Bazarowe stoiska wypełnione po brzegi płytami CD oraz DVD to widok niczym sprzed dwóch lub trzech dekad. Tymczasem w lutym 2021 roku nadal można napotkać osoby próbujące swoich sił w nielegalnej sprzedaży oprogramowania na nośnikach fizycznych. I to nie na krańcach świata, a w środku jednego z największych miast w Polsce.
Funkcjonariusze Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w Krakowie 7 lutego br. udali się na krakowskie targowisko, gdzie przebywać mogły osoby zajmujące się handlem nielegalnym oprogramowaniem komputerowym. Policjanci natrafili na stoisko 39-letniego mężczyzny, mieszkańca jednej z podkrakowskich miejscowości.
Znaleźli przy nim prawie 300 sztuk płyt DVD z nielegalnym oprogramowaniem, 26 dysków twardych oraz 5 przerobionych konsol do gier, na których znajdowały się programy i gry bez licencji. 39-latek został zatrzymany, a następnie przewieziony do policyjnej jednostki, gdzie został przesłuchany.
Mężczyzna odpowie za uzyskanie programu komputerowego bez zgody osoby uprawnionej, w celu uzyskania korzyści majątkowej. Grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 5. Wstępne straty, jakie ponieśli producenci programów wynoszą co najmniej milion złotych.