Pierwsze kroki korporacja stawiała dość nieśmiało, jednak ciepłe przyjęcie minimalistycznych interfejsów z nowym fontem, dużymi elementami interaktywnymi i obsługą gestami zachęciło do dalszego rozwoju. Największym wyróżnikiem nowego podejścia jest jednak polityka wykorzystywania wyrazistych kolorów w zasadzie na wyłączność kluczowych elementów nawigacyjnych, tła zaś są na ogół śnieżnobiałe i pozbawione deseni.
Wkrótce właśnie w ten sposób prezentować się będzie Gmail (koniec z wyrazistym czerwonym paskiem w górnej części interfejsu!), Zdjęcia Google, Dysk Google, Mapy Google, a nawet Gboard! Takimi informacjami podzielił się Nicolo Bianchino, który wraz z Adamem Grabowskim opracowali we współpracy z Google kompletne wytyczne dla Material Design 2 oraz nowe animacje i interfejsy. Oryginalny filmik zniknął już z Vimeo, co sugeruje spóźnioną interwencję Google.
Zmiany są spore i nie dotyczą wyłącznie estetyki, ale przede wszystkim ergonomii interfejsów i szeroko pojętego User Experience. Jak widać na udostępnionych przez duet grafików materiałach, zredukowana zostanie liczba scenariuszy, w których wykorzystywany będzie nagminny w Material Design 1 przycisk interakcji w prawym dolnym rogu ekranu. Częściej będziemy natomiast korzystać z gestów, jak to ma miejsce choćby w najnowszej wersji Map Google.
Niestety, jak dotąd brakuje informacji na temat daty premiery kolejnych nowych wersji aplikacji. Nie należy jednak oczekiwać, że Google zmieni interfejsy wszystkich programów z dnia na dzień: jak pokazują eksperymenty z Material Design 2 w Google Chrome, czekają nas raczej miesiące testów A/B, dzięki którym to użytkownicy wybiorą lepsze dla nich rozwiązania.