo po oficjalnej cenie może jednak nie być łatwo, na aukcjach na eBayu ludzie sprzedają swoje preordery nawet za 100 dolarów. Na Allegro znaleźliśmy preordery w bardziej przystępnych cenach, ok. 200 zł.
Uwaga: obecna prototypowa wersja działa wyłącznie z iPhone’ami5/5c/5s/SE/6/6s/6 Plus i 6s Plus, z systemami iOS 8.x i 9.x. Pókico, nie wiadomo, kiedy Pokémon GO Plus będzie działał ztelefonami działającymi pod kontrolą Androida – Nintendo nad tympracuje, ale terminu nie podało.