Firefox wraca do gry! Kontenery i obsługa wielu tożsamości trafiają do Nightly
Ostatnie dwa wydania Firefoksa dalekie były od szczególnej innowacyjności. Jeżeli porównać je z tempem implementacji nowych funkcji, jakie utrzymują programiści tworzący Vivaldiego czy ostatnio Operę, to Firefox wypada dość blado i nudno. I nie wynika to jedynie z przyjętego harmonogramu wydawniczego. Nadzieję na sporo nowości daje udostępnione właśnie w kanale Nightly wydanie oznaczone zobowiązującym numerem 50.