Bestcena.pl pod okiem fiskusa. Sklep przechodzi kontrolę skarbową

Strona główna Aktualności

O autorze

Bestcena.pl to niewątpliwie jeden z bardziej lubianych sklepów z elektroniką w Polsce. Agresywna polityka cenowa dała mu wysokie lokaty w porównywarkach i dobrą prasę w mediach społecznościowych. Na nieszczęście wszystkich zainteresowanych, aktualnie sklep nie przyjmuje żadnych zamówień, czemu winna jest ponoć kontrola Urzędu Skarbowego.

O możliwych problemach z realizacją zamówień sklep informował już od połowy stycznia, publikując ogłoszenie na Facebooku i rozsyłając maile do klientów. Taką wiadomość otrzymał chociażby nasz użytkownik januszek, który swoją historię, związaną z zakupem iPhone'a 11, opisuje na blogu. "Bardzo nam przykro, ale z powodu kontroli skarbowej nasze konto bankowe oraz realizacja zamówień zostały wstrzymane" – czytamy w treści komunikatu.

W tym konkretnym przypadku towar został ostatecznie dostarczony, ale wiemy, że nie wszyscy mają takie szczęście. Obecnie sklep Bestcena.pl wyłączył możliwość składania zamówień, a telefony do przedstawicieli, którymi dysponuje redakcja, nie odpowiadają.

Siłą rzeczy ciężko określić, kiedy i czy w ogóle sklep wznowi działalność, a tym bardziej jakie konkretnie uwagi ma wobec Bestcena.pl fiskus.

Powszechnie wiadomo, że dążąc do minimalizacji cen, firma często sięgała po produkty z dystrybucji zagranicznej. W sieci można znaleźć cały szereg opisów sytuacji, gdy ktoś dostał na przykład sprzęt z brytyjską ładowarką. A to tylko wierzchołek góry lodowej. Na łamach Wykopu widnieje wątek, w którym użytkownik skarży się na otrzymanie urządzenia z Paragwaju. W przypadku tak pokrętnego łańcucha dostaw kontrola skarbowa była tylko kwestią czasu.

© dobreprogramy
s