Symantec krytykuje antywirusa Microsoftu

01.10.2009 11:02, Autor: Wojciech Cybulski (Nicolass), Kategoria: News
NewsImage

Wydany niedawno przez Microsoft bezpłatny program antywirusowy Microsoft Security Essentials został bardzo chłodno przyjęty przez innych producentów tego typu oprogramowania. Szczególnie nerwowo na wieść o pojawieniu się finalnej wersji Security Essentials zareagował twórca popularnego antywirusa Norton AntiVirus - firma Symantec.

Głównym zarzutem jaki Symantec stawia oprogramowaniu antywirusowemu Microsoftu jest niedostateczny poziom oferowanej ochrony oraz wzbudzanie w użytkownikach fałszywego poczucia bezpieczeństwa. Jak powiedział Mike Plante z Symantec, Microsoft Security Essentials stawia konsumentów w niebezpiecznej sytuacji, ponieważ nie blokuje wielu ataków malware, z czego mniej zaawansowani użytkownicy mogą sobie nie zdawać sprawy. Plante dodał, że testy przeprowadzone przezAV Comparatives i AV Tests pokazały, iż mechanizmy zwalczające złośliwe oprogramowanie obecne w Microsoft Security Essentials ustępują rozwiązaniom stosowanym nie tylko w płatnych lecz także darmowych antywirusach, takich jak AVG czy Avast.

W odpowiedzi na krytykę Microsoft zaprzeczył, jakoby oferowane przez niego oprogramowanie antywirusowe było słabej jakości. Korporacja wyraźnie dała do zrozumienia, że jej celem nie jest konkurowanie z producentami komercyjnych programów do zabezpieczania komputera. Chcemy zwiększyć poziom ochrony systemu Windows i sprawić, by coraz więcej naszych klientów korzystało z oprogramowania antywirusowego. By zapewnić dostateczny poziom ochrony, użytkownik może połączyć mechanizmy wbudowane w system operacyjny, naszą przeglądarkę i Microsoft Security Essentials – wówczas funkcje, takie jak heurystyka nie są kluczowe dla zachowania bezpieczeństwa, o ile oprogramowanie jest na bieżąco aktualizowane - powiedział Stuart Strathdee odpowiedzialny w Microsoft za kwestie bezpieczeństwa.

Reakcja firmy Symantec na pojawienie się darmowego programu antywirusowego od Microsoftu nie powinna nikogo dziwić. Firma obawia się o swoje główne źródło dochodów, jakim jest sprzedać oprogramowania do ochrony systemu przed różnego rodzaju zagrożeniami. W sytuacji, gdyby gigant z Redmond stworzył sprawnie działający zestaw narzędzi dbających o bezpieczeństwo komputera, oprogramowanie typu Norton 360 czy Norton Internet Security straciłoby rację bytu. W praktyce jednak pomysłowość internetowych złodziei i twórców wirusów jest na tyle duża, że popyt na zaawansowane technologicznie antywirusy czy firewalle w najbliższym czasie raczej nie zmaleje.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (59)  

Avatar
macgyver2004 (niezalogowany) | 01.10.2009 11:12#1

Jaaaasne. Ja tam jednak zgadzam sie z Symantec.
Microsoft Security Essentials jednak nie jest mocno zawansowany
napewno tez reakcja na nowe zagrozenia nie bedzie taka szybka.
A zwykle ktos kto sie nie zna na zagrozeniach poprostu klika w kazdym wyskakujacym okienku OK i tyle. Przy takim podejsciu ludzi i UAC nie pomaga. A ten program tylko da pewnosc ludziom:
Mam antyvira wiec nic mi nie grozi.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
WojtekJ | 01.10.2009 11:12#2

Powiem szczerze - liczę bardzo na rozwój opisywanego programu Microsoftu i poprawienie jego jakości (jeśli rzeczywiście jest mizernie).
W takiej sytuacji będę mógł olać opłacanie co roku licencji na NOD32 i wykorzystać darmowy antywirus MS - może gorszy, ale i komputer, na który wykupuję NOD32 nie jest szczególnie zagrożony (ze względu na profil użytkowania).
Niestety przy komputerach użytkowanych w firmie - AVG czy Avast nie są darmowe ...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MaRa | 01.10.2009 11:19#3

Zupełnie jak politycy - co innego mówią, a co innego myślą:)
Przecież darmowe antywirusy istnieją od dawna, a dopiero teraz Symantec się obudził. Wydaje mi się, że chodzi o co innego - Symantec wciska wersje trial producentom komputerów i część klientów decyduje się zapłacić za licencję. A antywirusa, czy tym bardziej pakiet internet security, trudno bez śladu usunąć z systemu, zawsze zostają śmieci i spowolnienie systemu. A teraz producenci mogą wypiąć się na Symanteca.

@WojtekJ - program Microsoftu też nie bardzo jest dla firm. Licencja zezwala na używanie w domu oraz w małych domowych firmach.

Avatar
replay (niezalogowany) | 01.10.2009 11:24#4

Moim zdaniem Symantec boi się - zdają sobie sprawę że ich rozwiązenie jest słabe i obciąża maszyny, częstotliwość update'ów jest mała. Argumentacja przytoczona przez Symantec może być użyta przeciwko niemu. Poza tym uważam, że decydowanie który AVir jest najlepszy na zasadzie przeprowadzenia jakiegoś testu to nieporozumienie. Twórcy wirusów są ludźmi kreatywnymi i stosują nieszablonowe metody - ciężko z tego zrobić test. To raczej 'test bojowy' określa czy dany AVir jest dobry.

Ja mam zamiar używać tego darmowego rozwiązania - zwłaszcza na komputerze przenośnym. Na dzień dzisiejszy na komputerach w sieci domowej nie używam i nie mam problemów z wirusami - podejrzewam że to kwestia świadomości na jakie strony się wchodzi i co instaluje. Na komputerze przenośnym napewno zmienię płatnego AVira na tego darmowego - tam co prawda też nie uskarżam się na wirusy (a raczej ich brak) aczkolwiek jest to maszyna przenośna i warto ją zabezpieczyć.

Avatar
Paweł (niezalogowany) | 01.10.2009 11:26#5

Ja z oceną poczekam do czasu przeprowadzenia jakichś bezstronnych testów. Może ekipa DB zrobiła by kolejne porównanie darmowych antywirusów. Ciekawe jak wypadłby produkt microsoftu na tle konkurencji

Avatar
A.N (niezalogowany) | 01.10.2009 11:38#6

Nie chodzi krytykom o bezpieczeństwo a o własne dochody.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
xxxxmarekxxxx | 01.10.2009 11:42#7

Ja wczoraj zainstalowałem go na próbę.Wykonał pełne skanowanie a później tak obciążał system że od razu został usunięty. Nie wiem dlaczego ale 50% obciążenia (czyli jeden rdzeń na 100 %) to zdecydowanie za dużo. Eset smart security działa zdecydowanie lepiej niż rozwiązanie Microsoft jak i Symanteca

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Mayron | 01.10.2009 11:52#8

"Microsoft Security Essentials jednak nie jest mocno zawansowany"

Widzisz, to czemu tak poważna firma jak Symantec obawia się takiego mało zaawansowanego produktu Microsoftu?

Bardzo liczę na tego antywirusa. Może w końcu nie będę musiał co 3 miesiące formatować dysku, że od nowa korzystać z triali kasperskiego, noda czy avg ;p

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Godlike | 01.10.2009 11:52#9

W sumie antywirus nie jest mi jakos bardzo potrzebny do bezpiecznego zycia (komputera) ale uzywam od jakiegos czasu tego ich programu i szczerze nie wiem co o nim myslec. Jak dla mnie, przynajmniej na razie, nie wzbudza to jakiegos specjalnego zaufania, ale to tylko z powodu prostego wygladu samego MSE i braku jakis bardziej zaawansowanych opcji. Zamiast tego typu newsow przydal by sie jakis porzadny test tego wynalazq bo sluchajac zdania konqrencji napewno nie dowiemy sie ile wart jest MSE.

Avatar
gwoździu (niezalogowany) | 01.10.2009 12:09#10

Mayron

haha... nie no gratulacje pomysłowości, format żeby zainstalować od nowa... mistrzostwo, nie lepiej pousuwać pozostałości z rejestru..??

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Miszkurka2000 | 01.10.2009 12:11#11

Uważam że Symantec boi się tylko i wyłącznie o kasę. Troska o użytkowników to bajka.
Co do produktu MS to moje zdanie jest takie, że w większości ludzie nie maja pojęcia o podstawowym bezpieczeństwie w sieci dlatego takie posunięcie jest w mojej opinii jak najbardziej słuszne. Lepiej niech maja cokolwiek niż nic. A że jest to produkt prawie bezobsługowy to bardzo dobrze bo im w tym przypadku prościej tym lepiej. Jeszcze jak by to wskoczyło w Windows Update to w ogóle super. Każdy prosty lub całkowicie niezorientowany użytkownik miałby przeczyszczony i jako tako zabezpieczony komputer.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wifista | 01.10.2009 12:12#12

Tu raczej chodzi o własne interesy a po części o bezpieczeństwo naszych maszyn. Szczegółowe testy wyjaśnią kto ma rację.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Qboll | 01.10.2009 12:14#13

ClamAV też jest darmowy...
To wszystko to tylko lekkie zabezpiecznia. Za porządną ochronę trzeba niestety zapłacić trochę.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
misiek440v2 | 01.10.2009 12:16#14

Mayron twoje podejście do systemu mnie rozwal na maksa

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Ostatni Mohikanin | 01.10.2009 12:21#15

Trzeba łamać stereotypy. Nie sugerujcie się wciąż nazwą twórcy i wydawcy tego programu. Dajcie szansę ekipie z Redmond :)

Avatar
daniel (niezalogowany) | 01.10.2009 12:23#16

Zgodnie z zasada co jest do wszystkiego to jest do niczego, można śmiało stwierdzić że produkt ten będzie tak samo rewelacyjny jak cały Microsoft. Dobrze się jednak stało że taki antywir powstał, to nic że nie będzie mógł nowych zagrożeń tak szybko wyłapywać jak komercyjne produkty, ale zawsze uważałem że lepszy jakikolwiek antywir niż żaden. Mam nadzieję że zmniejszy on liczbę komputerów zombi/zawirusowanych maszyn..

Przeciętny użytkownik (pewnie jest to 80-90% procent wszystkich użytkowników) komputera nie wiem/nie chce mu sie/nie umie poradzić sobie z antywirusem. Przeciętny użytkownik nie ma pojęcia o bezpiecznym używaniu komputera, używa konta admina do wszystkiego i musi robić tak jak biedak Mayron.. formacik co kilka miesięcy :)))))

Avatar
Linux User (niezalogowany) | 01.10.2009 12:23#17

wow ja już nie pamiętam co to jest wirus komputerowy :D

Linuksa używam jakieś 5 lat i jeszcze nie miałem ani jednego wirusa wow'

mam Avasta Linux Edition i skanuje komputer raz na miesiąc... póki co nic nie wykrył :D jedynie raz wykrył zarażony crack to jednej gry :)

ale wirus nie dział bo był napisany na Windows ;)

Avatar
Maciek (niezalogowany) | 01.10.2009 12:26#18

"Głównym zarzutem jaki Symantec stawia oprogramowaniu antywirusowemu Microsoftu jest niedostateczny poziom oferowanej ochrony oraz wzbudzanie w użytkownikach fałszywego poczucia bezpieczeństwa."
Ciekawe, jaką ochronę zapewniała pierwsza wersja programu antywirusowego Symanteca :-)
Życzę Microsoftowi w tym temacie powodzenia, niech się program rozwija jak najszybciej, a Symantec... niech się boi :-)

Avatar
Maciek (niezalogowany) | 01.10.2009 12:36#19

@Mayron
Najlepiej kupić porządnego antywira. A już na pewno nie ma się co chwalić złodziejstwem.

Avatar
Mariusz (niezalogowany) | 01.10.2009 13:08#20

Mam od kilku miesięcy i w sumie jestem zadowolony. U mnie nie obciąża bardzo systemu. Jedynie podczas skanowania. Może nie ma za dużo funkcji jak np. skanowanie tylko nowych i zmienionych plików, ale i tak jest lepsze od nortona Symantec'a, dzięki któremu windows ładował mi się 5 minut

Avatar
nemo (niezalogowany) | 01.10.2009 13:19#21

Nie używałem programu Microsoft-u, ale używałem programów firmy Symantec - według mnie to one dają właśnie złudne poczucie bezpieczeństwa - używając wersji 2009 musiałem kilkakrotnie reinstalować system, gdyż antywirus nie był w stanie usunąć zagrożenia, które nazywał niskim.
Nigdy więcej...

Avatar
ja..... (niezalogowany) | 01.10.2009 13:23#22

Z tą krytyką to tak , jak z moją żoną ?!!!! Zawsze mówiła , że
Kasia jest beznadziejna a sama do pięt ,,, JeJ nie urastała !!!

Avatar
Gościu (niezalogowany) | 01.10.2009 13:24#23

Ja tam wolę nie mieć skopanego antywira na stałe w windozie ;)

Avatar
Debian_user (niezalogowany) | 01.10.2009 13:26#24

@Linux User - a po kiego groma Ci jest potrzebny ten antywir na linuksie??? Zapewniam Cię że nie ma takiej potrzeby i jest to zbędne obciążanie systemu.

Avatar
AS (niezalogowany) | 01.10.2009 13:27#25

Jak to dziadostwo odinstalować??? Rewo Uninstaler tego nie widzi w dodaj usuń programu tez tego nie ma. Co to za szajs, a jaki zamulacz, aż mi komputer zresetowało podczas skanowania, a komputer nie jest słaby.
Windows Defender ma być odinstalowany automatycznie podczas instalacji tego g... Niestety został jak był.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
PWmeess | 01.10.2009 13:37#26

A może dzięki programowi MS inni producenci obniżą troszkę ceny swoich wspaniałych, "wszystkobijących" i kastrujących szkodniki w locie kombajnów.
Konkurencja jest zdrowa i na polu pakietów bezpieczeństwa zdecydowanie potrzebna.

Avatar
DarkSideMe (niezalogowany) | 01.10.2009 13:47#27

Cena AV Symanteca to 80zł na 3 stanowiska wiec na jedno wychodzi 27zł to dużo ?

Avatar
Marcin (niezalogowany) | 01.10.2009 13:58#28

@replay
"Moim zdaniem Symantec boi się - zdają sobie sprawę że ich rozwiązenie jest słabe i obciąża maszyny, częstotliwość update'ów jest mała."

Masz nieaktualne dane. NIS 2009 bierze mi cale 8 mega ramu przy bezczynnosci, a przy skanowaniu jeszcze nie przekroczyl 30 mb. Czy jest slaby... Mysle ze nie, generalnie nic mi jeszcze nie przepuscil, a i firewall jest calkiem calkiem. A czestotliwosc update'ow - program sprawdza, czy sa nowe definicje wirusow co 5 minut, to na pewno nie jest rzadko.

Avatar
po-ziomek (niezalogowany) | 01.10.2009 14:06#29

@daniel
"Zgodnie z zasada co jest do wszystkiego to jest do niczego"
Ale wiadomo że te Security Essentials robią inni ludzie niż ci od Windows, Windows Live czy Office.. Specjaliści w zakresie zabezpieczeń, zapewne. Więc to nie tak, że siada 5 programistów i na 8 godzin dniówki mają po 2 godziny na Windows, Windows Live, Office i pozostałe 2 na tego Security Essentials (a w wolnych chwilach, pracują nad IE.. więc chyba mało wolnego czasu tam mają ;)

Avatar
Mor (niezalogowany) | 01.10.2009 14:25#30

No pięknie... Symantec zarzuca komuś stwarzanie fałszywego poczucia bezpieczeństwa... Jakby ich produkt był idealny... Według mnie Symantec produkuje najgorszego spośród antywirusów... Jest duży, ciężki, jego zdolności wykrywania czegokolwiek są równe zeru... To jedna z tych firm, które jadą na opinii... I to jak starej... Jeszcze z czasów Norton Anti-Virus'a... :P

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wnuczus | 01.10.2009 14:29#31

Pieprzenie co dwa dni mam aktualizacje tego antywira

Avatar
Mar (niezalogowany) | 01.10.2009 14:31#32

Symantec - wykrył mi najmniej z wszystkich posiadanych przeze mnie, przez niespełna dziesięć lat użytkowania peceta, antywirusów (oj, było ich trochę). Teraz nie używam żadnego. Firewall na routerze, nat, trochę rozsądku i rzadkie skanowania zewnętrznymi narzędziami w zupełności wystarczą. Okazuje się, że mam co najwyżej jakieś spayware. Rozumiem, że stała ochrona może być potrzebna np. po firmach, tyle, że bardzo często ona NIC nie daje na poziomie zwykłego użytkownika - w firmie mojej kobitki jest antywirus (super mega wypasiony Kaspersky) a i tak przynosi kupę trojanów na pendrive'ach, jak się okazuje wszystko z jej pracy.
(Nie, nie przelazł żaden do mnie, bo mam nawyk skanowania każdego pendriva zanim go otworzę, do tego nie potrzebny antywirus, wystarczą skanery online).

Avatar
bartmarian (niezalogowany) | 01.10.2009 14:36#33

Powtórzę się, niech MS w końcu stworzy wszystko, wtedy Adobe, Symantec etc dostaną po plechach (czyt po kieszeni) za ignorowanie innych systemów operacyjnych. Z niecierpliwością czekam na a'la Fotoshop od MS i życzę konsumentom nie wygórowanej ceny za doskonały produkt.

@Mayron... sam nie wiem, czy mnie rozczarowałeś czy ucieszyłeś, wiesz dlaczego prawda ? :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ichito | 01.10.2009 14:41#34

@As
Zanim zaczniesz bluzgać naucz obsługiwać się to, co masz na komputerze. W Revo musisz wejśc w opcje i zaznaczyć, że chcesz widzieć komponenty systemu...wtedy MSE powinno się pokazać na liście. Jeśli nie, to skopałeś instalację.
A to, że Windows Defender miał się odinstalować automatem to bajka i błąd DP...nawet na forum Microsoftu tego nie potwierdzają
http://social.answers.microsoft.com/Forums/en-US/msestart/thread/5309cb8d-02e1-4...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
AdamMz | 01.10.2009 15:01#35

Najlepszym antywirusem jest nie klikanie w linki w mailach których nadawców nie znamy i ściąganie z internetu materiałów dla dorosłych.. ;]

Ja od +- 3 lat nie używam programów antywirusowych, raz do roku skanuje komputer jakimś programem typu spyware doctor i przeważnie i tak nic nie znajduje.

Rozwaga panowie, rozwaga i tyle.

Avatar
replay (niezalogowany) | 01.10.2009 15:07#36

@Marcin
hej,
to że sprawdza co 5 minut to fajnie - nod też mi sprawdza, ale wolę dalej o NIEBO ochronę zapewnianą przez np. Noda niż przez Symanteca. Być może symantec coś poprawił, aczkolwiek ja (wybitnie mój punkt widzenia!) tego AVira nie polecam nikomu, zwłaszcza w zastosowaniach korporacyjnych. Gneralnie nie jestem też zwolennikiem kombajna all in one - czyli coś co jest AVirem to jeszcze robi za FireWall-a. Ale to już odrębny temat co lubię i co nie.
W każdym razie ja się o symanteca nie pokuszę - zdecydowanie prędzej Nod lub FSecure, a jak MS już dopracuje swojego AVira i nadal będzie za darmo - to czemu nie :-) Oby nie obciążał maszyny i coś wyłapywał!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
PWmeess | 01.10.2009 15:18#37

@DarkSideMe
No gdyby faktycznie sprzedawali Nortona za 27 zł za stanowisko to byłoby sympatycznie... Ja na przykład nie potrzebuje 3 licencji więc zmarnuje się 53 złote...

Avatar
radek (niezalogowany) | 01.10.2009 15:44#38

AdamMz, masz całkowitą rację.
ja używam antywira do leczenia pendrivów kolegów :)

Avatar
re (niezalogowany) | 01.10.2009 15:58#39

po pierwsze MSE jest lepszy od Symanteca, który mógłby się wziąć do roboty i w końcu zrobić porządny program, bo te ostatnie to co najwyżej są ładne z wyglądu
po drugie sam nie będą używał Nortona i MSE ponieważ jest darmowa lub płatna Avira, która bije je na głowę
po trzecie jak chcecie mieć dobrą ochronę to wywalcie z realtime antywirusa, zainstalujcie DefenseWall Hips + Online Armor Free i raz na miesiąc przeskanujcie kompa np avirą premium wcelu wywalenia śmieci które siedzą na dysku po nie udanej infekcji(zablokowanej do spółki przez DW i OArmor)
same antywirusy wszelkiej maści to przeżytek
po czwarte myśleć i jeszcze raz myśleć bo to jest jeszcze lepsze niż wszelkie zabezpieczenia
pozdro

Avatar
DarkSideMe (niezalogowany) | 01.10.2009 16:30#40

to za 60żł masz na 1 stanowisko :P
a nawet za 75zł znajdzie sie licencja na 2 lata

ale nie ma co sie sprzeczać są gusta i guściki kazdy lubi co innego :)

Avatar
tbs (niezalogowany) | 01.10.2009 17:00#41

Niech symantec dopracuje proces deinstalacji swojego softu. Odinstalowanie uszkodzonego nortona to masakra.

Avatar
Autor (niezalogowany) | 01.10.2009 17:15#42

"Plante dodał, że testy przeprowadzone przez AV Comparatives i AV Tests pokazały, iż mechanizmy zwalczające złośliwe oprogramowanie obecne w Microsoft Security Essentials ustępują rozwiązaniom stosowanym nie tylko w płatnych lecz także darmowych antywirusach, takich jak AVG czy Avast."


Gdzie mogę pobrać legalny _darmowy_ program antywirusowy lub "pakiet zabezpieczający" firm AVG lub Avast? Nie ma?!

W zasadzie istnieją cztery popularne darmowe programy antywirusowe/pakiety zabezpieczające:
- ClamAV/ClamWin (oraz programy na nich bazujące, np. Moon Secure AV);
- Comodo Internet Security/Comodo AntiVirus;
- BitDefender Free Edition;
- PC Tools AntiVirus Free Edition.
Oprócz tego istnieją oczywiście bezpłatne skanery online (np. Kaspersky Online Scanner, Kaspersky File Scanner), skanery i szczepionki antywirusowe (np. Kaspersky Virus Removal Tool) oraz programy antyspyware (np. Spyware Terminator, Spybot Search & Destroy).
Pozostałe popularne antywirusy (np. avast! Home Edition, AVG Anti-Virus Free Edition, Avira AntiVir Personal) nie są darmowe dla użytku komercyjnego i/lub w firmie.

Avatar
mav (niezalogowany) | 01.10.2009 18:12#43

Miałem NIS 2005, 2008 i 2009. Nie wrócę już do tej firmy chyba że coś się poprawi. O ile skanowanie jest w miarę skuteczne to heurystyka w pakietech symanteca jest bardzo słaba a program ma problemy z usuwaniem wirusów łapanych przy odwiedzaniu niebezpiecznych stron.
Zreszta trzeba chwile poczekać na test heurystyki i zobaczymy jaki to poziom zaprezentuje NIS 2010.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
PWmeess | 01.10.2009 18:25#44

@ DarkSideMe
Masz rację ;)
Ostatnimi czasy i tak ceny softu poszły trochę w dół i często różne pakiety można kupić w ciekawych pakietach/promocjach.
No ale jeśli program MS wymusi kilkuzłotowe obniżki cen to chyba każdemu wyjdzie to na zdrowie :)

Avatar
pawel (niezalogowany) | 01.10.2009 18:43#45

Na Windows 7 64bit chodzi bardzo dobrze, jednak na Viście 32bitowej, faktycznie trochę za mocno procek pracuje nawet jeśli MSE nic nie robi, ale po jakimś czasie przestaje.

Avatar
Al (niezalogowany) | 01.10.2009 19:23#46

":wow ja już nie pamiętam co to jest wirus komputerowy :D

Linuksa używam jakieś 5 lat i jeszcze nie miałem ani jednego wirusa wow'"
Bo z wirusami już tak jest, że sprawdza się jedynie stwierdzenie:
jeszcze nie miałem ani jednego wirusa prawdopodobnie, bo program antywirusowy żadnego nie znalazł na razie. ;-))

Avatar
darek (niezalogowany) | 01.10.2009 20:17#47

a ja kupiłem poraz drugi norton antywirus 2009 i jestem bardzo zadowolony. i nawet nie myslę o darmowym. miałem kiedyś avasta przez trzy lata - był b.dobry do puki nie mógł usunąć jednego wirusa- wtedy go usunąłem i zostal na2009.

Avatar
slawek (niezalogowany) | 01.10.2009 21:29#48

Nie zaufalbym nigdy w kwestii ochrony czegokolwiek Microsoftowi. Akurat korzystam z produktow Symanteca i musze powiedziec ze sa naprawde doskonalej jakosci.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
roobal | 02.10.2009 0:23#49

Gdyby Microsoft zrobił tylko jedną jedyną rzecz, mianowicie standardowo podczas instalacji system tworzyłby tylko i wyłącznie konto z ograniczonymi prawami a dostęp do konta administracyjnego byłby możliwy tylko i wyłącznie podając hasło wtedy kiedy wymagane są prawa administracyjne, np. do instalacji programów czy konfiguracji systemu, to te wszystkie firmy od antywirusów byłyby pozamiatane :)

Odkąd korzystam z Windowsa na koncie ograniczonym o wirusach mogę zapomnieć, żaden antywirus na żadnym z Windowsów jakich używam nie wykrył ani jednego śmiecia w systemie. Ale w sumie po chwili namysłu doszedłem do wniosku, że dopóki "świeżaki" i mało doświadczeni będą instalowali co popadnie i skąd popadnie to zagrożenie i tak nie zniknie. Moim zdaniem na używanie komputera powinno się zdobywać licencję tak samo jak się robi prawo jazdy :)

Pozdrawiam!

Avatar
luki (niezalogowany) | 02.10.2009 9:59#50

Nie tylko microsoft udostepnil av za darmo fortinet również, a produkt forticlient do darmowych nie nalezal wiec i jego dzialanie i skutecznosc mozna zaliczyc do naprawde dobrych produktow.

Avatar
Piotr (niezalogowany) | 02.10.2009 10:35#51

nie wiem co myśleć o całej tej "zadymie"! Jasne jest, że MS wypuszcza dziurawce. Ale są firmy które z tego żyją. Należy udowodnić, że ten antywirus jest lepszy od innego, opłacić test, uruchomić niepotrzebne alarmy, informować o wysypie wirusów itd. Nie daj Boże jakiś "pryszcz" napisze że Ubuntu lepsze od XP! Anarchista , zbok, opluć go, wysunąć argumenty o braku CADA czy ulubionej przez 99,99% ludzi gry. Bo wszyscy grają a jak nie... Tylko dlaczego Microsoft niszczy taką żyłę złota? Równie dobrze MS mógłby pozałatać błędy, częściej aktualizować system. Ale po co wcina się między kieliszek a zakąską?

Avatar
Moller (niezalogowany) | 02.10.2009 19:42#52

Większość producentów softu antywirusowego sama piszę wirusy żeby z czegoś żyć takie skwitowanie się nasuwa po przeczytaniu tego newsa. A tak całkiem na serio do kolegów piszących o rozwadze nie każdy ją ma i właśnie do tego służą antywirusy.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Dimatheus | 03.10.2009 12:52#53

A ja myślę, że MicroSoft'owi jeszcze bardzo daleko do samych możliwości stworzenia produktu, który mógłby odpowiednio zabezpieczyć system operacyjny - pod tym względem Symantec bije doświadczeniem MS na łeb i na szyję. Dlatego moje testowanie MSE ograniczyło się na razie do instalacji na Win7 RC - zobaczymy jak poradzi sobie z moją specjalną płytką ze zbieranymi wirusami :). A na co dzień używam Avasta i Comodo Firewall na WinXP, a zlotowego Symantec Internet Security na Vist'cie. :)

Avatar
bas37 - Ukraina (niezalogowany) | 03.10.2009 19:20#54

Bardzo mi się spodobały wszystkie komentarze... Kilka lat używałem Avast'a - bardzo mi imponował tym, że świetnie sobie radził z XP i Vistą. Rok temu zmieniłem systemy na Windows Se7en(!!!) - Avast pracował z nim też dobrze!
Rosyjskie antivirusy Kaspersky i WEB (jak dla mnie), są po prostu wstrętne - spowolniają system, źle łapią wirusy, mają wadliwą heurystykę i problemy z usuwaniem wirusów łapanych przy odwiedzaniu niebezpiecznych stron. Norton jest trochę za ciężki dla domowych PC - ale dobrze pracuje na serwerach. Prawie tydzień temu na Win7 7600.16385 (32Bit), zamieniłem Avast'a Essential'em; dużych zauważeń nie mam. Dopasowałem do niego PC Tools Firewall Plus 6.0.0.69 i teraz cieszę się przyjemną pracą Windows Se7en!!!

Avatar
stimpack (niezalogowany) | 05.10.2009 20:32#55

Ja z powodzeniem stosuję Nortona na W7 i sobie chwalę.

Avatar
Wrobo (niezalogowany) | 26.10.2009 14:29#56

Norton Internet Security jest bardzo dobry.Nie spowalnia systemu.
Komputer pracuje mi bez zarzutu.

Avatar
Nortonek (niezalogowany) | 14.02.2010 13:13#57

Kiedy przeczytałem te wszystkie komentarze, to zauważyłem u niektórych użytkowników lekceważenie zabezpieczeń.
Komentarze typu: "Antywir nie jest mi potrzebny, bo rozsądnie używam kompa"- nie jest mądre!
Wirusy i inne programy szkodliwe, potrafią się same dostawać do systemu, bez wiedzy urzytkownika!
A jeśli chodzi o produkt Microsoft Security Essentials, to uważam, że Symantec ma rację.
Trochę przetestowałem ten programik Microsoft na paczkach z wirusami i uważam, że nie jest dobry, bardziej podoba mi się Windows Defender bo jest uzupełnieniem antywirusa.

Avatar
beny1977 (niezalogowany) | 18.02.2010 23:53#58

no koledzy:) na pewno program microsoftu jest w jakims stopniu skuteczny,ale nie mamy go co równać do programow norton, czy tez noda kaspersky i tak dalej.............. oprogramowanie microsoftu na chwile obecna to nowicjusz i zapewne dziurawe jak sito.a w dodatku co mozesz dostac za darmo? tylko dziurawego antywirka:) albo po ryju:)więc przemyslcie to:)a kolega ktory wypowiadal sie na temat nortona ze update jest z mala czestotliwoscia zapewniam ze korzysta z pirata:)wiec niech cie nie dziwi cos takiego:) pozdrawiam:)i stawiam na nortona:)

Avatar
x (niezalogowany) | 07.09.2010 1:23#59

taa.. wszystko pieknie, tyle ze juz ktoras godzine usiluje odinstalowac tego wspanialego antywirusa.. korzystajac z oprogramowania wydanego przez symanteca .... tez porazka... wydaje sie, ze tak zasyfil mi system, ze pozostaje reinstal..

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Test Sharp AQUOS SH80F

Warto (byłoby) się szarpnąć
Test: PocketBook Pro 612

Biblioteka w kieszeni
Huawei E583C

Test przenośnego routera 3G
Testujemy GALAXY NOTE

Czy to tablet z telefonem?
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av