Kończąc te chwile złośliwości przejdźmy do przeglądu nowości. Przede wszystkim interfejs, który został solidnie przeprojektowany i teraz przypomina to, co znamy z innych platform mobilnych, a także wersji desktopowej. Producent postanowił ustandaryzować wygląd i zdawało się, że zmiany te nie zawitają na Windows Phone, stało się jednak inaczej. Ważniejsze są jednak zmiany pod maską. Wśród nich znajdziemy 3 funkcje, które do tej pory były niedostępne w przypadku wersji na ten system. Pierwsza z nich to „przeglądaj”, czyli korzystanie z gotowych playlist i list przebojów posegregowanych w odpowiednie kategorie. Druga to bardzo popularne radio: użytkownik uruchamia go na bazie wybranego wykonawcy, aby posłuchać muzyki podobnej, tym samym zapoznać się z osobami tworzącymi tego samego typu utwory. Ostatnia z dodanych funkcji to „odkrywaj”, przydatna w sytuacji gdy sami do końca nie wiemy, czego chcemy słuchać. Dzięki tej funkcji aplikacja postara się łatwo dopasować i zaproponować muzykę na bazie tego, czego słuchaliśmy do tej pory.
Aplikacja jest dostępna bezpłatnie w Microsoft Phone Store dla wszystkich urządzeń z systemem Windows Phone 8 i Windows Phone 8.1. Oczywiście sam abonament pozwalający na korzystanie z niej na urządzeniach mobilnych to już inna sprawa – aby słuchać muzyki bez reklam konieczne jest wykupienie subskrypcji Premium w kwocie 19,99 zł. Szkoda, że należało na te zmiany czekać aż tak długo… Spotify dla WP nie było bowiem aktualizowane niemal od roku. Dobrze, że w końcu do tego doszło, dystans jakościowy jaki dzieli aplikacje dla Androida od tych z Windows Phone zmniejsza się z dnia na dzień.